Magazyn piłkarski NewsyZderzenie form: Algieria zagra z Burkina Faso o awans do fazy pucharowej.

Zderzenie form: Algieria zagra z Burkina Faso o awans do fazy pucharowej.

Jarosław Kowalski

Niedzielne starcie Algierii z Burkiną Faso w Pucharze Narodów Afryki 2025 zapowiada się jako absolutny hit drugiej kolejki fazy grupowej. Obie drużyny weszły w turniej z kompletem punktów, co sprawia, że ten mecz to nie tylko walka o prestiż, ale i realna szansa na niemal pewne zapewnienie sobie miejsca w fazie pucharowej. Biorąc pod uwagę ich historię ostatnich spotkań, szykujmy się na prawdziwą wojnę nerwów, bo te ekipy po prostu nie potrafią się rozstać bez remisu.

Zderzenie form: Algieria zagra z Burkina Faso o awans do fazy pucharowej.

„Pustynne Lwy” kontra „Źrebaki”: Kto przełamie klątwę remisów?

Algieria, dwukrotni mistrzowie Afryki, rozpoczęła kampanię w imponującym stylu. Rozbicie Sudanu 3:0 to był komunikat dla reszty stawki, że drużyna Vladimira Petkovicia ma poważne aspiracje. Riyad Mahrez, prawdziwa legenda, ustawił ton, strzelając gola już w drugiej minucie, a później dorzucając drugą bramkę. Ibrahim Maza przypieczętował dominację. Wszyscy w Algierze pamiętają jednak bolesne wczesne eliminacje z dwóch ostatnich edycji, więc głód sukcesu jest ogromny. Chcą zmazać złą passę i wrócić na szczyt kontynentalnego futbolu, co ostatnio udało im się w 2019 roku.

Tymczasem Burkina Faso, znana jako „Źrebaki”, pokazała charakter godny mistrzów. Ich inauguracja była niczym scenariusz z hollywoodzkiego hitu. Przeciwko Gwinei Równikowej, grając po czerwonej kartce rywala, wydawało się, że skończy się frustracją. W 95. minucie wciąż przegrywali! Ale wtedy wkroczyło „stoppage time” – Georgi Minoungou wyrównał, a tuż przed końcem Edmond Tapsoba ustalił wynik na 2:1. To był spektakularny powrót, który dał im bezcenne trzy punkty i mnóstwo wiary w siebie.

Co intrygujące, to starcie z Algierią ma historyczne podłoże. Ostatnie trzy mecze pomiędzy tymi potęgami kończyły się podziałem punktów. Czy historia zatoczy koło?

Taktyczne szachy i kluczowi gracze: Kto zyska na intensywności?

To starcie to nie tylko forma, ale i psychika. Jak donoszą źródła, presja związana z awansem jest ogromna. Algieria, dzięki szerokiej ławce, mogła oszczędzać siły liderów. Mahrez, który zbliża się do rekordu występów w kadrze, ma być ponownie motorem napędowym ataku. Wszyscy będą patrzeć też na Bennacera i Chaibiego, którzy muszą dyrygować środkiem pola, by nie dać się zaskoczyć walecznym Afrykańczykom Zachodnim.

Trener Burkina Faso, Brama Traore, stoi przed intrygującym dylematem. Czy utrzymać skład, który dokonał cudu przeciwko Gwinei Równikowej, czy może nagrodzić Minoungou za rewelacyjny finisz? Biorąc pod uwagę, że Tapsoba spaja obronę, a Dango Ouattara jest groźny na skrzydle, formacja wydaje się stabilna. Jednak Algierska jakość ofensywna to zupełnie inna liga niż ta, z którą mierzyli się w pierwszym meczu.

Warto pamiętać, że w ostatnim Pucharze Narodów Afryki, mecz grupowy Algieria – Burkina Faso zakończył się remisem 2:2 po dramatycznym golu Algierii w doliczonym czasie. To pokazuje, że nawet kiedy jedna strona dominuje, druga potrafi uderzyć w najmniej oczekiwanym momencie.

Burkina Faso were victims of late drama in their last meeting with Algeria, but they arrive buoyed by late drama of their own from a remarkable opening victory.

To zdanie idealnie oddaje nastroje. Burkina Faso wie, jak cierpieć i jak wygrywać. Algieria wie, jak kontrolować mecz i jak dominować.

Przewidywania: Czy padnie rozstrzygnięcie, czy znów remis?

Statystyki nie kłamią: Algieria jest niepokonana od 11 meczów (8 zwycięstw). Burkina Faso może się pochwalić serią siedmiu spotkań bez porażki (6 wygranych). Obie drużyny wchodzą w ten mecz na ogromnym „fajerwerku” formy. Gdy dwie tak zdeterminowane i piekielnie niebezpieczne ofensywy spotykają się z solidną defensywą (czego dowodem jest ten ostatni mecz Burkina Faso), najczęściej otrzymujemy festiwal taktyczny, a nie festiwal goli, choć bramki na pewno padną.

Biorąc pod uwagę nienajlepsze doświadczenia obu ekip z poprzednich bezpośrednich pojedynków, gdzie żadna nie była w stanie złamać drugiej, choćby minimalnie, przechylamy szalę lekko w stronę kolejnego remisu. Ale tym razem – z bramkami! Oczekujemy widowiska, gdzie 1:1 wydaje się najbardziej logicznym wynikiem gry na tak wysokim, międzynarodowym poziomie. Obie ekipy nie będą chciały ryzykować strat, ale będą szukać swoich szans w kontratakach, co zawsze sprzyja wymianie ciosów.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment