Benfica nie chce się pozbyć Enzo Fernandeza
Pomocnik, zdobywca Pucharu Świata, był przedmiotem dużych ofert transferowych ze strony Chelsea, ale ci nie uruchomili jeszcze klauzuli zawartej w jego kontrakcie.
Roger Schmidt: Enzo jest naszym piłkarzem
Schmidt powiedział o spekulacjach, które nadal krążą wokół Fernandeza, jak wiemy Chelsea chce kupić Enzo Fernandeza i oferuje ponad 100 mln funtów.:
"Myślę, że zawsze musimy przygotować wszystko w tle, zwłaszcza pod koniec okna transferowego, zwłaszcza gdy nie jest się na miejscu kierowcy. Wszyscy wiemy, że mamy sytuację z Enzo - ma on klauzulę w kontrakcie - a to oznacza, że jeżeli zawodnik chce i jest klub, który płaci taką kwotę, to nie można tego zatrzymać. Oczywiście, w tym momencie trzeba być przygotowanym i znaleźć rozwiązania. W tej chwili jest on naszym zawodnikiem i nie ma żadnej umowy. Zobaczymy, co się stanie w ciągu najbliższych dwóch dni, a potem będę szczęśliwy, gdy okno transferowe zostanie zamknięte i będziemy mogli całkowicie skupić się na zawodnikach w naszym składzie i spróbować rozegrać najlepszy sezon."
Dalej dodał: "Enzo jest naszym zawodnikiem. Oczywiście otrzymuje od nas pełne wsparcie. To wspaniały człowiek i zawodnik - i na ten temat powiedziałem już wszystko. Dopóki okno transferowe jest otwarte, zawsze trzeba się spodziewać, że coś może się wydarzyć. Tak samo jest z Enzo, zobaczymy w ciągu najbliższych dwóch dni, co się stanie. Mój sposób myślenia nie zmienił się w ciągu ostatnich tygodni. Bardzo doceniam to, że po rozmowach na początku stycznia był w stanie ponownie skupić się na Benficie. Dla Benficy zagrał najlepsze mecze. Jego postawa i cierpliwość dla Benficy jest tam. Ale wiemy, jak wygląda biznes piłkarski. Nie mogę powiedzieć nic więcej".
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.