Coritiba i Vasco da Gama zmierzą się w walce o czołówkę tabeli.

Nadchodzi starcie tytanów w Brazylii, gdzie na Estadio Couto Pereira zmierzą się dwie drużyny, które przeżywają renesans w Brasileirão.

Odrodzenie w Kurytybie: Czy Coxa potrafi grać u siebie?

Coritiba, powracając do elity po dwuletniej banicji w Serie B, zaskoczyła wielu ekspertów. Zamiast walki o utrzymanie, pod wodzą Fernando Seabry, zespół notuje trzeci najlepszy start w XXI wieku, gromadząc 13 punktów i okupując siódmą lokatę. Cztery zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki to bilans, który pozwala marzyć o strefach pucharowych. Seabra zaimplementował solidną organizację defensywną, co widać po statystykach — średnio tylko jeden stracony gol na mecz to imponujący wynik, zwłaszcza wśród beniaminków.

Seria trzech wyjazdowych triumfów nad takimi rywalami jak Cruzeiro, Corinthians i Mirassol jasno pokazuje, że "Coxa" potrafi grać na obcych stadionach. Niestety, ta imponująca passa została brutalnie przerwana porażką 0:2 w derbach stanu z Athletico Paranaense. Porażka ta pozostawiła gorzki posmak przed środowym starciem.

Jednak kluczowym problemem dla Coritiby pozostaje domowy teren. Estadio Couto Pereira, mogący pomieścić ponad 40 tysięcy kibiców, musi stać się fortecą, a na razie tym nie jest. Zaledwie jedno zwycięstwo w lidze u siebie, przy dwóch porażkach, to wynik poniżej oczekiwań. Jak mawia trener Seabra, "następnym krokiem w rozwoju zespołu jest uczynienie własnego stadionu niezdobytym bastionem". Czy to będzie ten dzień?

Vasco da Gama: Rewolucja pod wodzą Renato Gaucho

Bilans Vasco da Gama z początku sezonu, pod wodzą Fernando Diniz, był katastrofalny. Tylko jeden punkt w czterech kolejkach i pozycja na samym dnie tabeli doprowadziły do zwolnienia, a na jego miejsce wszedł Renato Gaucho. I tu zaczyna się prawdziwa rewolucja.

Pod wodzą Gaucho, Vasco potrafiło zremisować z Palmeiras, wygrać na wyjeździe z Cruzeiro, a w elektryzującym derbowym starciu pokonać Fluminense na Maracanie dzięki bramce w ostatniej sekundzie! Aż dziesięć zdobytych goli w czterech meczach to obecnie najlepsza ofensywa w całej Serie A. Dzięki tej spirali, "Cruz-Maltino" wskoczyli na dziewiąte miejsce z 11 punktami.

„Zmiana trenera tchnęła w nas drugie życie. Odkurzyliśmy radość z gry i pokazaliśmy, że potrafimy strzelać gole, nawet gdy gramy na dwojakich zasadach rywala.”

Niestety, ta ofensywna siła ma swoją cenę. Piętą achillesową Vasco pozostaje obrona. Nie udało im się zachować czystego konta w żadnym z czterech spotkań pod wodzą nowego szkoleniowca, tracąc łącznie siedem bramek. Co gorsza, wyjazdy to dla Vasco czarna seria, która trwa dłużej niż dziesięć spotkań we wszystkich rozgrywkach bez zwycięstwa na obcym terenie.

Statystyki i personalne bolączki. Kto polegnie?

Historycznie, konfrontacje te faworyzują klub z Rio de Janeiro. Na blisko 50 oficjalnych spotkań, Vasco zanotowało 22 triumfy wobec 14 porażek Coritiby, a 14 meczów zakończyło się podziałem punktów. Najbardziej pamiętne starcie to finał Copa do Brasil z 2011 roku, gdzie Vasco zdobyło trofeum po bramkach na wyjeździe, mimo porażki 2:3 na Couto Pereira.

Problemy kadrowe nie omijają żadnej ze stron. Coritiba będzie musiała poradzić sobie bez kluczowego obrońcy Maicona, który pauzuje za czerwoną kartkę z derbów. Zagra on jednak przeciwko swojemu byłemu klubowi. Do jego zastąpienia na środku obrony szykowany jest Tiago Coser. Pedro Morisco nadal leczy kontuzję barku.

W Vasco da Gama największą stratą jest kolumbijski skrzydłowy Andres Gomez, który mimo powrotu z reprezentacji, pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Przed jego zawieszeniem to on był czołowym graczem ligi pod względem angażowania się w akcje strzeleckie. Jego miejsce zajmie prawdopodobnie Yaser Asprilla Hinestroza. Poza tym, kontuzjowani są Jair i Mateus Carvalho. Renato Gaucho, po powrocie zawodników z reprezentacyjnej eskapady, raczej nie zamierza mieszać w składzie, póki drużyna wygrywa.

Możliwy skład Coritiby: Rangel; Chermont, Coser, Maranhao, Melo; Wallisson, Gomez; Ronier, Josue, Lopes; Rocha. Możliwy skład Vasco da Gama: Jardim; Henrique, Saldivia, Renan, Cuiabano; Moura, Tche Tche, Mendes; Hinestroza, David, Moreira.

Remis na wyjeździe? Dlaczego goście nie powinni wywieźć kompletu

Biorąc pod uwagę historyczne tendencje, zwłaszcza fakt, że cztery z ostatnich pięciu wizyt Vasco na Couto Pereira zakończyły się remisem, trudno spodziewać się dominacji gości. Brak Maicona obniża defensywną wartość gospodarzy, ale z drugiej strony, Vasco pod wodzą Gaucho strzela gola za golem, jednocześnie dopuszczając do siatki w każdym meczu.

Niepokonana seria Vasco prawdopodobnie zostanie podtrzymana, lecz wywiezienie trzech punktów z Kurytyby, gdzie gospodarze będą chcieli zmazać plamę po derbach, będzie niezwykle trudne. Mecz zapowiada się na wyrównany, pełen otwartych akcji i stąd moja prognoza. Zamiast szukać faworyta, stawiam na bramki z obu stron, ale ostatecznie nikt nie zdoła narzucić swojej woli.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.