Magazyn piłkarski NewsySunderland podejmie Leeds w meczu o europejskie puchary.

Sunderland podejmie Leeds w meczu o europejskie puchary.

Jarosław Kowalski

Niespodziewana gonitwa Sunderlandu o europejskie puchary trwa w najlepsze, a na ich drodze staje Leeds United. To starcie, zaplanowane w ramach 18. ligowego meczu sezonu, to klasyczny pojedynek osiemnastej kolejki Premier League, w którym „Czarne Koty” podejmą „Pawie” na Stadium of Light. Kontrasty są uderzające: gospodarze walczą o wyższe lokaty, goście zaś desperacko próbują wydostać się ze strefy zagrożenia. Czy obrona Sunderlandu wytrzyma napór, czy może Leeds udowodni, że ostatnie tygodnie to początek trwałej poprawy formy?

Sunderland podejmie Leeds w meczu o europejskie puchary.

Zderzenie Biegunów: Gdzie Stoi Sunderland, a Gdzie Leeds?

Sunderland, zaskakująco, zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów. Ich ostatni rezultat, bezbramkowy remis z Brighton & Hove Albion 20 grudnia, pokazuje, że potrafią być solidni, nawet jeśli brakuje im polotu w ofensywie. Co ciekawe, mają już na koncie więcej punktów (27) niż Leicester City (25), które w sezonie 2024/2025 spadło na 18. pozycję. Bezpieczeństwo wydaje się niemal pewne, biorąc pod uwagę, że w ostatnich dziewięciu sezonach 36 punktów gwarantowało utrzymanie w elicie.

Trener Regis Le Bris z pewnością będzie musiał oprzeć swój plan na nienagannym bloku defensywnym, zważywszy na fakt, że jego podopieczni zdobyli zaledwie jedną bramkę w trzech minionych spotkaniach. Z drugiej strony, Black Cats zanotowali dwa czyste konta z rzędu, a ich jedyna porażka w ostatnich pięciu meczach to starcie z drugim Manchesterem City na początku grudnia. Wygrana w niedzielę byłaby dla nich drugą w pięciu ostatnich ligowych próbach i piątą w sześciu, w których uniknęli klęski. Co ważne, Stadium of Light to prawdziwa twierdza – Sunderland pozostaje niepokonany na własnym obiekcie w tym sezonie Premier League, notując pięć zwycięstw i trzy remisy.

Zupełnie inna bajka rozgrywa się w obozie Leeds United. Przybyli oni do Sunderlandu z 19 punktami na koncie, plasując się na 16. pozycji. Ich sytuacja wydawała się kryzysowa, zwłaszcza biorąc pod uwagę doniesienia o możliwym zwolnieniu Daniela Farke’a. Jednak ostatnie cztery mecze Premier League to dla Leeds dwa zwycięstwa i dwa remisy – forma, która pozwoliła im odskoczyć od strefy spadkowej. West Ham United, zajmujący 18. miejsce, traci do nich już sześć punktów.

Pamiętny jest ich niedawny triumf 4:1 nad Crystal Palace 20 grudnia, co było trzecim przypadkiem w czterech meczach, gdy strzelili co najmniej trzy gole. To pokazuje, że ich atak potrafi odpalić. Warto jednak zauważyć, że ich siła opiera się głównie na grze u siebie, na Elland Road. Na wyjeździe radzą sobie gorzej; po remisie 1:1 z Brentford 14 grudnia, zanotowali sześć porażek w siedmiu poprzednich delegacjach w Premier League. Co do bezpośrednich pojedynków, Leeds nie przegrało z Sunderlandem od trzech spotkań, zwyciężając 2:1 w lutym w Championship, choć to jedyny triumf Farke’a w sześciu starciach z Black Cats jako menedżer.

Osobowości na Szkockim Północnym Wschodzie: Kto Zagra?

W obozie gospodarzy panuje spory chaos kadrowy, głównie za sprawą Pucharu Narodów Afryki. Regist Le Bris nie będzie mógł skorzystać z Arthura Masuaku, Reinildo Mandavy, Noaha Sadikiego, Chemsdine’a Talbiego i Bertranda Traore. Ta absencja to realne osłabienie, które wymusza pewne innowacje taktyczne. Z drugiej strony, szeroko pojęta ofensywa może zyskać na obecności Simona Adingry, który nie został powołany do kadry Wybrzeża Kości Słoniowej i niemal na pewno wystąpi w ataku. Szansę może też dostać młody Chris Rigg.

W środku pola sercem formacji ma być Granit Xhaka, wspomagany przez Lutsharela Geertruida, którego Le Bris testował już w centrum boiska w meczu z Brighton. Obrona to potencjalnie duet stoperów: Daniel Ballard i Omar Alderete, chronieni przez bocznych obrońców Nordiego Mukiele i Trai Hume’a.

Leeds, choć ma pewne luki, ma zdrowszą kadrę. Poważne problemy z kontuzjami dotyczą głównie Lukasa Nmechy, Daniela Jamesa (atak) oraz Seana Longstaffa (pomoc). Oczekuje się, że duetem napastników będą Dominic Calvert-Lewin i Noah Okafor, którzy świetnie zgrali się w starciu z Palace. Środek pola to najpewniej trójka: Ethan Ampadu, wsparty przez Antona Stacha i Brendena Aaronsona.

Przewidywane Składy:

  • Sunderland: Roefs; Mukiele, Ballard, Alderete, Hume; Xhaka, Geertruida; Rigg, Le Fee, Adingra; Brobbey
  • Leeds United: Perri; Rodon, Bijol, Struijk; Bogle, Aaronson, Ampadu, Stach, Gudmundsson; Calvert-Lewin, Okafor

Zapowiedź Pojedynku: Czy Fortuna Odwróci Się Od Gości?

Biorąc pod uwagę niedawną, solidną dyspozycję Leeds, Sunderland może mieć naprawdę trudną niedzielę. Farke odetchnął, a jego zespół wydaje się odnajdywać właściwy rytm, zwłaszcza w ofensywie. Jednakże, to co Leeds pokazuje na Elland Road i tam, gdzie na wyjazdach zawodzi, to dwie różne historie. Brak udokumentowanej formy na boiskach rywali to poważny argument przeciwko gościom.

Brak snu na wyjeździe i solidność defensywy Sunderlandu, wsparta dodatkowo przez niepokonaną twierdzę Stadium of Light, sugeruje, że mimo problemów w ataku, gospodarze wyciągną z tego mecz esencję.

Przewidujemy: Sunderland 2-1 Leeds United. To starcie, choć trudne do przewidzenia, na papierze i ze względu na statystyki wyjazdowe, powinno zakończyć się minimalnym zwycięstwem gospodarzy.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment