Arsenal rozważy ofertę 20 milionów funtów za Gabriela Jesusa.
Sensacyjne doniesienia z Londynu rzucają cień na przyszłość tryumfalnego Arsenalu. Mimo, że Kanonierzy mogą szykować się do świętowania mistrzostwa, w ich szeregach ma dojść do trzęsienia ziemi. Czy Gabriel Jesus, brazylijski napastnik, jest na celowniku klubów gotowych wydać spore pieniądze na jego usługi?
Czy Gabriel Jesus jest na sprzedaż za 20 milionów funtów? Czas na rozstanie?
Arsenal, mimo teoretycznej satysfakcji z potencjalnego tytułu Premier League, musi już teraz planować przyszłość – zwłaszcza że czeka ich finał Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain w Budapeszcie. Jak donosi dziennikarz David Ornstein w The Athletic, operacja oczyszczania składu może objąć Gabriela Jesusa. Klub z Emirates Stadium miałby być skłonny rozważyć oferty opiewające na 20 milionów funtów za Brazylijczyka, któremu do końca kontraktu pozostał zaledwie rok. To kwota, która, biorąc pod uwagę jego status i obecną rolę, wydaje się być całkiem rozsądną wyceną na rynku transferowym.
Kiedy Jesus przenosił się z Manchesteru City przed sezonem 2022/2023, w ataku panował optymizm. Brazylijczyk, grający obok Bukayo Saki i Gabriela Martinellego, prezentował się solidnie, notując sześć goli i sześć asyst w Premier League. Jednak od początku kampanii 2023/24 liczby te drastycznie spadły, a do tego dochodzą problemy z regularnością i urazami. Ostatecznie, Jesus stracił pewną pozycję na rzecz duetu Viktor Gyokeres i Kai Havertz, którzy w końcówce sezonu spisali się naprawdę dobrze.
Statystyki przemawiają dobitnie, jeśli spojrzymy na czas gry:
GABRIEL JESUS: STATYSTYKI W PREMIER LEAGUE W ARSENALU Występy: 84 W pierwszym składzie: 50 Minuty: 4 579 Asysty: 11
W tych 84 meczach Jesus trafiał do siatki 10 razy. Biorąc pod uwagę, że jest on głównie środkowym napastnikiem, te liczby nie rzucają na kolana. Zapewne, jak zauważono, zawodnik ten mógłby być użyteczny w krajowych pucharach, ale aspiracje samego piłkarza do regularnej gry na najwyższym poziomie sugerują, że opuszczenie Metropolitan jest dla niego logistycznym i sportowym wyborem.
Budżet na transfery: Czy sprzedaż utoruje drogę rewolucji w ataku?
Finansowy aspekt tej potencjalnej transakcji jest kluczowy dla letniego okna transferowego Kanonierów. Spekulacje transferowe już teraz łączą Arsenal z nowymi nazwiskami, a jednym z głośniejszych jest Aston Villa forward Morgan Rogers. Jeśli Arteta zamierza realnie wzmacniać zespół, zwłaszcza w ofensywie, generowanie funduszy poprzez sprzedaż zawodników, którzy nie są pierwszym wyborem, staje się koniecznością. Sprzedaż Jesusa za 20 milionów funtów to czysty zysk i przestrzeń w księgowości.
Jednakże, pojawiają się tutaj pewne komplikacje. Mimo że Rogers prawdopodobnie byłby wartościowym uzupełnieniem składu londyńczyków, nie można ignorować faktu, że główny opcja, Viktor Gyokeres, również miewał problemy z regularnością w zdobywaniu bramek. Przez znaczną część kampanii Szwed nie potrafił przełamać impasu, nie strzelając gola w 38 z 54 meczów pod wodzą Artety. Zastanawiające jest, czy klub zdecyduje się wydać fortunę na gwiazdę z Aston Villi, jednocześnie pozbywając się solidnego, choć w kratkę, rezerwowego, jakim jest Jesus.
Decyzja o pozbyciu się Gabriela Jesusa za wyznaczoną kwotę nie byłaby sentymentalna, lecz kalkulacją czysto biznesową i sportową. Jeśli Arsenal celuje w utrzymanie mistrzostwa i walkę o najwyższe cele w Europie, potrzebuje napastników na 100% gotowych i skutecznych przez cały sezon. A to, póki co, nie opisuje obecnej sytuacji Brazylijczyka.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.