Magazyn piłkarski NewsyEuropa: Sturm Graz kontra Red Star w walce o czołową dwudziestkę czwórkę.

Europa: Sturm Graz kontra Red Star w walce o czołową dwudziestkę czwórkę.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi decydująca batalia o europejską wiosnę! Sturm Graz i Crvena Zvezda (Red Star Belgrade) stają naprzeciw siebie w kluczowym spotkaniu Ligi Europy, walcząc o upragnione miejsce w pierwszej dwudziestce czwórce fazy ligowej. Austriacy ostatnio prezentują lepszą dyspozycję, podczas gdy Serbowie w krajowych rozgrywkach notują sinusoidę. Która ekipa okaże się silniejsza na Merkur Arena i przybliży się do awansu?

Europa: Sturm Graz kontra Red Star w walce o czołową dwudziestkę czwórkę.

Bitwa o prestiż i punkty: Czy Sturm Graz odwróci złą passę w Europie?

Oba zespoły mają jeden cel: ugruntować swoją pozycję w europejskich pucharach. Sturm Graz, dwukrotny mistrz Austrii, który zdetronizował Red Bull Salzburg w dwóch ostatnich sezonach, aspiruje do zaznaczenia swojej obecności również w Lidze Europy. Niestety, na razie ta misja idzie im z oporem. „Die Schwoazn” (Czarni) przeżywają serię trzech meczów bez zwycięstwa w tych rozgrywkach (remis i dwie porażki). Ostatnio ulegli panathinaikosowi, mimo że talisman zespołu, Otar Kiteishvili, zdołał otworzyć wynik w pierwszej połowie.

Ich pozycja w tabeli 36-zespołowej ligi jest daleka od ideału – zajmują 28. miejsce, mając dwa punkty straty do Baselu, który okupuje 24. pozycję gwarantującą przejście dalej. Co ciekawe, choć w krajowych zmaganiach depczą po piętach Salzburgowi, na własnym stadionie, Merkur Arena, spisują się fatalnie. Z ośmiu dotychczasowych meczów domowych w tym sezonie zebrali zaledwie siedem punktów. Gwiazdą formacji Jurgena Saumela jest zdecydowanie Kiteishvili – Gruzin zanotował już 13 bezpośrednich udziałów przy bramkach w tym sezonie, co czyni go absolutnym motorem napędowym drużyny.

Serbska ruletka i europejski poligon doświadczalny dla Zvezdy

Crvena Zvezda, czyli „Gwiazda Czerwona”, ma za sobą nieco szarpany okres. Po serii trzech zwycięstw napędzającej ich do walki o tytuł mistrzowski w Serbii, w niedzielę zaliczyli bolesną porażkę 0:1 z trzecią w tabeli Vojvodiną. Jednak w kontekście Ligi Europy, ich ostatnie występy są godne odnotowania. Po słabym początku, Serbowie złapali wiatr w żagle, notując dwa domowe zwycięstwa z rzędu nad Lille i FCSB, co przywróciło ich do gry o awans.

Dzięki maksymalnej puli sześciu punktów z dwóch ostatnich kolejek, Zvezda plasuje się obecnie na 22. miejscu, wyprzedzając o punkt bułgarski Łudogorec Razgrad. Kapitalną formę strzelecką prezentuje Aleksandar Katai, który w 15 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 15 bramek – istny „zabójca obron” w lidze serbskiej. Ironia polega na tym, że Katai, który zaliczy swój dziesiąty mecz w pucharach w tym sezonie, jeszcze nie trafił w fazie ligowej Ligi Europy. Kontrastem dla domowej strzeleckiej mocy są występy wyjazdowe: w delegacji w Lidze Europy Serbowie polegli dwukrotnie, ulegając portugalskim potęgom Porto i Bradze.

Kto złamie niemoc, a kto podtrzyma serię? Analiza kadrowa i prognozy

Sytuacja kadrowa obu ekip sugeruje pewne komplikacje logistyczne. Sturm Graz musi radzić sobie z poważnymi kontuzjami. Absencją na długi czas jest Alexandar Borkovic (poważny uraz kolana), a Dimitri Lavalee, kluczowy na stoperze i lewej obronie, może nie wrócić do gry w tym sezonie z powodu urazu kolana. Na krótszą metę niedysponowany jest Chorwat Leon Grgić, który ma wrócić za kilka tygodni z problemami ze stawem skokowym.

Goście z Belgradu również mają problem, choć natury dyscyplinarnej. Franklin Uchenna zobaczył czerwoną kartkę w ostatnim meczu grupowym przeciwko FCSB, przez co jest zawieszony na czwartkowy wieczór. To wymusza zmiany w formacji defensywnej – Rodrigao prawdopodobnie wskoczy do pierwszej jedenastki, by stworzyć duet stoperów z Milosem Veljkoviciem.

Przewidywane zestawienia to:
Sturm Graz: Christensen; Mitchell, Aiwu, Geyrhofer, Karic; Gorenc-Stankovic, Chukwuani, Rozga, Kiteishvili; Malone, Jatta.
Red Star Belgrade: Matheus; Seol, Veljkovic, Rodrigao, Tiknizyan; Krunic, Elsnik, Handel, Katai, Ivanic; Arnautovic.

Biorąc pod uwagę poprawę nastrojów w Grazu po ligowym zwycięstwie i desperacką potrzebę Serbów uporządkowania formy wyjazdowej w Lidze Europy, spodziewamy się bardzo zaciętego boju. Sturm Graz ma impet, ale ich historia domowa jest słaba. Serbowie potrafią grać na wyjazdach katastrofalnie, ale ich jakość ofensywna jest niepodważalna. To spotkanie to klasyczne starcie o sześć punktów, gdzie minimalna różnica może zadecydować o wszystkim. Bardziej prawdopodobny wydaje się remis, który żadnej ze stron optymalnie nie urządza.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment