Nadchodzi starcie dwóch drużyn z zupełnie różnych nastrojów w Championship! Derby County, zdeterminowane, by walczyć o awans, udaje się na niełatwy teren Walii, by zmierzyć się ze Swansea City, desperacko walczącym o utrzymanie dystansu od strefy spadkowej. Czy Łabędzie znajdą remedium na kryzys u siebie, czy też Barany podtrzymają fantastyczną passę wyjazdową? To starcie zapowiada emocje, gdyż różnica w tabeli bywa myląca w obliczu historii bezpośrednich pojedynków.

Walijskie wyzwanie: Swansea w pułapce spadkowej
Sytuacja w Swansea.com Stadium jest daleka od ideału. Łabędzie, zajmujące niechlubne 20. miejsce w tabeli Championship, muszą nerwowo spoglądać za siebie, gdyż cztery punkty dzielą ich od niebezpiecznej strefy. Bilans czterech zwycięstw, pięciu remisów i aż siedmiu porażek w szesnastu meczach ligowych świadczy o niestabilnej formie. Zaledwie koszmarne 4:1 z Ipswich Town poprzedzające przerwę reprezentacyjną przypieczętowało los Alana Sheehana. Jakby tego było mało, sobota przyniosła kolejny cios – bezbramkowa porażka z Bristol City na wyjeździe, co oznacza, że The Swans nie zanotowali zwycięstwa w czterech ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
W klubie panuje spory chaos organizacyjny. Alan Sheehan pożegnał się z posadą, a na horyzoncie pojawia się potencjalny następca. Mówi się, że Vitor Matos ma przejąć stery po wykupieniu go z kontraktu w Maritimo, choć data jego debiutu pozostaje niepewna. Czy to właśnie Derby County, teoretycznie trudny rywal, okaże się dla nich idealnym lekarstwem na złe nastroje? Historia przemawia za Walijczykami! Swansea City wygrało cztery z ostatnich pięciu konfrontacji z Derby County (jedna remisując). Co więcej, w poprzednim sezonie Łabędzie zgarnęły komplet punktów, wygrywając 2:1 na wyjeździe i 1:0 u siebie w kwietniu.
Derby County: Czy przerwa wybiła z rytmu?
Barany weszły w przerwę między rozgrywkami w euforii, notując serię pięciu kolejnych zwycięstw, co pchnęło ich wysoko w ligowej hierarchii. Niestety, dwutygodniowy odpoczynek wydaje się działać na nich demoralizująco. Powrót na boisko zaowocował spektakularną porażką u siebie z Watford, mimo że goście prowadzili już 2:0. Bramki strzelone przez Diona Sandersona i Sondre Langasa dały nadzieję, jednak Luca Kjerrumgaard zdołał zdobyć gola kontaktowego, a Edo Kayembe skompletował później dublet, dokonując spektakularnego odwrócenia losów spotkania.
Mimo tej wpadki, z perspektywy 12. miejsca w tabeli, Derby wciąż są głęboko w grze o baraże, tracąc jedynie dwa punkty do szóstej pozycji zajmowanej przez Hull. Podopieczni Johna Eustace’a mają jednak powody do optymizmu, jeśli spojrzymy na ich formę wyjazdową. Cel na wtorek jest jasny: wygrać trzeci z rzędu mecz na obcym terenie po wcześniejszych triumfach nad Sheffield United i Blackburn Rovers. Pamiętajmy jednak, że Derby nie potrafi pokonać Swansea od lutego 2020 roku, kiedy to wygrali 2:0 u siebie. Ta seria musi w końcu zostać przerwana, jeśli marzenia o Premier League mają przetrwać.
Przewidywane składy i kluczowe absencje
Obie drużyny zmagają się z problemami kadrowymi, które mogą znacząco wpłynąć na obraz gry we wtorkowy wieczór.
W Swansea spodziewamy się powrotu solidnych obrońców Josha Tymona i Bena Cabango, którzy pauzowali za kartki. Z kolei Goncalo Franco oraz Zeidane Inoussa mogą liczyć na powrót do wyjściowej jedenastki po weekendowej posadzie na ławce. W ataku Zan Vipotnik, który zdobył sześć goli w czternastu meczach ligowych, może wygryźć ze składu Adama Idaha.
Dla Derby County sytuacja jest trudniejsza. Trener John Eustace nie może skorzystać z kontuzjowanych Maxa Johnstona, Lewisa Travisa i Davida Ozoha. Największym problemem jest jednak prawdopodobna absencja kluczowego snajpera, Carltona Morrisa, który musiał opuścić boisko już w pierwszych dwudziestu minutach meczu z Watford. Dodatkowo, Dion Sanderson, który strzelił gola w ostatnim meczu, musi odbyć jednomeczowe zawieszenie za nagromadzenie żółtych kartek.
Swansea City możliwy skład bazowy: Vigouroux; Key, Cabango, Burgess, Tymon; Franco, Galbraith; Ronald, Cullen, Eom; Vipotnik.
Derby County możliwy skład bazowy: Widell Zetterstrom; Langas, Clarke, Forsyth; Ward, Adams, Clark, Elder; Brereton Diaz, Weimann; Morris (jeśli zdrowie pozwoli).
Nasza prognoza: Derby weźmie sprawy w swoje ręce
Choć Derby County może być podłamane utratą dwubramkowego prowadzenia w sobotę, ich forma wyjazdowa jest imponująca, a motywacja do powrotu na ścieżkę zwycięstw – ogromna. Swansea dusi się w dołku formy i niskiego morale po trzech kolejnych porażkach. Wierzymy, że Barany wykorzystają ten moment słabości przeciwnika i przełamią złą passę bezpośrednich spotkań. Stawiamy na minimalne zwycięstwo gości.
Nasza prognoza: Swansea City 1-2 Derby County.