Manchester United na celowniku po pomocnika Middlesbrough w letnim okienku transferowym.
Manchester United, po udanym powrocie do Ligi Mistrzów, rozkręca machinę transferową, a lista wzmocnień dla formacji środkowej wydaje się nie mieć końca.
Carrick chce zrekonstruować środek pola – czy Hackney to brakujący element układanki?
Mamy do czynienia z klasycznym przypadkiem, gdy lojalność trenerska spotyka się z potrzebami kadrowymi. Manchester United, po solidnym, trzecim miejscu w Premier League, musi wzmocnić środek pola. Casemiro opuszcza Old Trafford po wygaśnięciu kontraktu, a przyszłość Manuela Ugarte pozostaje pod znakiem zapytania. W tej sytuacji, jak donosi The Northern Echo, to sam Michael Carrick osobiście forsje transfer swojego rodaka, Haydena Hackney’a z Middlesbrough. To nie jest przypadkowy strzał – to świadomy wybór trenera, który doskonale zna potencjał młodego pomocnika.
Hackney, który pracował pod wodzą Carrick’a, gdy ten dowodził Boro w latach 2022–2025, jest postrzegany jako idealny kandydat do podniesienia jakości na "szóstce" lub "ósemce" w składzie United. Jest niemal pewne, że po bolesnej porażce w finale barażowym Championship, 23-letni zawodnik opuści Riverside Stadium. Kim Hellberg, obecny trener Middlesbrough, sam przyznał, że Hackney "kiedyś trafi do Premier League". To tylko kwestia czasu – i odpowiedniej kwoty.
Wyścig o transferowy hit z Championship – cena, która może pobić rekord Boro
Middlesbrough ma solidne podstawy, by dyktować warunki. Kontrakt Hackney’ego wchodzi w ostatnią prostą, co oznacza, że Boro musi go sprzedać teraz, by nie stracić go za darmo. Szacowana wartość transferowa to około 25 milionów funtów. Jeśli ta kwota zostanie osiągnięta, pobije ona dotychczasowy rekord transferowy klubu, który ustanowił zeszłolatni sprzedaż Emmanuela Latte Latha do Atlanta United za 22,5 miliona funtów.
Oczywiście, United nie są jedynym klubem, który dostrzegł potencjał byłego reprezentanta Anglii do lat 21. Na horyzoncie czają się rywale. Mówi się, że formalne zapytania mają złożyć Crystal Palace oraz Tottenham Hotspur, a Everton również był łączony z tym nazwiskiem. Jednakże, gdy do walki włącza się sam menedżer, szanse rosną. W United mówi się, że to "coraz bardziej prawdopodobne", że postawią na sprawdzonego gracza, którego znają z pracy na niższym szczeblu rozgrywkowym.
Z kim jeszcze United mierzy wysoko? Konkurencja w środku pola jest zacięta
Choć reanimowanie relacji z Hackney’em jest gorącym tematem, nie wolno zapominać, że United mają na celowniku galaktyczną listę pomocników. W kontekście wzmacniania składu Carrick rzekomo naciskał na transfery podczas spotkań po sezonie. Obok Anglika, na liście priorytetów United widnieją takie nazwiska jak Sandro Tonali z Newcastle United – transfer, który byłby absolutnym szokiem, biorąc pod uwagę jego status i potencjalne problemy z FFP – Carlos Baleba z Brighton & Hove Albion, Adam Wharton z Crystal Palace, a także Elliot Anderson z Nottingham Forest.
W tym tłoku, Hayden Hackney jawi się jako opcja "rozsądna" i "znana". Po 154 występach w barwach Middlesbrough, gdzie zanotował pięć goli i osiem asyst w minionym sezonie Championship, udowodnił, że jest gotów na skok do elity. Czy Manchester United zdecyduje się na relokację trenera do środka pola, testując lojalność byłego podopiecznego, czy też postawi na droższą, bardziej uznaną opcję? To będzie kluczowa decyzja w kształtowaniu defensywnej siły Czerwonych Diabłów na przyszły sezon.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.