Azerbejdżan podejmie Maltę w meczu towarzyskim przed Ligą Narodów.
Nadchodzący mecz towarzyski między Azerbejdżanem a Maltą to więcej niż tylko sparing – to preludium do walki o punkty w nadchodzącej Lidze Narodów UEFA. Obie ekipy, nękane ostatnio słabszą formą, będą desperacko szukać pozytywnych bodźców.
Azerbejdżan: Czy Abbasov odwróci złą passę po koszmarze eliminacji?
Dla reprezentacji Azerbejdżanu to czas na gruntowne przemyślenia. Druga z rzędu kampania eliminacji do Mistrzostw Świata zakończyła się bez zwycięstwa, co dla kibiców musiało być bolesnym doświadczeniem. Sytuacja kadrowa nie napawała optymizmem, zwłaszcza po fatalnej serii szesnastu meczów bez wygranej, która trwała od września 2024 do marca bieżącego roku.
Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. Choć porażka z Francją (1:3) była spodziewana, mecze towarzyskie z niżej notowanymi rywalami przyniosły ulgę. Azerbejdżan rozgromił Saint Lucia 6:1. Był to pokaz siły, naturalnie, ale potem przyszedł jednak test nerwów z Sierra Leone, zakończony remisem 1:1 i wygraną dopiero po rzutach karnych. Obejmujący stery Aykhan Abbasov z pewnością chciałby uniknąć dalszego krwawienia punktów. Jeśli jego drużyna nie potrafi pokonać Malty u siebie, optymizm wokół kadry szybko wyparuje. Jak donosi źródło, choćby ostatnie zwycięstwo nad Saint Lucia było bezdyskusyjne: Azerbaijan posted a 6-1 victory.
Forma Azerbejdżanu (wszystkie rozgrywki) prezentuje się następująco: L L L L W D. To obraz drużyny, która ma ogromne problemy z regularnością.
Malta: Historyczny wyczyn i gwałtowny spadek po nim
Malta, z drugiej strony, może pochwalić się jednym z największych triumfów w swojej niedawnej historii. Cztery punkty zdobyte w ośmiu meczach grupowych do Mistrzostw Świata to skromny wynik, ale zwycięstwo 1:0 w Finlandii w listopadzie było czymś absolutnie wyjątkowym. Gole Jacoba Grecha w 81. minucie zapewniły im czwarte zwycięstwo w historii eliminacji mundialu – to jest ten dreszczyk emocji, o którym będą opowiadać przez lata.
Niestety, po skandynawskim sukcesie momentum zostało utracone. W marcowym barażu o utrzymanie w Dywizji C Ligi Narodów, podopieczni Emilio De Leo zostali bezlitośnie rozgromieni przez Luksemburg, przegrywając dwumecz sumarycznie 0:5. Mimo to, ostatni wypad do Słowacji przyniósł pewne pozytywy. Choć przegrali 1:2, decydująca bramka dla gospodarzy padła dopiero w doliczonym czasie gry, w 97. minucie! To sugeruje pewną waleczność, mimo że ogólny bilans jest słaby. Forma Malty (wszystkie rozgrywki) to: L W L L L L.
Konfrontacja personalna: Czy Dadashov w końcu trafi do siatki?
Sztab szkoleniowy Azerbejdżanu musi reagować na absencje. Z ekipy, która rozbiła Saint Lucia, wypadają Rza Cafarov oraz Elvin Cafarquilyev. To otwiera drzwi dla Salahata Agayeva w bramce i Torala Bayramova na lewej flance. Kluczowym punktem zaczepienia w ataku ma być Renat Dadashov. Mimo że jego klubowy bilans w Motorze Lublin pozostawia wiele do życzenia, napastnik ten celuje w wejście do pierwszej piątki najlepszych strzelców w historii Azerbejdżanu. Będzie pod presją, by powiększyć swój dorobek.
Emilio De Leo z Malty może zdecydować się na minimalne roszady, zwłaszcza że jego zespół niedawno zagrał na wyjeździe. Z Słowacją w składzie Mateusz Mbong strzelił swojego czwartego gola w seniorskiej kadrze. Być może jednak Kurt Shaw i Matthew Guillaumier, którzy zagrali blisko 90 minut w ostatnim spotkaniu, zaczną na ławce, by dać odpocząć mięśniom przed Ligą Narodów.
Możliwe ustawienia wyjściowe:
- Azerbejdżan: Agayev; Huseynov, Badalov, Dashdamirov; Aliyev, Mahmudov, Safarov, Bayramov; Sadykhov; Quarbanly, Dadashov
- Malta: Bonello; Muscat, Scicluna, Shaw, Corbalan; Teuma, Guillaumier; Chouaref, Satariano, Ewurum; J Mbong
Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia w Baku?
Nie oczekujmy piłkarskiego spektaklu. Jeśli spojrzymy na ostatnie dwanaście miesięcy obu reprezentacji, forma nie porywa. Czeka nas raczej twarda walka w środku pola, typowa dla meczów towarzyskich, gdzie taktyka często bierze górę nad finezją. Jednak w starciu, gdzie obie drużyny cierpią na syndrom braku wygranych, przewaga własnego boiska staje się czynnikiem absolutnie kluczowym. Azerbejdżan ma więcej argumentów, by wycisnąć tu zwycięstwo, najlepiej skromne i okupione czystym kontem. Przewidujemy walkę do ostatniego gwizdka. Myślę, że sędzia zakończy mecz wynikiem: Azerbejdżan 1-0 Malta.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.