Colwill i Pedro wracają do składu Chelsea na mecz z Sunderlandem
Napięcie rośnie przed starciem na Stadium of Light, gdzie Chelsea staje naprzeciwko walczącego o utrzymanie miejsca w europejskich pucharach Sunderlandu.
Wielki powrót Colwilla i Pedro: Taktyczna rewolucja w szeregach Chelsea?
Decyzje personalne Caluma McFarlane'a zawsze budzą emocje, a przed niedzielnym meczem z Sunderlandem nie jest inaczej. Najważniejszą wiadomością dla kibiców Chelsea jest powrót do wyjściowego składu duetu: Levi Colwill i Joao Pedro. Colwill, który odpoczywał podczas emocjonującego zwycięstwa 2:1 nad Tottenhamem Hotspur we wtorek, wraca, by wzmocnić obronę. Z kolei Pedro, który musiał opuścić murawę z powodu urazu odniesionego trzy dni wcześniej podczas finału Pucharu Anglii, również otrzymuje szansę od pierwszej minuty.
McFarlane wydaje się stawiać na ustawienie z trzema obrońcami, co sugeruje powrót do sprawdzonej struktury defensywnej. Intrygujące jest jednak miejsce Reece’a Jamesa. Kapitan klubu, podobnie jak Colwill, był oszczędzany w środku tygodnia, ale tym razem znalazł się tylko na ławce rezerwowych. Zamiast niego na prawym wahadle melduje się Malo Gusto, a Josh Acheampong czeka na swoją szansę w rezerwie.
W środku pola zaszły również modyfikacje. Brak Andraya Santosa w pierwszej jedenastce wymusił na McFarlanie przesunięcie Enzo Fernandeza na głębszą rolę defensywną. To kluczowy moment dla argentyńskiego pomocnika, który będzie musiał przejąć większą odpowiedzialność za kreowanie gry z głębi pola. Ostatecznie, atak ma być wspierany przez dynamiczny tercet: Palmer, Pedro i Neto.
Sunderland: Jedna zmiana po wygranej na Goodison Park
Z kolei po stronie Sunderlandu, menedżer Regis Le Bris zdecydował się na minimalne korekty po imponującym zwycięstwie 3:1 odniesionym na wyjeździe przeciwko Evertonowi w miniony weekend. To pokazuje, że le Bris ceni sobie stabilność, zwłaszcza w kluczowym momencie sezonu.
Jedyna zmiana dotyczy formacji obronnej. Omar Alderete, mimo że był oznaczony jako kontuzjowany po tym, jak opuścił boisko już w 23. minucie meczu na Goodison Park, jest gotowy, by usiąść na ławce rezerwowych. Mimo to, w centrum defensywy to Luke O'Nien zaterdag otrzymał pierwszeństwo przed Alderete. O'Nien będzie tworzył trzon obrony wraz z Geertruidą i Mukiele.
Atak, jak można było przewidzieć, poprowadzi Brian Brobbey. Na flankach wspierać go będą Trai Hume i Nilson Angulo. To zestawienie ma za zadanie wykorzystać potencjalne luki w odświeżonej, ale być może wciąż zgrzytającej linii obrony Chelsea.
Obie drużyny doskonale zdają sobie sprawę z matematyki: zwycięstwo w niedzielę oznacza pewne miejsce w pucharach europejskich w przyszłym sezonie. To nie jest zwykłe spotkanie ligowe, to walka o prestiż i europejskie pieniądze.
Składy na mecz (Oczekiwania vs Rzeczywistość):
Skład Sunderlandu prezentuje się następująco: Roefs; Geertruida, Mukiele, O'Nien, Reinildo; Xhaka, Sadiki; Hume, Le Fee, Angulo; Brobbey. Rezerwowi to m.in.: Ellborg, Cirkin, Alderete, Rigg, Diarra, Mayenda, Isidor, Traore, Bi.
Chelsea, po wspomnianych modyfikacjach, wybiegnie w jedenastce: Sanchez; Fofana, Colwill, Hato; Gusto, Caicedo, Fernandez, Cucurella; Palmer, Pedro, Neto. Ławka rezerwowych to: Jorgensen, Acheampong, Chalobah, James, Derry, Essugo, Garnacho, Santos, Delap.
To zestawienie Chelsea, szczególnie z Colwillem na środku obrony, może przynieść stabilizację, której brakowało w ostatnich tygodniach. Pytanie, czy ofensywny potencjał Pedro i Palmera wystarczy, by przełamać defensywne nastawienie gospodarzy. Czeka nas z pewnością futbolowa batalia na najwyższym poziomie nerwów.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.