Derby w cieniu Ligi Europy – Sassuolo podejmie rozkojarzoną Bolognę.
Intensywność europejskich pucharów zderza się z lokalną dumą, gdy Bologna wybiera się na Ostre Derby Emiliańskiej do sąsiedniego Sassuolo.
Derby d'Italia w cieniu Europy: Rozdarcie Bologny
Sytuacja Bologny jest, delikatnie mówiąc, skomplikowana. Z jednej strony, w czwartkowy wieczór walczyli na własnym terenie, Stadio Dall'Ara, z Romą w ramach Ligi Europy, stawką jest ćwierćfinał przeciwko lepszemu z pary Lille czy Aston Villa. Pierwsze starcie zakończyło się remisem 1:1, po tym jak Federico Bernardeschi popisał się "sublimacyjnym" otwarciem, a później Martin Vitik trafił w poprzeczkę – tie pozostaje otwarty. Jednak zanim udadzą się na rewanż do Rzymu, muszą uporać się z ligą.
Serie A dla podopiecznych Vincenzo Italiano to ostatnio jazda bez trzymanki. Od momentu, gdy zespół "zboczył z kursu" w listopadzie, zanotował już 11 porażek ligowych – to o trzy więcej niż w całym poprzednim sezonie! Choć Italiano potrafił zmontować serię pięciu zwycięstw we wszystkich rozgrywkach, ostatni tydzień sypnął piachem w tryby – przegrana z Hellas Verona, mimo prowadzenia, była już piątą w ośmiu ostatnich meczach ligowych. To dzika niespójność, która martwi, zwłaszcza że zeszłoroczni zdobywcy Coppa Italia walczą teraz o utrzymanie statusu klubu europejskiego na kolejny sezon. Jeśli wyniki w ten weekend ułożą się niepomyślnie, Bologna może spaść nawet na dziesiątą pozycję, prosto za ich dzisiejszych rywali.
Neroverdi na fali: czy Sassuolo zdoła wykorzystać dyplomatyczną przerwę rywala?
Dla Sassuolo, to starcie ma nieco inny wymiar. Choć w grudniowym rewanżu Serie A padł remis 1:1, Neroverdi wygrali tylko jedno z ostatnich ośmiu derbów Emiliańskich, a to jedyne zwycięstwo pochodzi z maja 2022 roku. Na własnym stadionie Sassuolo ma statystycznie słabe notowania przeciwko Bologni, wygrywając tylko dwa z dziesięciu spotkań na własnym obiekcie w Serie A. Ale niedziela to szansa na przełamanie – wygrana pozwoliłaby im wyprzedzić Bolognę i wskoczyć na ósme miejsce w tabeli.
Patrząc na ich ostatnią formę, marzenia o wyższym miejscu nie są bezpodstawne. Pod wodzą Fabio Grosso, Sassuolo wygrali trzy z ostatnich czterech domowych spotkań, po tym jak w poprzednich siedmiu zgarnęli tylko jedno zwycięstwo. Ostatnio, mimo porażki późną bramką z Lazio, utrzymują bezpieczną pozycję w środku tabeli i nie mają powodów do obaw o degradację – co jest sporym sukcesem po powrocie do elity latem. Pokonanie lokalnego rywala byłoby po prostu "wisienką na torcie". Zespół ma chemia, zwłaszcza gdy Armand Lauriente notuje asysty i bramki w czterech ostatnich występach, łącząc siły z M'Balą Nzola, gdy Andrea Pinamonti pauzował za kartki. Pinamonti teraz wraca i od razu wskoczy do pierwszego składu.
Kadrowe zagadki: Czas na rotację czy wbijanie gwoździ?
Szkoleniowiec Bologny, Italiano, z pewnością musi mieć z tyłu głowy logistykę i zmęczenie po starciu z Romą. Należy spodziewać się pewnej rotacji składu. Z dobrej strony wracają obrońcy Torbjorn Heggem i Juan Miranda, meldując się w kadrze na mecz europejski. Ale jest też bolesna strata: kapitan Lewis Ferguson pauzuje z powodu zawieszenia, co jest poważnym osłabieniem przed tak prestiżowym spotkaniem. W ataku Bologna ma swoje atuty – Santiago Castro i Riccardo Orsolini dzielą fotel lidera strzeleckiego z siedmioma bramkami, a Jon Rowe ostatnio nie tylko zdobył swoją pierwszą ligową bramkę, ale także asystował przy golu Bernardeschiego w czwartek.
Po stronie Sassuolo lista kontuzjowanych obejmuje Alieu Fadera, Daniela Bolocę i pechowego Fali Cande z zerwanym więzadłem krzyżowym – oni nadal są poza grą. Gwiazdą, obok wspomnianego Lauriente, pozostaje Domenico Berardi, ale to właśnie aktualna forma, a nie status "gwiazdy", może przeważyć szalę.
Przewidywane składy malują obraz starcia, gdzie fizyczność i zmęczenie Bologny może zostać skontrowane świeżością i domowym atutem Neroverdi.
Sassuolo możliwy skład: Muric; Walukiewicz, Muharemovic, Idzes, Garcia; Thorstvedt, Matic, Kone; Berardi, Pinamonti, Lauriente.
Bologna możliwy skład: Skorupski; Zortea, Lucumi, Vitik, Lykogiannis; Pobega, Freuler, Moro; Orsolini, Dallinga, Rowe.
Nasza analiza: Sassuolo 2-1 Bologna
W obecnej dynamice i biorąc pod uwagę, że Bologna będzie musiała rozproszyć swoją koncentrację na zbliżającym się wyjeździe do Rzymu, a Sassuolo czuje się relatywnie pewnie na własnym boisku, gospodarze mają realne szanse na zgarnięcie rzadkiego triumfu w derbach. Możliwa rotacja kadrowa Italiano może stworzyć okienka na boisku, które Grosso i jego zmotywowana ekipa z Serie A z pewnością spróbują wykorzystać.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.