Fortuna Sittard podejmie rozczarowany wyjazdami Excelsior w cennym meczu Eredivisie.

Nadchodzi starcie tytanów w Eredivisie, gdzie Fortuna Sittard gości SBV Excelsior, a tabela ligowa pokazuje, że te drużyny są niemal na równi. Piątkowy mecz 24. kolejki zapowiada się elektryzująco, zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnie potknięcia obu ekip.

Czy Fortuna Sittard cierpi na kryzys formy? Analiza defensywnych bolączek

Fortuna Sittard, pod wodzą Danny'ego Buijsa, pod koniec stycznia wyglądała jak zespół złapany wiatr w żagle, inkasując siedem punktów na dwanaście możliwych. Wszystko to po solidnym zwycięstwie 2:1 nad Groningen, które miało być trampoliną do stabilizacji pozycji. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna. Od tamtego momentu ekipa z Sittard-Geleen nie zaznała smaku zwycięstwa, notując porażki z Heraclesem oraz ten przykry 4:1 z Ajaksem. Choć ta ostatnia klęska była największą porażką od października (kiedy to ulegli PSV 5:2), "Fortunezen" potrafią utrzymywać mecze w ryzach, nawet przegrywając.

Jednakże, jak to często bywa w futbolu, gdy atakiem idzie słabo, to na tyłach pojawia się problem. Defensywna kruchość jest bolączką FSC. Incydent z Amsterdamu, gdzie trzy bramki wpadły w przeciągu trzydziestu minut, doskonale ilustruje ich problemy z utrzymaniem czystego konta. Patrząc na statystyki, nie jest to jednostkowy przypadek. Fortuna nie zanotowała "czystego konta" od zwycięstwa 2:0 nad Heerenveen, a ta niechciana seria trwa już od jedenastu spotkań ligowych. Czy Excelsior będzie drużyną, która wreszcie przełamie tę niemoc?

Rewanż Kralingerów na obcym terenie: historia nie sprzyja gościom

SBV Excelsior, prowadzony przez Rubena den Uila, przybywa do Sittard-Geleen z własnym bagażem zmartwień: ostatnia ligowa porażka 2:1 z AZ Alkmaar przerwała ich sześciomeczową serię bez przegranej w Eredivisie. Mimo to, trener gości musi pamiętać o historycznej statystyce dotyczącej tego konkretnego starcia. Excelsior nie wywiózł zwycięstwa z Fortuna Sittard Stadion od lutego 2004 roku! Mowa tu o ponad dwudziestu latach posuchy. W ośmiu wizytach na tym terenie, Kralingers zdołali ugrać jedynie trzy remisy, a aż pięć razy musieli uznać wyższość gospodarzy.

Co gorsza, trzy z ostatnich wizyt zakończyły się kompromitującymi wynikami: 4:1, 1:0 i 5:2 dla Fortuny. To z pewnością stawia Excelsior w roli underdoga, jeśli spojrzymy tylko na historyczne dane. Z drugiej strony, są pewne przesłanki, by wierzyć w poprawę formy na wyjazdach. Goście mają serię trzech meczów bez porażki na obcym terenie, w tym zwycięstwo 2:0 nad NAC Breda oraz remisy z AZ (1:1) i FC Twente (0:0). Po tym, jak przegrali cztery z pierwszych pięciu wyjazdów po powrocie do elity, stracili tylko raz w kolejnych sześciu, choć była to bolesna klęska 5:1 z PSV. To pokazuje, że drużyna się okrzepła, co powinno dać kibicom nadzieję.

Kluczowi zawodnicy: Sierhuis walczy o serię, Naujoks próbuje odczarować wyjazdy

Na kogo postawić w tym starciu, gdy suche fakty wskazują na remisizm i problemy w obronie? W szeregach gospodarzy uwaga skupiona jest na napastniku Kaj Sierhuis. Ten snajper ma imponujący bilans – cztery bramki zdobyte u siebie i cztery na wyjeździe. Co więcej, strzelał gole w trzech z czterech ostatnich ligowych meczów u siebie, trafiając do siatki Ajaksu, AZ i PSV. Osiem goli w sezonie to solidny wynik, a on z pewnością celuje w czwarty z rzędu mecz w Fortuna Sittard Stadion zakończony golem.

Po drugiej stronie barykady, Excelsior liczy na efekt "match-winning" od Noaha Naujoksa. Ten ofensywny pomocnik ma na koncie sześć bramek, z czego dwie okazały się decydujące dla losów meczu. Prawdziwym wyzwaniem dla niego jest jednak statystyka wyjazdowa: z jego sześciu goli, tylko dwa padły na obcym terenie – oba w sensacyjnym listopadowym zwycięstwie 2:1 na Ajaxie. Teraz ma serię czterech meczów bez gola na wyjeździe, którą z pewnością będzie chciał przerwać.

Jeśli chodzi o składy, Fortuna Sittard, mimo porażki z Ajaksem, wydaje się unikać nowych poważnych kontuzji; musimy jednak obserwować Mattijsa Branderhorsta, Daley'a Sinkgravena (kolano), Justina Lonwijka, Jaspera Dahlhausa, Lukę Tunjica oraz Ramazana Bayrama (kolano). U gości, Hamdi Akujobi (kolano) to kontuzja długoterminowa, natomiast Ilias Bronkhorst odpocznie z powodu nadmiaru żółtych kartek. Warto odnotować, że Lewis Schouten, który opuścił boisko w ostatnim meczu, miał uraz uznany za ostrożnościowy.

Możliwe ustawienia startowe:

Fortuna Sittard: Koopmans; Pinto, Marquez, Kasanwirjo, Hubner; Michut, Brittijn; Limnios, Duijvestijn, Peterson; Sierhuis

SBV Excelsior: Van Gassel; Janssen, Widell, Meissen, Zagre; Schouten, Hartjes; Fernandes, Yegoian, De Regt; Naujoks

Porażka prognoz, czyli niespodziewany podział punktów

Choć historyczna dominacja Fortuny nad Excelsielem jest trudna do zignorowania, a 22-letnia "czeka" gości na wygraną w Sittard-Geleen rzuca cień, to obecna forma ligowa obu ekip sugeruje coś innego. Fortuna wygrała tylko jeden z pięciu ostatnich meczów u siebie. Z drugiej strony, Excelsior w ostatnim czasie poprawił się na wyjazdach. Realnie rzecz biorąc, spodziewamy się ekscytującego piątkowego wieczoru, który obnaży niedociągnięcia w obronie obu formacji. Mój werdykt to niespodziewany, ale zasłużony podział punktów. Stawiam na wynik 2:2.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.