Feyenoord walczy o Ligę Mistrzów z AZ Alkmaar u siebie.

Niedziela w Rotterdamie zapowiada się elektryzująco, bo na De Kuip zmierzą się Feyenoord i triumfator Pucharu Holandii, AZ Alkmaar.

Polowanie na Ligę Mistrzów: Ostatni domowy zryw Feyenoordu

Feyenoord Rotterdam stoi przed szansą matematycznego zabezpieczenia drugiego miejsca w Eredivisie, co oczywiście oznacza bilet do elitarnej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. To cel, który z pewnością uciszyłby część krytyków po sezonie, który – pomimo perspektywy europejskich pucharów – i tak jest naznaczony rozczarowaniem. Siedem meczów bez porażki daje pewien komfort, ale rzeczywistość jest brutalna: 17 punktów straty do niekwestionowanego mistrza, PSV Eindhoven, to przepaść, której nie da się zignorować.

Głównym problemem podopiecznych (których w poprzednich latach trenował m.in. Robin van Persie, teraz w innej roli) jest niezdolność do wygrywania, kiedy powinni. Słynna "dług lista remisów" rujnuje bilans. Zaledwie w ostatnich tygodniach cztery z siedmiu spotkań zakończyły się podziałem punktów, w tym dwa kluczowe remisy 1:1 z rywalami z czołówki. Ten trend zatruwa atmosferę w szatni. A przecież ostatnie starcie obu ekip, we wrześniu, zakończyło się szalonym remisem 3:3. W kontekście pożegnania z własną publicznością, presja, by dać fanom radość w ostatnim meczu u siebie, będzie ogromna.

Obie drużyny mają fenomenalną obronę, dorównując sobie liczbą straconych goli, ale kluczowa różnica tkwi w ofensywie – PSV wbija do siatki rywali o 25 goli więcej. Feyenoord musi znaleźć w sobie więcej egzekucyjnej mocy, by uniknąć kolejnej "wpadki".

AZ Alkmaar: Chemia Pucharu kontra wyjazdowa niemoc

AZ Alkmaar wchodzi w ten mecz bez żadnej presji, co psychologicznie jest olbrzymią zaletą. Zdobyli Puchar Holandii, co automatycznie gwarantuje im grę w Lidze Europy, a szóstą pozycję w lidze starają się utrzymać, by nie dać się wyprzedzić Heerenveen czy FC Utrecht. Trener Leeroy Echteld może spokojnie rotować składem, koncentrując się na testowaniu głębi kadry.

Podobnie jak Feyenoord, AZ ma dobrą serię – cztery mecze bez porażki. Ostatnio zremisowali 2:2 z FC Twente, a to dzięki desperackiemu golowi Peer Koopmeinersa w 95. minucie. Ta zdolność do ratowania wyniku na deskach jest warta uwagi.

Jednakże, jeśli AZ ma odejść z Rotterdamu z tarczą, musi zdiagnozować swoją fatalną dyspozycję w meczach wyjazdowych. Przegrali pięć z siedmiu ostatnich spotkań poza domem. To statystyka, którą gospodarze z pewnością będą chcieli wykorzystać. Siłą napędową AZ pozostaje Troy Parrott, snajper z 15 ligowymi trafieniami na koncie, który prawdopodobnie będzie musiał udźwignąć ciężar ofensywy.

Wojna w Rotterdamie: Kadrowe dylematy i przewidywania

Lista nieobecnych w Feyenoordzie jest długa i frustrująca, co tłumaczy część problemów sezonu. Na czele listy absencji jest Song Jihwang, który od połowy marca zmaga się z kontuzją mięśnia. Powroty Bartha Nieuwkoopa czy Leo Sauera są niepewne, a Gijs Smal i Sem Steijn są pod znakiem zapytania. Do tego dochodzą długoterminowi rekonwalescenci, tacy jak Thomas Beelen (złamana noga) czy Shaqueel van Persie (kolano). To, co ma napędzać ten zespół, to silny szkielet, ale trener musi improwizować.

AZ nie ma tylu problemów kadrowych, choć brakuje Billy'ego van Duijla oraz skrzydłowego Jizza Hornkampa, który nie gra od marca.

Potencjalne składy pokazują starcie taktyczne. Feyenoord z Uedą w ataku, wspieranym przez Valente i Hadj Moussa, przeciwko pragmatycznemu AZ z Parrottem jako jedynym, wyrazistym zagrożeniem z przodu.

Przewidujemy, że gospodarze, zmotywowani koniecznością pożegnania się z kibicami i ostatecznym przypieczętowaniem Ligi Mistrzów, zdołają przełamać klątwę remisów. Ich domowy bilans jest solidny, a AZ ma wyraźne problemy w delegacjach. Choć obie drużyny są zdolne do zdobycia bramki, Feyenoord powinien zgarnąć ten mecz.

Mówimy: Feyenoord 2-1 AZ Alkmaar.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.