Ruud i Tsitsipas zmierzą się w 1/8 finału w Madrycie.

Nadchodzi potężne starcie na mączce w Madrycie, gdzie obrońca tytułu Casper Ruud zmierzy się z utalentowanym Stefanosem Tsitsipasem w czwartej rundzie turnieju ATP Masters 1000. Obaj zawodnicy prezentują znakomitą dyspozycję na hiszpańskiej nawierzchni, co zwiastuje fascynujący pojedynek o bilet do ćwierćfinału.

Dwaj mistrzowie mączki kontra trudny start Tsitsipasa

Mistrz Madrytu z ubiegłego roku, Casper Ruud, nie ma zamiaru oddać korony bez walki. Po pewnym zwycięstwie nad kolejnym lokalnym zawodnikiem, Norweg wchodzi w fazę pucharową turnieju w doskonałym nastroju. Zanotował on serię dominujących występów, tracąc w dotychczasowych meczach zaledwie pięć gemów – statystyka, która mrozi krew w żyłach jego rywalom. Z kolei Stefanos Tsitsipas, finalista z 2019 roku, musiał solidnie zapracować na swój awans, przechodząc przez prawdziwy dramat w pierwszej rundzie.

Dla Tsitsipasa droga do 1/8 finału mogła skończyć się, zanim na dobre się zaczęła. Grek zdołał wygrać z Patrickiem Kypsonem po batalii trwającej dwie godziny i 38 minut, triumfując w dwóch decydujących tie-breakach: 3-6, 7-6(6), 7-6(4). Ten pokerowy powrót wydaje się być katalizatorem dla byłego numeru trzy światowego rankingu. Od tamtego momentu, Tsitsipas prezentuje się coraz lepiej, eliminując ósmą rakietę turnieju, Alexandra Bublika (6-2, 7-5), a następnie Daniela Meridę Aguilara (6-4, 6-2). Co ciekawe, w obu tych wygranych nie stracił serwisu, co wskazuje na poprawę jego gry, zwłaszcza na drugim poziomie rozgrywkowym, czyli Masters 1000.

Produkując "clutch tennis" w dwóch tie-breakach, aby doprowadzić do imponującego powrotu, były wicelider rankingu wydaje się być wzmocniony.

Statystyki Tsitsipasa w ostatnich 12-18 miesiącach wołają jednak o pomstę do nieba pod względem konsekwencji – wcześniejsze odpadnięcia w Indian Wells i Monte Carlo (gdzie notował najlepsze wyniki) świadczyły o regresie. Jednak trzy zwycięstwa w Madrycie podniosły jego bilans na mączce w tym sezonie do 3-2, sumarycznie dając mu setny triumf na tej nawierzchni od 2020 roku. Teraz celem jest setny pierwszy, ale po drugiej stronie siatki stoi maszyna na glinie.

Casper Ruud: Nie do zatrzymania na "swojej" ziemi

Gdy mowa o Casprze Ruudzie, trzeba jasno powiedzieć: on jest królem mączki w obecnej dekadzie, notując 133 zwycięstwa na tej nawierzchni. Jego seria ośmiu kolejnych wygranych w Madrycie jest imponująca; stracił seta, grając zaledwie raz – w zeszłorocznym finale przeciwko Jackowi Draperowi.

Ruud nie marnuje energii na tegorocznej edycji. Rozbił Jaume Munara wynikiem 6-0, 6-1 w drugiej rundzie, a następnie 80 minut wystarczyło mu, by uporać się z Alejandro Davidovichem Fokiną 6-3, 6-1. Z bilansem 4-1 na mączce w tym sezonie i 18-6 od początku poprzedniego roku, były numer dwa rankingu buduje rozpęd przed Rolland Garros. W obliczu nieobecności Carlosa Alcaraza, Ruud jest naturalnie wymieniany jako "czarny koń" do trofeum w Paryżu.

Norweski numer jeden będzie dążył do powtórki zwycięstwa nad Tsitsipasem w tym turnieju, celując w swój trzeci awans do ćwierćfinału i poprawę ogólnego rekordu w Madrycie (14-4).

Casper Ruud wykazał się niesamowitą skutecznością, co jest kluczowe, biorąc pod uwagę, że jego aspiracje w Wielkim Szlemie na kortach Rolland Garros są coraz większe.

Ostatnie starcia: statystyki budują napięcie

Analizując bezpośrednie pojedynki (Head to Head), widzimy, że rywalizacja jest niezwykle wyrównana. Ruud prowadzi nieznacznie 3-2, a ich mecze to często batalie na styku. Środowe spotkanie będzie ich drugim w Madrycie – pięć lat temu górą był Norweg w dwóch zaciętych setach. Będzie to ich czwarte starcie na mączce.

Choć Ruud prowadzi 2-1 na tej nawierzchni, to porażka w finale Monte Carlo w 2024 roku – gdzie zdobył zaledwie pięć gemów – jest wyraźnym sygnałem, że Tsitsipas potrafi zneutralizować styl gry Ruuda. Kluczową statystyką jest jednak fakt, że żaden z zawodników nie wygrał dwóch kolejnych pojedynków w tej rywalizacji na poziomie ATP Tour, co stawia pod znakiem zapytania teoretyczne przewagi.

Prognoza: Ruud wygra w trzech setach

Historyczna tendencja sugeruje zwycięstwo w setach prostych – ale bieżąca forma jest czynnikiem dominującym, a forma Ruuda w Madrycie jest zbyt przekonująca, by ją zignorować. Tsitsipas z pewnością ma jakość, by uczynić to starcie wysoce konkurencyjnym. Niemniej jednak, siła uderzenia Ruuda i jego niekwestionowany komfort na mączce powinny pomóc mu wygrać w zaciętym, trzysetowym thrillerze.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.