Magazyn piłkarski NewsyTrafford chce odejść z Manchesteru City po pięciu miesiącach.

Trafford chce odejść z Manchesteru City po pięciu miesiącach.

Jarosław Kowalski

Wielkie nadzieje, szybkie rozczarowanie. James Trafford, kupiony latem za spore pieniądze, miał być przyszłością Manchesteru City w bramce. Zaledwie kilka miesięcy później, według doniesień, 23-latek „chce uciekać” z Etihad. Czy ta historia to kolejny dowód na to, jak bezwzględny potrafi być futbol na najwyższym poziomie?

Trafford chce odejść z Manchesteru City po pięciu miesiącach.

Gorzki smak rezerwowego: Trafford w potrzasku Guardioli

Powrót Jamesa Trafforda do Manchesteru City latem, po spektakularnym sezonie w Burnley, wyglądał jak idealny scenariusz. Obywatele aktywowali klauzulę wykupu za 27 milionów funtów, a sam golkiper miał – jak się wydaje – pewne oczekiwania co do swojej roli w zespole Pepa Guardioli. Debiut w trzech pierwszych meczach Premier League, stawiający go wyżej od Edersona (który notabene w międzyczasie odszedł do Fenerbahce), podsycał te nadzieje. Ale boiszcza Premier League bywają zdradliwe, a obietnice często bledną w obliczu transferowych ruchów na ostatnią chwilę.

Wrzesień srogo obdarzył Trafforda lekcją pokory. Na Etihad Stadium zameldował się Gianluigi Donnarumma, który niemal natychmiast wskoczył między słupki jako niekwestionowany numer jeden. Od momentu jego przybycia, Donnarumma zanotował 10 kolejnych występów w lidze i cztery w Lidze Mistrzów. Tymczasem Trafford? Został zepchnięty do roli rezerwowego, mając na koncie zaledwie trzy występy – dwa w Pucharze Ligi Angielskiej (EFL Cup) i jeden w europejskich pucharach. To diametralna zmiana dla zawodnika, z którym wiązano duże plany, a który przecież podpisał pięcioletni kontrakt w lipcu.

Dla młodego bramkarza sytuacja jest krytyczna. Jego ambicją jest nie tylko regularna gra na najwyższym poziomie, ale i forsująca się szansa na miejsce w kadrze Anglii Thomasa Tuchela na zbliżający się mundial. Jak głosi doniesienie, Tuchel wymaga od swoich podopiecznych regularnej gry, a trzaskająca ławka w City stawia przyszłość reprezentacyjną pod dużym znakiem zapytania.

Kontrowersyjne głosy vs. medialne rewelacje: Kto kupuje zimą?

Choć pragnienie regularnej gry jest zrozumiałe dla każdego aspirującego sportowca, w kontekście transferowym rodzą się sprzeczne sygnały. Ekspert od Manchesteru City, Steven McInerney z Esteemed Kompany, stanowczo zaprzeczył medialnym doniesieniom, mówiąc serwisowi Sports Mole, że istnieje „zero szans” na odejście Trafforda w zimowym okienku. Według McInerney’a, pozwolenie na odejście w środku sezonu byłoby „głupim zachowaniem” ze strony klubu.

Jednakże, jak donosi Daily Mail, sam zawodnik ma już inne zdanie i „chce odejść z Etihad” po zaledwie pięciu miesiącach w poszukiwaniu minut na boisku. Trafford miał uzależnić swój wybór Man City od obietnicy, że zostanie pierwszym wyborem Guardioli, co po sprowadzeniu Donnarummy stało się mrzonką. Należy zauważyć, że Trafford nie jest jedynym bramkarzem, który uważa, że marnuje cenny czas na ławce. Drugim zawodnikiem, który – jak się donosi – szuka zimowego transferu, jest starszy kolega, Stefan Ortega. Ortega zajmuje obecnie czwartą pozycję w hierarchii, za nowym nabytkiem Marcusem Bettinellim (którym Manchester City zabezpieczył się po odejściu Xaviego Garcii), i nie podróżował nawet na wyjazdy drużyny.

Newcastle United: Czy historia się powtórzy?

Skoro mowa o poszukiwaniach nowego klubu dla Trafforda, naturalnie nasuwają się kandydaci, którzy już wcześniej wykazali zainteresowanie jego usługami. Newcastle United było o włos od pozyskania go z Burnley latem, zanim Manchester City aktywował prawo pierwokupu. Teraz, gdy The Magpies zmagają się z niepewnością na pozycji numer jeden, zainteresowanie może powrócić ze zdwojoną siłą.

Sytuacja Orlików jest skomplikowana. Nick Pope, podstawowy bramkarz, ostatnio notował kilka błędów i obecnie leczy kontuzję pachwiny. W efekcie, Aaron Ramsdale, wypożyczony z Southampton, zadebiutował między słupkami w prestiżowym wyjazdowym zwycięstwie 4:1 nad Evertonem. Jeśli forma Pope’a nadal będzie niestabilna, a Trafford stanie się realnie dostępny, Newcastle pod wodzą Eddiego Howe’a może zintensyfikować swoje działania w styczniu. Poza tym, plotki transferowe łączą Trafforda także z Aston Villą, która nie ma pewności co do długoterminowej przyszłości Emiliano Martineza, a także z Tottenhamem Hotspur i West Hamem United, które również zostały wymienione jako kluby śledzące sytuację młodego Anglika.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment