Stawką europejskie puchary i utrzymanie: Getafe podejmie zdesperowaną Mallorkę.

Nadchodzi hit, w którym stawką jest spokój, a nie tylko punkty – Getafe, celujące w europejskie puchary, podejmie rozpaczliwie walczącą o utrzymanie Mallorkę na Estadio Coliseum.

O co toczy się gra: Europa kontra baraże o utrzymanie

Sytuacja tabelaryczna to czysty dramaturgia z hiszpańskim akcentem. Getafe zajmuje solidne siódme miejsce w tabeli La Liga, gromadząc 45 punktów. To oznacza, że realnie mierzą w eliminacje do Ligi Konferencji Europy 2026/27, a do szóstej Celty Vigo brakuje im zaledwie pięciu oczek. Dla ekipy z okolic Madrytu to szansa na grę w Europie, o którą walczą z rosnącym zapałem.

Jednak po drugiej stronie barykady mamy Mallorkę. Ich pozycja (15. miejsce, 39 punktów) jest niezwykle niebezpieczna – tylko dwa punkty dzielą ich od strefy spadkowej, zajmowanej przez Alavés na 18. pozycji. Dla "Piratów" każdy punkt to życie, a najbliższe mecze, w tym starcia z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie (Levante i Real Oviedo), będą miały kluczowe znaczenie dla ich losu. Jak mawiają, ich przeznaczenie spoczywa w ich własnych rękach, ale presja wizji spadku jest potężna.

Getafe: Oddech na wdechu, ale forma kuleje

Ekipa pod wodzą José Bordalasa notuje w tym sezonie bilans 13 zwycięstw, 6 remisów i 16 porażek. Te 45 punktów to solidny wynik, lecz ostatnie występy nie napawają optymizmem. Getafe wchodzi w to spotkanie po rozczarowującym, bezbramkowym remisie z ostatnim w tabeli Real Oviedo. Co gorsza, "Los Azulones" przegrali trzy z ostatnich pięciu ligowych potyczek. To sugeruje pewien kryzys formy, który musi zostać natychmiast zażegnany, jeśli marzenia o Europie mają się ziścić.

Co ciekawe, statystyki domowe Getafe są wręcz zaskakująco słabe – zdobyli zaledwie 21 punktów w 17 meczach na własnym boisku, co plasuje ich w dolnej strefie ligi pod tym względem. Czy Estadio Coliseum znów okaże się twierdzą warunkową, a nie niezdobytą?

Mallorca: Wygrywać na wyjeździe? Największe wyzwanie

Jeśli Getafe ma problemy u siebie, to Mallorca jest koszmarem, jeśli chodzi o wyjazdy. Mają drugą najgorszą serię na obcych stadionach w całej lidze, zaledwie dziewięć punktów wywalczonych w 17 spotkaniach na wyjeździe. To musi budzić obawy przed środowym meczem.

Mimo to, "Piratów" podsycają ostatnie rezultaty, w tym cenny remis 1:1 z trzecim w tabeli Villarreal. Zespół prowadzony przez kogoś, kto musi radzić sobie z wieloma brakami, pokazał charakter. W ostatnich ośmiu meczach ligowych odnieśli cztery zwycięstwa, co jest formą godną podziwu, biorąc pod uwagę ich położenie w tabeli.

Mecz ten ma też historyczny wydźwięk: Mallorca wygrała 1:0 z Getafe wcześniej w tym sezonie i triumfowała w trzech z ostatnich czterech starć obu drużyn. Co więcej, od grudnia 2022 roku nie przegrali na stadionie Getafe.

Kto to udźwignie: Problemy kadrowe obu ekip

Zarówno gospodarze, jak i goście, muszą mierzyć się z poważnymi absencjami. W Getafe na pewno zabraknie kontuzjowanego Juanaami, a Kiko Femenia jest wielkim znakiem zapytania. Dodatkowo, Abdel Abqar pauzuje za kartki. Jego brak wymusi prawdopodobnie przesunięcie Djene Dakonama do trójki obrońców i potencjalne włączenie Lucasa Vázquez do pierwszej jedenastki.

Sytuacja kadrowa Mallorki wygląda jeszcze gorzej. Mogą być poważnie osłabieni – brakuje Jana Salasa, Mateo Josepha i Antonio Raillo. Do tego dochodzi zawieszony Samu Costa, który odebrał kartkę w spotkaniu z Villarreal. Wirus absencji może też dotknąć Marasha Kumbullę, Lucasa Bergstroma, Johana Mojicę i Justina Kalumbę, co zmusza trenera do szukania alternatyw na niemal każdej pozycji.

Na szczęście dla Mallorki, ich czołowy strzelec, Vedat Muriqi, ma się świetnie. Z 22 bramkami na koncie, depcze po piętach samemu Kylianowi Mbappé w klasyfikacji strzelców La Liga – to potencjalny game-changer w każdym meczu.

Przewidywane linie formacji: Kto postawi na swoim?

Dla Getafe, zważywszy na braki w defensywie, prawdopodobny wydaje się schemat z trójką z tyłu: Soria w bramce, otoczony przez Dakonama, Duarte i Romero. W środku pola zobaczymy Milla i Arambarriego, a z przodu oczekuje się Satriano i Vázqueza.

Mallorca, mimo problemów, powinna postawić na sprawdzony trzon: Roman w bramce, z defensywą Maffeo, Valjent, Lopez i Lato. Klucz do gry stworzy Dubois, Darder i Morlanes. Cała ofensywa oprze się na barkach Muriqiego i Luvumbo.

Typ eksperta nie daje jasnego faworyta, choć logikę podpowiada, że Getafe powinno szukać zwycięstwa u siebie. Jednak biorąc pod uwagę fatalną formę gospodarzy i ostatni solidny występ gości, prognoza wskazuje na remis. A zatem: Getafe 1:1 Mallorca. Na wyjeździe ekipa Martína Demichelisa może być zadowolona z pożyczenia jednego punktu.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.