Al-Ittihad podejmie ligowego outsidera Al-Najmę na własnym stadionie.
Napięcie w lidze saudijskiej rośnie, a mistrzowie kraju, Al-Ittihad, mierzą się z ekstremalnie trudnym wyzwaniem w obronie tytułu. Czy niedzielny mecz z ligowym outsiderem, Al-Najmą, będzie tylko formalnością, czy może kryje się za nim więcej pułapek? Sprawdźmy, co czeka Tygrysy z Dżuddy.
Chemia zgasła? Podsumowanie nieudanej obrony tytułu przez Al-Ittihad
Po tym, jak Al-Ittihad zgarnął tytuł mistrzowski Arabii Saudyjskiej po raz drugi w ciągu trzech sezonów, kibice mogli oczekiwać, że obrona tego trofeum będzie "łatwym przejazdem". Rzeczywistość sezonu 2025/2026 okazała się jednak bolesnym zderzeniem z tą naiwną wizją. Aktualni mistrzowie Egiptu zajmują obecnie niepokojące szóste miejsce w tabeli. Z 18 rozegranych spotkań wygrali tylko dziewięć, notując cztery remisy i pięć porażek, co stawia ich aż 15 punktów za niekwestionowanym liderem, Al-Hilal.
Początek kampanii wyglądał obiecująco – trzy wygrane z rzędu – ale szybko ta pozytywna seria zgasła, ustępując miejsca pięcioseryjnemu okresowi bez zwycięstwa (dwa remisy, trzy porażki). Co ciekawe, pod wodzą Sergio Conceição drużyna potrafiła się zreorganizować, osiągając serię sześciu meczów bez porażki (pięć zwycięstw, jeden remis). Mimo to, utracone punkty są olbrzymie. Obecnie, tracąc 12 punktów do Al-Ahli, które okupuje ostatnie miejsce kwalifikujące do AFC Champions League Elite, perspektywa obrony tytułu wydaje się mglista, choć – jak to zawsze bywa w futbolu – nadzieja dla "Klubu Ludu" jeszcze nie umarła. Na własnym stadionie wyniki są mieszane: pięć zwycięstw i cztery porażki. W niedzielę jednak, Al-Najma nie będzie faworytem do sprawienia niespodzianki.
Gwiazdy z Unaizah: Historia fatalnego debiutu w Saudi Pro League
Jeśli Al-Ittihad ma powody do niezadowolenia, to sytuacja Al-Najmy, beniaminka, który utrzymał się w elicie po awansie w zeszłym sezonie, jest po prostu katastrofalna. Podopieczni Mario Silvy przeżywają istny koszmar. Po 18 ligowych kolejkach "Gwiazda z Unaizah" jeszcze nie odniosła ani jednego zwycięstwa, notując zaledwie pięć remisów i aż trzynaście porażek. Ta dysproporcja idealnie obrazuje ich bolączki: brak siły ofensywnej i dziurawą obronę. Zdołali zdobyć zaledwie 13 bramek, jednocześnie tracąc ich 37 – najwięcej w całej lidze.
Aktualnie Al-Najma zamyka tabelę, a do bezpiecznej strefy traci siedem punktów. Teoretycznie, seria niespodziewanych triumfów mogłaby ich uratować przed degradacją, ale patrząc na dotychczasową formę, bardziej prawdopodobny jest scenariusz kontynuacji pasma niepowodzeń. Warto przyjrzeć się ostatnim wynikom obu ekip: Al-Ittihad (W, D, L, L, W, D) pokazuje niestabilność, podczas gdy Al-Najma (L, L, D, D, L, D) balansuje na krawędzi kompletu porażek.
Kadrowy bilans i przewidywane ustawienia na King Abdullah Sports City
W kontekście nadchodzącego starcia, kluczowe będą dyspozycje personalne obu ekip. W bramce Al-Ittihad spodziewamy się standardowo Predraga Rajkovicia, który jest niekwestionowanym numerem jeden. Linia obrony prawdopodobnie pozostanie niezmieniona: Hamed Al-Shanqiti, Danilo Pereira, Hassan Kadesh oraz Mario Mitaj powinni stworzyć zaporę przed bramką Serba. W ofensywie trener Conceição stawia na trójkę: Moussa Diaby, Saleh Al-Shehri i Roger Fernandes mają być odpowiedzialni za przełamanie muru gości.
Po stronie Al-Najmy sytuacja jest trudniejsza. Mohammed Al-Kunaydiri wciąż leczy kontuzję więzadła krzyżowego, co eliminuje go z gry. Na szczęście dla Silvy, Nasser Al-Haleel wrócił po urazie i powinien być brany pod uwagę przez sztab szkoleniowy. Hisham Al Dubais, który grał w ostatnim meczu, ma szansę utrzymać miejsce w ataku.
Przewidywane składy na mecz:
- Al Ittihad: Rajkovic; Al-Shanqiti, Pereira, Kadesh, Mitaj; Kante, Fabinho, Doumbia; Diaby, Al Shehri, Roger
- Al Najma: Victor Braga; Vitao, Samir Caetano, Al Haleel, Al Hawsawi; Flores; Jasim, Tijanic, Al Tulayhi, Boutobba; Al Dubais
Prognoza eksperta: Czy faworyt się obudzi?
Al-Ittihad, mimo że ich sezon ligowy jest daleki od ideału, dysponuje jakością, której Al-Najmie po prostu brakuje. To starcie giganta, który przeżywa kryzys formy, z drużyną, która od początku sezonu nie potrafi wygrać. W takich okolicznościach, nawet słabszy występ mistrzów powinien wystarczyć. "Są one więcej niż zdolni do zadania kolejnej porażki drużynie przyjezdnej" – ta konstatacja wydaje się nieunikniona. Biorąc pod uwagę dysproporcję klas, realistycznie zapowiada się wynik Al Ittihad 2-0 Al Najma. To musi być dla gospodarzy moment na odbudowę morale, zanim strata punktowa stanie się nieodwracalna.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.