Magazyn piłkarski NewsyArsenal pod presją po serii remisów przed starciem z Interem.

Arsenal pod presją po serii remisów przed starciem z Interem.

Jarosław Kowalski

Jesień idealna w Lidze Mistrzów, ale czy Arsenal jest gotów na zimowy sprawdzian? Kanonierzy z kompletem punktów ruszają do Mediolanu na starcie z Interem, który depcze im po piętach. Mimo imponującej formy w Europie, ostatnie ligowe potknięcia podopiecznych Mikela Artety budzą pytania. Czy wyjazd na San Siro okaże się dla nich zbyt trudną przeprawą, zwłaszcza w obliczu narastających problemów kadrowych?

Arsenal pod presją po serii remisów przed starciem z Interem.

Starcie gigantów: Idealna seria pod znakiem zapytania

Arsenal, jako jedyny zespół w fazie ligowej Ligi Mistrzów edycji 2025/26, może pochwalić się perfekcyjnym bilansem – sześć zwycięstw w sześciu meczach, co daje maksymalną pulę 18 punktów. Ostatnim dowodem ich dominacji było efektowne zwycięstwo 3:0 nad Club Brugge przed świąteczną przerwą. Jednakże, kiedy mówimy o europejskim pucharze, nagle pojawia się kontekst Premier League, a tam obraz nie jest już tak krystaliczny.

Podczas gdy w Europie Kanonierzy wydają się maszyną nie do zatrzymania, w krajowym podwórku zanotowali dwa z rzędu bezbramkowe remisy z Liverpoolem i Nottingham Forest. To zgrzyt, zwłaszcza przed wyjazdem na San Siro, by zmierzyć się z Interem Mediolan. Włoski zespół, aktualnie szósty w tabeli fazy ligowej z dorobkiem 12 punktów, słynie z żelaznej defensywy. Dla Artety nadszedł moment weryfikacji, czy zimna krew w Lidze Mistrzów uda się przenieść na trudny teren Apenninów.

Osuwisko kadrowe: Kto pomoże Kanonierom w Mediolanie?

Zarządzanie kadrą w trakcie intensywnego sezonu to zawsze sztuka, a ostatnio Mikel Arteta musi wykazać się nie lada cierpliwością. Mimo że Arsenal nie mierzy się z problemami dyskwalifikacji, lista kontuzjowanych graczy staje się coraz bardziej niepokojąca, co może mocno ograniczyć opcje taktyczne przed starciem z Nerazzurri.

Defensywa wydaje się być szczególnie osłabiona. Piero Hincapié jest absolutnie wykluczony z wyjazdu do Mediolanu. Hiszpański obrońca musiał opuścić boisko w trakcie meczu z Liverpoolem z powodu urazu uda, a dokładny czas jego powrotu pozostaje tajemnicą – status: Nieznany.

Podobnie wygląda sytuacja Riccardo Calafioriego. Ten zawodnik zmaga się z problemami mięśniowymi i jest to kontuzja, która wykluczyła go z gry już w siedmiu ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Jego powrót planowany jest na 14 lutego w meczu z Wigan Athletic, co oznacza, że we wtorkowy wieczór na pewno nie pomoże z drugiej linii.

Mamy też kontuzję młodego talentu, Maxa Dowmana. Doświadczony Arteta informował przed starciem z Forest, że sytuacja Dowmana jest „bardzo podobna” do tej, którą przechodził Cristhian Mosquera (który akurat zasiadł na ławce w ostatnim ligowym meczu). Niestety, nastolatek, zmagający się z urazem kostki, jest oceniany jako „kilka tygodni” od powrotu. To definitywnie wyklucza jego występ w środku tygodnia.

Zawodnicy na krawędzi: Przestroga na przyszłość

Choć na ten konkretny mecz Arsenal nie będzie musiał martwić się o zawieszenia, szkoleniowiec musi mieć na uwadze potencjalne ryzyko kartkowe, szczególnie dla kluczowych graczy. Na ten moment żaden piłkarz Arsenalu nie jest zagrożony czerwoną kartką lub nadmiarem żółtych kartek, które skutkowałyby pauzą.

Niemniej jednak, warto zwrócić uwagę na ostrzeżenie dotyczące następnej rundy. Jeśli Declan Rice, Mikel Merino lub Christian Norgaard zostaną ukarani kartkami we wtorkowy wieczór, automatycznie opuszczą oni spotkanie ósmej kolejki fazy ligowej przeciwko Kairatowi. W obliczu napiętego kalendarza, taka drobna niedyspozycja może być niespodziewanym dylematem logistycznym dla sztabu szkoleniowego. Czy ryzyko agresywnej gry w Mediolanie będzie warte potencjalnego zawieszenia w teoretycznie łatwiejszym spotkaniu? To pytanie, na które odpowiedź poznamy już niebawem.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment