Magazyn piłkarski NewsyAjax walczy o utrzymanie w czołowej czwórce Eredivisie przed meczem z SBV Excelsior.

Ajax walczy o utrzymanie w czołowej czwórce Eredivisie przed meczem z SBV Excelsior.

Jarosław Kowalski

Amsterdamski gigant w tarapatach! Ajax, drużyna, która jeszcze niedawno walczyła o mistrzostwo, teraz drży o miejsce w pierwszej czwórce Eredivisie. Czy wizyta outsidera z Rotterdamu, SBV Excelsior, będzie gwoździem do trumny dla „De Joden”, czy może to będzie moment przełamania najgorszej passy? Zobaczymy, czy chaos panujący na Johan Cruyff Arenie uda się opanować przed weekendowym starciem.

Ajax walczy o utrzymanie w czołowej czwórce Eredivisie przed meczem z SBV Excelsior.

Ajax na krawędzi: Czy „Pana Dzieci” spadną z podium krajowych pucharów?

Sytuacja Ajaksu w Eredivisie jest co najmniej niepokojąca. Po ostatniej porażce 2:1 z FC Utrecht, klub z Amsterdamu desperacko trzyma się czwartej pozycji. Co gorsza, mają tylko punkt przewagi nad Utrechtem i Groningen, a NEC depta im po piętach z zaledwie dwoma punktami straty. „Amsterdamski klub” ryzykuje wypadnięcie ze strefy premiowanej awansem do europejskich pucharów, a strata do trzeciego w tabeli AZ Alkmaar wynosi już cztery punkty. Biorąc pod uwagę, że do lidera, PSV Eindhoven, brakuje aż jedenastu punktów na tym etapie sezonu, marzenia o tytule wydają się już tylko mglistym wspomnieniem.

Ajax zanotował do tej pory pięć zwycięstw, pięć remisów i dwa bolesne remisy po 12 kolejkach. Choć dwie porażki to wynik lepszy niż u lidera, to właśnie ta „trudność w wygrywaniu” jest ich piętą achillesową. Pięć zwycięstw to osiągnięcie lepsze tylko od FC Twente (cztery wygrane) wśród drużyn z pierwszej ósemki ligi. To klasyczny obraz zespołu, który jest trudny do pokonania, ale brakuje mu iskry i skuteczności w ofensywie, by zamieniać remisy na pełną pulę.

W klubie panuje prawdziwy galimatias personalny. Fred Grim jest tymczasowym opiekunem, po tym jak doniesienia sugerują, że Erik ten Hag stanowczo odrzucił możliwość powrotu do Amsterdamu. Bez stałego trenera, po zwolnieniu Johnny’ego Heitingi przed przerwą reprezentacyjną, zespół wydaje się zagubiony. Pytanie brzmi: czy ten brak stabilizacji wpłynie na nich negatywnie, czy może wreszcie zjednoczą się pod presją?

Przekleństwo dla gości z Rotterdamu: Historia, która nie napawa optymizmem

Kiedy na Johan Cruyff Arenę przyjeżdża SBV Excelsior, historyczne statystyki nie dają kibicom gości zbyt wielu powodów do radości. Drużyna z Rotterdamu nie wygrała z gigantami z Amsterdamu od grudnia 2007 roku! To seria dziewiętnastu meczów bez zwycięstwa, co jest statystycznym koszmarem.

Ruben den Uil, obecny trener Excelsioru, staje przed monumentalnym wyzwaniem. Niemal dokładnie osiemnaście lat po ostatnim triumfie (2:1 w Rotterdamie), poprowadzi swój zespół w nadziei na przełamanie tej fatalnej passy. Choć ostatnie pięć spotkań obu drużyn wygląda niemal identycznie pod względem punktowym (cztery punkty dla Excelsioru, o jeden więcej dla Ajaksu), to historyczna dominacja Ajaksu jest przytłaczająca.

Excelsior, beniaminek, walczy o utrzymanie i unikanie spadku do baraży. Obecnie zajmują 16. miejsce, mając zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, gdzie czają się Telstar i Heracles. Dla nich jakikolwiek punkt zdobyty w Amsterdamie byłby sukcesem, a pełna pula – historycznym cudem. Co ciekawe, dwa z tych dziewiętnastu meczów, w których Excelsior uniknął porażki (w sezonie 2023/24), zakończyły się remisami 2:2. Taki sam wynik byłby dla graczy Den Uila na wagę złota. Nawet symboliczny awans na 13. miejsce w tabeli po sensacyjnym triumfie jest w zasięgu ręki, o ile inne wyniki pójdą po ich myśli.

Pytania kadrowe: Czy kluczowi gracze odpuszczą walkę?

W obozie Ajaksu narastają problemy kadrowe, które z pewnością nie ułatwiają pracy Fredowi Grimowi. Wout Weghorst, mimo rozegrania pełnych 90 minut w ostatniej porażce, boryka się z kontuzją, a jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania. Niepewna jest także sytuacja Owena Wijndala. Co gorsza, Steven Berghuis (naderwanie pachwiny) oraz Branco van den Boomen (problemy z plecami) są definitywnie wyłączeni z gry. Absencje tych zawodników znacząco osłabiają siłę rażenia i stabilność środka pola.

Jednak w tym mroku pojawia się mały promyk nadziei. Mika Godts jest w znakomitej formie, strzelając bramki w trzech kolejnych meczach Eredivisie i celując w powiększenie swojego dorobku pięciu ligowych trafień. To może być klucz do odblokowania ofensywy Ajaksu.

Po stronie gości z Rotterdamu również nie brakuje zmartwień. Ilias Bronkhorst musiał opuścić boisko już po kwadransie w ostatnim meczu z Heraclesem, co najprawdopodobniej oznacza, że dołączy do Simona Janssena i Lennarda Hartjesa (kontuzja kolana) w lecznicy. Co obrazuje problemy napastników Excelsioru, to fakt, że tylko Gyan de Regt i Szymon Włodarczyk zdobyli w tym sezonie więcej niż jedną bramkę dla beniaminka. To drużyna, która musi walczyć o każdy centymetr boiska w ataku.

Przewidywane składy sugerują, że Ajax postawi na Pasveera w bramce, z Sutalo i Baasem w obronie, a w ataku liczy na przełamanie Edvardsena i Gloukha wspierających Dolberga. Excelsior wystawi prawdopodobnie Van Gassela, a w ataku, mając nadzieję na magię Włodarczyka i De Regta, spróbuje zaskoczyć faworyzowaną defensywę gospodarzy.

Mimo obecnego dołka formy Ajaksu, zwłaszcza na własnym stadionie (tylko jeden punkt w dwóch ostatnich meczach domowych), starcie ze strugglingowym Excelsiorem powinno zadziałać jak lekarstwo na skołatane nerwy. Choć „De Godenzonen” nie zachwycają, oczekuje się, że wrócą na zwycięską ścieżkę, pokonując rywala, który nie potrafi ich pokonać od blisko dwóch dekad. Stawiamy na skromne zwycięstwo gospodarzy. Mówimy: Ajax 2, SBV Excelsior 1.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment