Magazyn piłkarski NewsyMali i Zambia zainaugurują afrykański puchar meczem pełnym historycznych podtekstów.

Mali i Zambia zainaugurują afrykański puchar meczem pełnym historycznych podtekstów.

Jarosław Kowalski

Rozpoczyna się festiwal afrykańskiej piłki, a otwarcie fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki zapowiada się elektryzująco: Mali zmierzy się z Zambią w starciu, które ma ustawić ton dla ich aspiracji w turnieju. Dla Malijczyków to szansa na przełamanie pewnej bariery, podczas gdy Zambia, mimo statusu outsidera, ma w pamięci smak triumfu sprzed lat. Przygotujcie się na emocje w Casablance, bo ten mecz może być cenną lekcją historii dla obu ekip.

Mali i Zambia zainaugurują afrykański puchar meczem pełnym historycznych podtekstów.

Starcie idei: Mali szuka pierwszego tronu kontra Zambia z odległym wspomnieniem chwały

Kibice drużyny narodowej Mali mają jeden cel w tym roku: wreszcie wznieść ten upragniony, pierwszy tytuł AFCON. Historia pokazuje, że to ambitna misja; Westafrykańczycy regularnie meldują się w czołówce, notując wicemistrzostwo raz i dwukrotnie brąz, ale brakuje im tego ostatecznego kroku. Weszli do turnieju z pewnością siebie, co jest zrozumiałe, zważywszy na jakość, jaką posiadają w kadrze, ale Puchar Narodów Afryki, jak to bywa, lubi płatać figle. Fakt, że w 1994 roku Mali przegrało z Zambią aż 4:0 w Tunezji, krótko po tym, jak Zambia zdobyła swój jedyny tytuł, musi działać na wyobraźnię zarówno piłkarzy, jak i sztabu.

Co więcej, statystyki bezpośrednich starć nie przemawiają na korzyść Malijczyków. „Chipolopolo” (Miedź), czyli reprezentacja Zambii, ma nad nimi przewagę w ostatnich sześciu potyczkach – dwa zwycięstwa Zambii, trzy remisy i tylko jedno zwycięstwo Mali. To jest ten rodzaj statystyki, który może zaciążyć na psychice przed pierwszym gwizdkiem.

Czy Avram Grant odczaruje Chipolopolo? Kontrast formy budzi pytania

Zambia, choć przez wielu postrzegana jako kandydat z drugiego szeregu, wcale nie musi być łatwym kąskiem. Oni przeszli eliminacje, zajmując pierwsze miejsce w swojej grupie – to osiągnięcie, którego nie wolno lekceważyć. Po tym, jak nie zakwalifikowali się do trzech kolejnych edycji po triumfie w 2012 roku, ten występ to dla nich szansa na udowodnienie, że powrót nie jest przypadkiem.

Fakt, że ich pierwszym rywalem nie jest faworyzowany gospodarz, Maroko, a Mali, jest przez nich z pewnością interpretowany jako „korzystny układ”. Dodatkowym atutem dla Zambijczyków jest obecność na ławce trenerskiej Avrama Granta, byłego menedżera Chelsea. Doświadczenia takiego szkoleniowca w tak wymagającym turnieju – to jest „karta przetargowa”, na którą liczą ich kibice. A jak wygląda ich obecna dyspozycja? Ostatnie rezultaty to mieszanka rozczarowań i pojedynczych przebłysków: L, W, L, L, L, L. Zdecydowanie muszą poprawić konsolidację wyników.

Z kolei Mali pokazało nieco bardziej niestabilną formę: L, W, L, W, W, D. Widać, że potrafią wygrywać, ale zdarza im się też wpadać w dołki. Kluczową postacią po stronie malijskiej wydaje się być Kamory Doumbia, który statystycznie jest istnym talizmanem – przegrali tylko jedno z jedenastu spotkań, w których zdobywał bramki.

Ktoś musi strzelać: Kluczowi gracze i przewidywane ustawienia

Wiadomości dotyczące składów zawsze wprowadzają element niepewności, zwłaszcza w tak wczesnej fazie turnieju. W obozie Mali lekarze z pewnością mają pełne ręce roboty, zwłaszcza martwiąc się o kondycję Yve’sa Bissoumy z Tottenhamu, który zmaga się z urazem. Jeśli nie zagra, będzie to odczuwalny ubytek w środku pola. Trener Tom Saintfiet najpewniej postawi na Mamadou Samassę w bramce, a Nene Coulibaly ma być jednym z wyróżniających się graczy w formacji ofensywnej.

Mali possible starting lineup: Samassa; Dante, Fofana, Niakate, W. Coulibaly; Dieng, Sangare; L. Doumbia, Nene Coulibaly; Toure

W drużynie Zambii uwaga skupia się oczywiście na Patsonie Dace z Leicester. To od niego oczekuje się, że będzie maszyną do zdobywania goli dla „Chipolopolo”. Spodziewane jest, że w ataku parę stworzy właśnie z Kennedym Musondą, obecnie grającym w Izraelu. Zespół kierowany przez Granta będzie musiał być zdyscyplinowany taktycznie, by przeciwstawić się bardziej utytułowanym rywalom.

Zambia possible starting lineup: Mulenga; Bandar, Musonda, Chanda, Hamansenya; Phindi, Simunkonda, Chaiwa, Sakala; Kangwa, Daka

Przewidywania fana: Równowaga sił w pierwszym akcie

Biorąc pod uwagę, że jest to inauguracja fazy grupowej, emocje mogą zostać nieco stłumione przez wzajemny respekt i chęć uniknięcia błędów. Zamiast fajerwerków, możemy zobaczyć bardziej ostrożną grę, gdzie obie drużyny będą testować swoje granice. Historyczna niemoc Malijczyków przeciwko Zambii, połączona z doświadczeniem Granta po drugiej stronie, sugeruje, że Malijczycy nie zdominują tego starcia tak łatwo, jak niektórzy przewidują. Jest to spotkanie, które z definicji ma być ciasne. W naszej ocenie, obie ekipy będą zadowolone z podziału punktów po zaciętej walce na Stade Mohammed V. Stawiamy na rezultat 1:1.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment