Kanada sprawdzi formę przed mundialem z Uzbekistanem nabytym po kontuzjach.
Przed nami ostatni sprawdzian przed mundialem – starcie Kanady z Uzbekistanem zapowiada się intrygująco, choć to mecz towarzyski, obie ekipy mają sporo do udowodnienia. Czy gospodarze przyszłego mundialu zdołają podtrzymać dobrą passę, a może Azjaci pod wodzą legendy zaskoczą rywali?
Ostatni przystanek przed wielkim festiwalem: Co słychać u Kanadyjczyków?
Przygotowania do współgospodarowania Mistrzostwami Świata wprowadzają w kanadyjskiej kadrze pewną dozę niepewności, mimo że na pokładzie mamy pokolenie pełne talentów. To będzie dla nich trzeci występ na seniorskim mundialu, a historyczny cel – zdobycie pierwszego punktu na tym etapie – pozostaje ambitny. Mimo wątpliwości dotyczących pełnej dyspozycji niektórych kluczowych zawodników, podopieczni Jessego Marscha prezentują solidną formę, pozostając niepokonanymi w sześciu ostatnich spotkaniach o punkty.
Defensywa Kanady zasługuje na szczególne uznanie. W ostatnich meczach międzynarodowych „Les Rouges”
zanotowali pięć czystych kont z sześciu rozegranych. Co więcej, stracili co najwyżej jedną bramkę w trzynastu z czternastu ostatnich występów. Niepokojąca może być jednak statystyka domowa: są bez wygranej w czterech ostatnich meczach rozegranych na własnym terenie, choć udało im się uniknąć porażki w dziewięciu z dziesięciu ostatnich spotkań na "Wielkiej Białej Północy". Jedyna wpadka miała miejsce w październiku zeszłego roku, kiedy to ulegli Australii 0:1 w Montrealu. Warto dodać, że Kanada wygrała swoje jedyne dotychczasowe starcie z Uzbekistanem – skromne 2:1 po samobójczym golu w towarzyskim meczu w Austrii w 2016 roku.
Rewolucja Cannavaro: Koreańska lekcja dla Azji
Dla Uzbekistanu ten nadchodzący mundial to historyczny moment – to ich premierowy występ w turnieju i zarazem pierwszy raz, kiedy naród z Azji Środkowej zamelduje się w finałach. Drużyna, prowadzona przez, jak niektórzy twierdzą, "zapewne najlepszego obrońcę wszech czasów", Fabio Cannavaro, prezentuje się ostatnio niezwykle solidnie w defensywie. "Białe Wilki" nie straciły bramki w trzech z ostatnich czterech meczów pod wodzą mistrza świata z 2006 roku.
Od czasu porażki z Katarem (3:2) w listopadowych eliminacjach, Uzbekistan odnotował tylko jedną porażkę – to było we wrześniu, kiedy przegrali z Urugwajem 2:1 w towarzyskim spotkaniu. Choć są niepokonani w trzech ostatnich wyjazdach międzynarodowych, wygrali zaledwie jedno z tych czterech spotkań, pokonując Koreę Północną 1:0 w 2024 roku. FIFA plasuje ich na 50. pozycji rankingu i warto zauważyć, że nie stracili gola po przerwie w żadnym z ostatnich czterech starć międzynarodowych. Pojedynek w poniedziałek będzie ich pierwszym meczem w Ameryce Północnej od 2023 roku.
Kadrowe zagadki Kanady i Uzbekistanu
Po stronie kanadyjskiej panuje spory nawał kontuzji, co naturalnie generuje pytania. Kapitan Alphonso Davies odpoczywa po naciągnięciu ścięgna podkolanowego i nie zagra w Edmonton. Choć Richie Laryea wydaje się gotowy do gry po problemach z udem, a Luc de Fougerolles może wrócić po wstrząśnieniu mózgu, sytuacja kluczowych graczy jest monitorowana. Wiadomo, że Moise Bombito, który złamał nogę, mimo to znajdzie się w kadrze na mundial. Cyle Larin, drugi najlepszy strzelec w historii kadry, goni rekord Jonathana Osorio w klasyfikacji wszech czasów. Marcelo Flores, po groźnej kontuzji lewej nogi, prawdopodobnie odpocznie, gdyż jego Tigres gra w finale CONCACAF Champions Cup w sobotę.
W zespole Uzbekistanu również są braki. Ibrokhimkhalil Yuldoshev został wykluczony z udziału w turnieju z powodu kontuzji kostki, a Husniddin Aliqulov również nie pojedzie na mistrzostwa. Na szczęście dla Cannavaro, Jaloliddin Masharipov wyleczył niedawny uraz. Warto zwrócić uwagę na graczy, którzy mogą zadebiutować – Sherzod Esanov i Avazbek Ulmasaliev będą walczyć o swoje pierwsze występy w seniorskiej reprezentacji. Abdukodir Khusanov z Manchesteru City zanotował niedawno swój 25. występ. Igor Sergeev, zdobywając 25. bramkę, zrównałby się na liście strzelców z piątym miejscem, daleko za liderem i kapitanem Eldorem Shomurodovem, który ma na koncie 44 trafienia.
Przewidywane składy: Kanada: Crepeau; Johnston, Cornelius, Waterman, Laryea; Buchanan, Eustaquio, Kone, Ahmed; J. David, Larin Uzbekistan: Yusupov; Eshmurodov, Khusanov, Ashurmatov; Alijonov, Hamrobekov, Shukurov, Sayfiev; Masharipov, Shomurodov, Fayzullaev
Mój werdykt, nawet biorąc pod uwagę osłabienia, opiera się na głębi składu Kanady. Mimo że brakuje czołowych postaci, wierzę, że rezerwowi wykonają swoje zadanie i wypracują skromne zwycięstwo. Mówiąc wprost: Kanada 1-0 Uzbekistan.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.