Nacional i Rio Ave spotykają się w walce o ligowe punkty.

Już 19. kolejka portugalskiej Primeira Liga przynosi nam starcie drużyn, które desperacko potrzebują punktów, by podreperować swoje nadszarpnięte morale i pozycje w tabeli.

Presja rośnie: Margarido na krawędzi, a Nacional tonie

Sytuacja wewnątrz Nacionalu pachnie prochem. Trener Tiago Margarido, mimo że zbliża się do magicznej setki meczów na ławce trenerskiej, czuje na plecach oddech niezadowolenia. Zaledwie 17 punktów po 18 kolejkach to bilans, który plasuje Alvinegros na niebezpiecznym, trzynastym miejscu. Sytuacja jest dynamiczna: mają tyle samo punktów co Santa Clara i Arouca, a nad strefą barażową o utrzymanie, zajmowaną przez Casa Pia, przewaga to zaledwie dwa punkty. To jest matematyka, która wstrząsa kibicami.

Obecna forma zespołu nie napawa optymizmem – z ostatnich 11 spotkań we wszystkich rozgrywkach wygrali tylko raz, notując sześć porażek i cztery remisy od końca października. Ostatnia porażka, 2:1 z Gil Vicente, była bolesna, zwłaszcza w kontekście zmarnowanych szans bramkowych. Nawet gol Ze Vitora z 22. minuty, który doprowadził do remisu, szybko został przyćmiony przez decydującą bramkę rywala. Margarido, który w 2024 roku zdołał awansować z drugoligowców, obronienie statusu pierwszoligowca staje się jego absolutnym numerus unus.

Rio Ave: Od blasku do cienia, czyli ligowa sinusoida

Zupełnie inaczej, choć wcale nie idealnie, wygląda sytuacja Rio Ave. Znajdują się oni w środku tabeli, na 11. pozycji z 20 punktami, ale ich występy są równie chaotyczne, co gra Nacionalu w kratkę. Ostatni mecz to bolesne 0:2 u siebie z Benficą, co było kontynuacją pechowego trendu – wcześniej odpadli z obu krajowych pucharów. Fakt, że stracili Ligę Mistrzów na rzecz Benfiki po samobóju Andreasa Ndoja, prawdopodobnie nie poprawił atmosfery w szatni.

Wcześniej, 4 stycznia, mieli przebłysk – 3:1 z Casa Pia, co przerwało serię trzech meczów bez zwycięstwa. W ofensywie wciąż wiele zależy od takich graczy jak Andre Luiz, który potrafi odpalić w kluczowym momencie. Trener Sotiris Sylaidopoulos ma ten komfort, że jego drużyna jest zdrowa – w przeciwieństwie do rywala, nie musi martwić się kontuzjami ani zawieszeniami. To spora przewaga, jeśli chodzi o rotację i energię na końcówkę sezonu. Wygrana w niedzielę dałaby im wyrównanie punktowe z zajmującym dziewiąte miejsce Estoril Praia – cel, który dla drużyny walczącej o nic więcej niż "bezpieczna przystań", jest jak najbardziej realny.

Statystyki, które twardo stawiają na gości

Kiedy patrzymy na historyczne starcia, obraz staje się dla gospodarzy wyjątkowo nieprzyjemny. Rio Ave to rywal, z którym Nacional ma olbrzymie kłopoty. Jak podaje źródło, ekipa z Madery nie potrafi wygrać z Rio Ave od kwietnia 2017 roku! To ponad sześć lat posuchy, w trakcie którego zanotowali pięć porażek i cztery remisy w dziesięciu ostatnich spotkaniach. To statystyczny kolos, który musi w końcu runąć, jeśli Nacional ma realnie myśleć o utrzymaniu.

W drużynie gospodarzy szczególnie trzeba obserwować Jesusa Ramireza. Kolumbijski napastnik, mimo ostatnio cichego występu przeciwko Gil Vicente, wciąż zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji Złotego Buta Primeira Liga z 12 golami na koncie. To jest ten zawodnik, który potrafi odwrócić losy spotkania samą swoją obecnością. Jeśli Margarido chce utrzymać posadę, Ramirez musi odzyskać skuteczność sprzed tygodnia.

Co do Rio Ave, Sylaidopoulos ma pole manewru. Zimą dołączył Diogo Bezerra, który zaliczył 10-minutowy debiut przeciwko Benfice. Brazylijski napastnik, pozyskany z serbskiego Beograd Mozzart, może okazać się cennym wzmocnieniem w drugiej linii ataku, dając więcej opcji taktycznych w starciu, które prawdopodobnie będzie ciaśniejsze niż się wydaje.

Możliwy skład Nacionalu: Lineup here

Możliwy skład Rio Ave: Lineup here

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.