Wembley na wyciągnięcie ręki: Luton podejmie Northampton w półfinale pucharu.

Emocje sięgają zenitu, gdy na Wembley czeka nagroda za walkę, a Kenilworth Road staje się areną galowego spektaklu! W środowy wieczór Luton Town podejmie Northampton Town w zaciętym półfinale EFL Trophy, który obie drużyny traktują śmiertelnie poważnie. Kto powalczy o trofeum z Doncaster Rovers lub Stockport County?

Czy Luton Town zasłużyło na rewanż za ligowe rozczarowania?

Sytuacja "Słomianych Kapeluszy" w EFL Trophy to fascynująca opowieść o powrocie i szczęściu, której nie można zignorować. Choć pierwotnie odpadli w 1/8 finału po porażce 2:1 ze Swindon, otrzymali drugą szansę z powodu formalnego uchybienia rywali, którzy wystawili dwóch nieuprawnionych graczy. To dało Jackowi Wilshere'owi i jego podopiecznym szansę na dogonienie marzeń o pierwszym triumfie w tym pucharze od sezonu 2008/09.

Następnie przyszło prawdziwe, dramatyczne zwycięstwo w ćwierćfinale przeciwko Plymouth Argyle. Jak donoszą źródła, Jordan Clark zapewnił awans w 89. minucie, ustalając wynik na 2:1. Teraz, przed własną publicznością, Luton ma okazję przypieczętować awans do finału. Lecz uwaga – ligowa forma jest cieniem tego, co pokazują w pucharze. Cztery ostatnie mecze w League One to pasmo niepowodzeń (dwa remisy, dwie porażki), w tym ostatni remis 1:1 z Port Vale. Dziesiąta pozycja w tabeli League One i pięć punktów straty do czołowej szóstki sprawiają, że Presja rośnie. Sobotni mecz z Reading będzie kluczowy dla ich aspiracji play-off, ale najpierw muszą załatwić sprawy w EFL Trophy. Czy zdołają pokonać rywali, których już raz w tym sezonie pokonali (1:0 w październiku 2025)? Teoretycznie tak, ale futbol bywa przewrotny.

Northampton: Marzenia o historycznym sukcesie kontra ligowa zapaść

Dla Northampton Town, "Cobblersów", wygrana w EFL Trophy byłaby absolutnym fenomenem, biorąc pod uwagę ich położenie w League One. To dla nich szansa na historyczny triumf, ponieważ nigdy wcześniej nie sięgnęli po to trofeum. Zespół Kevina Nolana przebijał się przez drabinkę z determinacją, eliminując kolejno Wycombe Wanderers i Walsall, by wreszcie wygrać z AFC Wimbledon na wyjeździe.

Kluczowym momentem dla nich było to wyjazdowe zwycięstwo, gdzie bramkę na wagę awansu zdobył Tom Eaves w 73. minucie, co było ich pierwszym wygranym meczem wyjazdowym po listopadzie. Niestety dla kibiców, ten iskierka radości szybko przygasła. Po tym meczu nastąpiła pięciomeczowa passa bez zwycięstwa, w tym ostatni remis 1:1 z Peterborough. Zaledwie jedno zwycięstwo w ostatnich piętnastu ligowych starciach brutalnie sprowadziło ich na ziemię – 22. miejsce i zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową.

Choć lutowe starcie z Luton ma być ucieczką od ligowej rzeczywistości, historia nie napawa optymizmem. Ostatni raz wygrali na Kenilworth Road w grudniu 2015 roku, notując wówczas szalone 4:3. Jednak biorąc pod uwagę, że "zdobyli zaledwie dwa gole w poprzednich pięciu spotkaniach", powtórka tego festiwalu strzeleckiego wydaje się być skrajnie mało prawdopodobna.

Kadrowe dylematy i przewidywania ekspertów

Obie ekipy borykają się z problemami kadrowymi, co naturalnie wpływa na siłę wyjściowych jedenastek. W drużynie Jacka Wilshere'a na cenzurowanym są spore braki. Teden Mengi, Cohen Bramall, Shandon Baptiste, Sverre Sandal oraz Elijah Adebayo są poza grą. Dodatkowo, pod znakiem zapytania stoi występ Mads Andersen, Gideon Kodua i Devante Cole. Możliwe, że Wilshere zdecyduje się na rotację, dając szansę Jamesowi Shea, Davy'emu van den Bergowi, Shaydenowi Morrisowi oraz Aliemu Al-Hamadiemu w tym pucharowym starciu. Możliwy skład gospodarzy rysuje się następująco: Shea; Jones, Lonwijk, Naismith, Johnson; Saville, Van den Berg; Morris, Clark, Lawrence; Al-Hamadi.

Ze strony gości, Kevin Nolan nie będzie mógł skorzystać z Joe Wormleightona, Jona Guthrie, Liama Shawa i Kyle'a Edwardsa. Jest szansa na powrót Nesty Guinnessa-Walkera po zmęczeniu, ale wciąż nie wiadomo, czy w pełni sił będzie Cameron McGeehan. Po zawieszeniu wraca napastnik Jack Vale, co może dać im dodatkową siłę w ataku. Dla Northampton potencjalny skład to: Burge; Burroughs, Dyche, Moore, Guiness-Walker; Taylor, Campbell; Evans, Fornah, Hoskins; Eaves.

Mimo wszystkich pucharowych aspiracji Northampton i słabszej formy Luton w lidze, analitycy wskazują na wyższą jakość kadrową "Słomianych Kapeluszy". Jeśli Luton podejdzie do meczu z odpowiednią intensywnością, powinni wykorzystać przewagę własnego terenu i udowodnić, że zasługują na walkę o trofeum.

Mój typ? Przewiduję triumf gospodarzy. Myślę, że zobaczymy wynik 3:1 dla Luton Town.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.