Trzecie Swindon Town kontra walczące o utrzymanie Newport County.

Nadchodzi starcie gigantów – a może raczej starcie potrzebujących? W środę na Nigel Eady County Ground dojdzie do fascynującego pojedynku League Two, gdzie Swindon Town, rozpędzone jak bolid Formuły 1, zmierzy się z Newport County, ekipą desperacko walczącą o utrzymanie.

Swindon Town: Czy „The Robins” mają receptę na czwarte zwycięstwo z rzędu i ligowy komfort?

Swindon Town, pod wodzą Iana Hollowaya, łapie niesamowity wiatr w żagle, co jest kluczowe, jeśli marzą o powrocie do League One po pięciu latach spędzonych na czwartym poziomie rozgrywkowym. Sytuacja wygląda obiecująco: po serii trzech porażek, które mogłyby zabić morale każdego zespołu, zanotowali trzy triumfy z rzędu. Mówimy tu o zespole, który uzbierał 55 punktów w 30 meczach, co plasuje ich obecnie na solidnym, trzecim miejscu.

Ostatnie zwycięstwa to czysta poezja dla kibiców „The Robins”. Ostatnio, w sobotę, pewnie pokonali Oldham Athletic 3:0. Jak donoszą media, James Scanlon otworzył wynik do przerwy, a w ostatnich dwudziestu minutach meczu Fletcher Holman i Aaron Drinan postawili kropkę nad „i”. Fakt, że po tym meczu wskoczyli do strefy automatycznego awansu, jest budujący, choć presja jest ogromna: mają tylko punkt przewagi nad czwartym miejscem. Każde potknięcie może ich zrzucić. Dlatego ten mecz z będącym w dołku Newport jest obowiązkowy do wygrania.

W zespole gości królują nastroje optymizmu, zwłaszcza patrząc na dyspozycję ich głównej strzelby. Aaron Drinan, bo o nim mowa, jest w fenomenalnej formie, notując cztery trafienia w trzech ostatnich spotkaniach i mając na koncie już 18 goli w lidze (24 we wszystkich rozgrywkach!). To jemu powierza się klucz do przełamania obrony rywala. Z drugiej strony, pytanie, czy Holloway zdecyduje się na zmiany po tak udanym występie? Prawdopodobnie utrzyma skład, choć wejścia Holmana i Juniora Hoiletta z ławki rezerwowych z pewnością dają mu gotowe opcje taktyczne. Oprócz kontuzjowanych Paula Glatzela, Billy'ego Bodina, Daniela Butterwortha, Jamiego Knighta-Lebela i Harry’ego Smitha, reszta drużyny ma trenować w atmosferze sukcesu.

„The Exiles” pod wodzą Fuchsa: Czy obrona wytrzyma nawałnicę Promocji?

Jeśli Swindon raduje się życiem, to Newport County ma powód do drżenia. Zespół prowadzony przez byłego mistrza Europy, Christiana Fuchsa, tkwi na 23. pozycji, zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową. Z bilansem 29 goli strzelonych i aż 54 straconych, Newport to typowy zespół, który albo ma problem z organizacją w defensywie, albo z wykańczaniem akcji. W zasadzie, jak widać po statystykach, ma problemy z obiema kwestiami.

Ich ostatnie wyniki ligowe to pasmo porażek i remisów (LLWLLD), co nie napawa optymizmem przed wyjazdem do ekipy walczącej o awans. Ostatnie ligowe zwycięstwo to daleki styczeń, kiedy pokonali Chesterfield. Od tego czasu przyszły lęki: porażki 4:1 z Accrington Stanley i 3:0 z Bristol Rovers, a weekend sfinalizowali bezbramkowym remisem u siebie z Grimsby Town. Sytuacja jest krytyczna, a każdy punkt jest na wagę złota.

Fuchs musi poszukać inspiracji, zwłaszcza w kontekście absencji. Zespół może po raz kolejny być osłabiony brakiem Matta Smitha, Bobby’ego Kamwy oraz, co dotkliwsze, Courtneya Baker-Richardsona. To zepchnęło rolę lidera ataku na wypożyczonego z Leicester City, Nathana Opoku, który zdobył cztery bramki w 16 ligowych występach. Czy Opoku, wspierany przez Michaela Spellmana i Gerarda Garnera, będzie w stanie zagrozić solidizującej się defensywie Swindon? W środku pola regularnie melduje się Harrison Biggins, który dołączył w styczniu i szybko się zaadaptował.

Kontrast form: Czy goście są w stanie zafundować gigantyczną niespodziankę?

Analiza formy obu drużyn to niemalże studium przypadku: stabilność kontra chaos. Swindon ma serię LLLWWW, a włączając wszystkie rozgrywki, również ten sam trend. Newport to zaś LLWLLD. Różnica jest kolosalna.

W przewidywaniach bukmacherskich, a także w kontekście głębokiej analizy, trudno widzieć inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo gospodarzy. Swindon chce ugruntować swoją pozycję w czołówce, a Newport ma zbyt wiele problemów, by rzucić poważne wyzwanie rozpędzonemu rywalowi, który w ostatnich trzech meczach strzelił 7 bramek, nie tracąc przy tym ani jednej.

Prognozy ekspertów są zatem skromne dla gości: „We say: Swindon Town 2-0 Newport County”. Biorąc pod uwagę, że gospodarze są po prostu lepszą, bardziej poukładaną drużyną i emanują pewnością siebie, a goście mają poważne problemy ze strzelaniem goli i defensywą, trudno wyobrazić sobie, by Under odwrócił losy tej konfrontacji. Spodziewamy się, że „The Robins” wykorzystają przewagę własnego boiska i zafundują sobie czwarte zwycięstwo z rzędu, oddalając się od rywali z dolnej części tabeli.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.