Magazyn piłkarski NewsySunderland celuje w napastnika Milanu Gimeneza zimą.

Sunderland celuje w napastnika Milanu Gimeneza zimą.

Jarosław Kowalski

Powrót po latach, gigantyczne wydatki i nagle – cel absolutnie z pierwszej półki! Sunderland, sensacja Championship po awansie, nie zamierza zwalniać tempa, by ugruntować swoją pozycję w Premier League. Czyżby Czarno-Białe celowały w napastnika z samego Mediolanu, zawodnika, który ostatnio nie miał lekko w Serie A? Ostatnie doniesienia transferowe sugerują, że okno styczniowe może przynieść prawdziwy trzęsienie ziemi na Stadium of Light.

Sunderland celuje w napastnika Milanu Gimeneza zimą.

Jak Sunderland zyskał drugie życie i dlaczego celuje w wielkie nazwisko?

Sunderland AFC zaliczyło spektakularny powrót do elity angielskiego futbolu po ośmiu latach nieobecności. To nie jest już ta sama ekipa, która walczyła w Championship. Jak donoszą media, „Czarne Koty” zainwestowały kolosalne ponad 160 milionów funtów w szereg nowych nabytków. To pokazuje jasny komunikat: nie przyszli tylko po to, by utrzymać się w lidze, ale by bić się o coś więcej. Naturalnie, takie rewolucje kadrowe powodują, że niektórzy dotychczasowi bohaterowie, jak Dennis Cirkin czy Patrick Roberts (obecnie na wypożyczeniu w Birmingham City), muszą ustąpić miejsca nowym gwiazdom. Wygląda na to, że ambicje klubu nie kończą się na podniesieniu poziomu przeciętności; teraz celują w jakość, która rezonuje z historią tego mocarstwa z północnego wschodu Anglii.

Milanowski diament na celowniku: Jaki los czeka Santiago Gimeneza?

Włoski dziennik Calciomercato podał zaskakującą informację: Sunderland ma na celowniku napastnika AC Milan, Santiago Gimeneza, już w styczniowym okienku transferowym. To ruch, który od razu podnosi ciśnienie wokół klubu. Meksykański snajper, ceniony niegdyś za swoją formę w Holandii, obecnie balansuje na granicy składu na San Siro. To naturalne, że zawodnik z taką przeszłością szuka nowego impulsu, a Premier League, z jej intensywnością i widowiskowością, wydaje się idealnym miejscem na „nową przygodę”.

Włoscy informatorzy donoszą, że Sunderland już latem zapytywał o możliwość transferu 26-latka, co sugeruje, że zimowa ofensywa może być bardziej zdeterminowana. Rossoneri byliby skłonni rozstać się z Gimenezem, ale jest jeden haczyk, który może zabić ten transfer szybciej niż czerwona kartka w derbach: cena. „Uważa się, że Rossoneri są gotowi odpuścić Gimeneza, ale tylko za przynajmniej 26 milionów funtów, które za niego zapłacili w lutym.” To spora kwota dla klubu, który dopiero co wbiegł do Premier League i choć ma głębokie kieszenie, musi zachować rozsądek przy budowaniu stabilnej maszyny, a nie tylko kupować drogie jednostki.

Powrót do formy z Eredivisie: Co stracili na San Siro, a co zyskają na Stadium of Light?

Pamiętamy erę Gimeneza w Feyenoordzie. To tam naprawdę zaistniał na europejskiej scenie, stając się kluczową postacią w triumfalnym zdobyciu mistrzostwa Eredivisie w sezonie 2022/2023. Właśnie tam, w Holandii, strzelec potrafił ustrzelić 23 gole we wszystkich rozgrywkach w jednym sezonie – to jest poziom, na który Sunderland chce wrócić.

Niestety, przenosiny do Mediolanu okazały się dla niego zimnym prysznicem. Statystyki mówią same za siebie: zaledwie siedem trafień w 30 występach dla AC Milan. To drastyczny spadek formy, chociaż trzeba pamiętać, że rywalizacja w Serie A jest inna niż w Eredivisie. Dla „Kotów” to ryzyko, ale też szansa. Jeśli uda im się odblokować tamten potencjał, zespół pod wodzą, jak to określono, „Regis Le Bris’s troops” – choć tu prawdopodobnie doszło do pomyłki w źródle, bo mamy na myśli trenera Tony’ego Mowbraya lub innego szkoleniowca, chociaż imię Le Bris (piłkarz Lorient) się pojawia – zyskałby absolutnie topowy kaliber ataku. Oczywiście, nie są jedynymi zainteresowanymi. O napastnika walczą także ekipy z wyższej półki, jak Atlético Madryt i solidny beniaminek Premier League, Brentford. To będzie wyścig, a Sunderland musi przekonać gracza, że to ich projekt jest tą obietnicą nowego rozkwitu.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment