Katar po remisie liczy na kolejną niespodziankę z Kanadą.

Katar, po historycznym punkcie na Mistrzostwach Świata, czuje wiatr w żagle i zamierza kontynuować tę niespodziankę. Czy potrafią utrzymać ten impet, mierząc się z Kanadą na trudnym terenie w Vancouver?

Czy Katar może znowu zaskoczyć rywali po historycznym remisie?

Nastroje w obozie reprezentacji Kataru muszą być elektryzujące. Dwukrotni mistrzowie Azji zdobyli swój pierwszy punkt na mundialu w spektakularny sposób – dzięki bramce samobójczej w czwartej minucie doliczonego czasu gry, co przypieczętowało sensacyjny remis 1:1 ze Szwajcarią, faworytem grupy. To był wynik, którego nikt się nie spodziewał, a teraz celem jest powtórzenie tej sensacji przeciwko współgospodarzom turnieju, Kanadzie, na BC Place Stadium.

Julen Lopetegui, szkoleniowiec Kataru, podjął kilka kontrowersyjnych decyzji personalnych w poprzednim spotkaniu. Zostawił na ławce kilku sprawdzonych strzelców, w tym absolutną legendę drużyny, Almoeza Aliego, który ma na swoim koncie 60 goli dla reprezentacji. Warto zaznaczyć, że Ali, podobnie jak Akram Afif (król strzelców Pucharu Azji 2023), dzieli z tym drugim trzecie miejsce na liście najlepszych strzelców kadry z 41 bramkami, ustępując jedynie Mansourowi Muftahowi. Tylko Hassan Al-Haydos, drugi z weteranów, zdołał wejść z ławki przeciwko Szwajcarom. Zobaczymy, czy Lopetegui zdecyduje się na bardziej ofensywny skład, wystawiając od pierwszej minuty swoich czołowych egzekutorów.

Bohater zza pleców Ali: Oblicza katarskiej defensywy

Ostatni mecz nie byłby wyrównany, gdyby nie fantastyczna postawa Mahmuda Abunady. Bramkarz Al-Rayyan zanotował dziewięć interwencji, co dało mu tytuł Zawodnika Meczu według kibiców. To on wygrywa rywalizację o pozycję numer jeden z Meshaalem Barshamem, Złotą Rękawicą z Pucharu Azji 2023. W defensywie również mamy jubileusz – Pedro Miguel, powszechnie znany jako Ro-Ro, przekroczył magiczną barierę stu występów dla kadry. Grając pełne 90 minut na środku obrony, pokazał, że doświadczenie na tym poziomie jest bezcenne. Z kolei Ahmed Fathy ma szansę osiągnąć 50 występów w zbliżającym się starciu.

Co ciekawe, Katarczycy polegają na krajowych ligowcach, ale jest jeden wyjątek: Homam Ahmed. Ten 26-latek to jedyny zawodnik w kadrze, który występuje poza granicami Kataru, rywalizując obecnie w hiszpańskiej Segunda División w barwach Cultural Leonesa. To interesujący akcent ekipy, która musi udowodnić, że potrafi rywalizować z rywalami z innych kontynentów.

Młodość kontra doświadczenie: Taktyczne dylematy Lopeteguiego

Choć Lopetegui w pierwszym spotkaniu postawił na graczy z solidnym bagażem międzynarodowych doświadczeń, zarysowała się też tendencja do wprowadzania świeżej krwi. W wyjściowej jedenastce pojawili się Ayoub Al-Oui i Issa Laye, którzy zanotowali zaledwie siódmy i piąty występ w kadrze. To jasny sygnał, że trener szuka balansu, dając szansę nowym twarzom obok sprawdzonych weteranów.

Przewiduje się, że taktyka Kataru będzie musiała być elastyczna; przeciwko Kanadzie, która z pewnością będzie chciała narzucić swój styl, kluczowe będzie utrzymanie dyscypliny w środku pola i szybkie przejścia do ataku. Z linią ataku, w której mogą się znaleźć Al-Haydos, Afif i Ali, potencjał ofensywny jest ogromny, ale to właśnie forma bramkarza i stabilność obrony zdecydują, czy punkt zdobyty ze Szwajcarią będzie początkiem historii, czy tylko jednorazowym wyskokiem.

Qatar possible starting lineup (możliwy skład Kataru): Abunada; Al-Oui, Miguel, Khoukhi, H. Ahmed; Gaber, Laye; Junior, Madibo, Afif; Ali.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.