Alonso szykuje zmiany w Realu Madryt przed starciem z Celtą Vigo.

Nadchodzący mecz Realu Madryt z Celtą Vigo to starcie, które może wymusić na Xabim Alonso szereg roszad w składzie, głównie z powodu niepokojącej plagi kontuzji. Czy Królewscy zdołają utrzymać rozpęd w walce o mistrzostwo, mając w defensywie i środku pola pewne luki kadrowe?

Kłopotliwa ławka: Jak Xabi Alonso załata dziury w defensywie?

Sytuacja kadrowa Realu Madryt przed niedzielnym starciem z Celtą Vigo spędza sen z powiek niejednemu kibicowi. Tyle chwali się idealnie zarządzaną rotacją i stabilnością, a tu nagle seria kontuzji uderza w newralgiczne punkty drużyny. W obliczu absencji kluczowych graczy, trener musi dokonać manewrów, które niekoniecznie muszą być optymalne, ale podyktowane twardą rzeczywistością fizjoterapii.

Po tym, jak Trent Alexander-Arnold (wspomnianym w artykule jako kontuzjowany, choć jako gracz liverpoolski, tu widzimy najprawdopodobniej błąd źródła i mowa o Aurélienie Tchouaménim lub innym prawym obrońcy Madrytu, lub po prostu błąd w przekazie informacyjnym dotyczący nazwiska, ale trzymając się podanych informacji, skupmy się na konsekwencjach dla RM) doznał urazu uda w meczu z Athletikiem Bilbao, co według źródeł oznacza przymusową przerwę trwającą dwa miesiące, a do tego dochodzi problem z kolanem Daniego Carvajala, prawa strona defensywy staje się polem minowym. Kto zatem wskoczy na tę nieobsadzoną pozycję? Wszystko wskazuje na to, że szansę otrzyma Raul Asencio. To nie jest opcja kalibru Carvajala, ale w obliczu sytuacji, to on może dostać "zielone światło" na grę na prawej obronie w starciu z ekipą z Vigo.

Co gorsza, kłopoty piętrzą się w środku pola. Eduardo Camavinga, który "uszkodził kostkę w tym samym meczu", jest równie wielkim znakiem zapytania. Jeśli Francuz faktycznie nie będzie dostępny, Xabi Alonso będzie musiał szukać kreatywności gdzie indziej. Jest to idealna okazja, by w środku pola meldował się Arda Güler, który mógłby wnieść świeżość i techniczne umiejętności potrzebne do rozbicia defensywy Celty.

Poza tym, musimy pamiętać o sprawdzonych mistrzach kontuzji. David Alaba (mięśnie) i Dean Huijsen (mięśnie) przejdą ostatnie testy sprawności, ale na pewno poza grą jest Ferland Mendy, który "mierzy się z kolejnym zmaganiem z problemem mięśniowym". To oznacza, że w bocznych sektorach obrony brakuje rutyny i solidności, co może przełożyć się na większą koncentrację na centrum pola.

Nacisk na ofensywę: Mbappe i Bellingham – duet nie do zatrzymania?

W obliczu tych defensywnych zawirowań, Real Madryt będzie musiał polegać na swojej iskrzącej sile ofensywnej. Jude Bellingham, ten fenomenalny Anglik, ma ponownie objąć rolę numeru 10, będąc mózgiem operacji za plecami napastników. To tam generowana jest największa wartość dodana.

A co z resztą ataku? Kylian Mbappe! Ten człowiek to chodząca maszyna do zdobywania bramek. Jak donosi źródło, Francuz przeżywa niesamowity sezon, notując 25 trafień we wszystkich rozgrywkach, w tym imponujące 16 goli w zaledwie 15 meczach ligowych. Jego obecność w wyjściowej jedenastce jest czymś absolutnie pewnym, nie podlegającym dyskusji. Obok niego naturalnie melduje się Vinicius Junior. Ta trójka (Bellingham, Vinicius, Mbappe) to przyszłość i teraźniejszość Los Blancos, muszą oni wziąć odpowiedzialność za wypracowanie wyniku.

W centrum obrony, po powrocie z drobnych przestojów, stoperzy Eder Militao i Antonio Rudiger powinni kontynuować współpracę. To solidny duet, który musi wykazać się maksymalną koncentracją, by zminimalizować ryzyko wynikające z potencjalnej niestabilności na bokach obrony.

Prognozowana jedenastka: Rewolucja czy ostrożny kompromis?

Biorąc pod uwagę wszystkie absencje i potencjalne powroty, Xabi Alonso musi zaryzykować, ale w kalkulowany sposób. Prawdopodobna konfiguracja na niedzielę wydaje się być kompromisem między desperacją a koniecznością kontrolowania środka placu:

Courtois; Asencio, Militao, Rudiger, Carreras; Guler, Valverde, Tchouameni; Bellingham; Vinicius, Mbappe.

Zauważmy tutaj, że pozycję lewego obrońcy ma zająć Carreras, co sugeruje, że nie ma nawet rezerwowego, który grałby regularnie na tej pozycji. Zestawienie środka pola z Gulerem i Tchouamenim, wspieranym przez Valverdego, sugeruje, że Alonso chce nasycić środek pola kreatywnością, jednocześnie nie rezygnując z fizyczności, by chronić słabiej obsadzone boki. To będzie fascynujące widowisko – czy ich zbiorowa jakość przetrwa podwójne osłabienie kadrowe?

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.