Ostatnie miejsce kontra przedostatnie: Waterford podejmie Sligo w walce o ligowe punkty.
Nadchodzi starcie tytanów, a właściwie ligowych outsiderów! W piątkowy wieczór dna tabeli League of Ireland Premier Division czeka prawdziwy bój na śmierć i życie, gdy Waterford United zmierzy się na własnym terenie ze Sligo Rovers.
Dramat na dnie tabeli: Kto wyciągnie rękę po ratunek?
Nie da się ukryć, że kampania dla Waterford to pasmo udręk. Zaledwie 11 punktów uciułanych w 19 meczach plasuje ich na samym dnie stawki. Spójrzmy prawdzie w oczy: to katastrofa, a strata do bezpiecznych pozycji jest już znacząca. Osiem punktów dzieli ich od dziewiątego Sligo Rovers i aż dziesięć od ósmej Droghedy. Mówimy tu o zespole, który zanotował dotychczas tylko jedno zwycięstwo – skromne 2:1 nad Droghedą 18 maja. W linii obrony panuje istny festiwal straconych bramek – 40 goli w siatce, co daje im ewidentnie najgorszy bilans defensywny w całej lidze. Trener Graham Coughlan ma na głowie nie lada orzech do zgryzienia.
Jednak nieprawdopodobnym jest, by gospodarze poddali się bez walki, co udowodnili w ostatnim spotkaniu. Ronan Couto wbił bramkę na wagę remisu w elektryzującym starciu z Droghedą, które zakończyło się wynikiem 3:3. To pokazuje, że iskierka nadziei wciąż się tli. Co ciekawe, "The Blues" zaledwie dwa razy przegrali w dziewięciu domowych potyczkach ligowych, notując aż sześć remisów. To nie jest twierdza, ale też nie jest to łatwy teren dla kogokolwiek. Problem w tym, że na własnym boisku strzelają równie rzadko, co rywale na wyjeździe – zaledwie 10 goli.
Ostatnie starcia i statystyka, która nie kłamie
Historyczne statystyki przemawiają minimalnie na korzyść Waterford. Łącznie zanotowali 21 zwycięstw przeciwko 20 triumfom Sligo w 57 dotychczasowych spotkaniach, przy 16 remisach. Jednak ta statystyka jest już mocno dezaktualizowana przez ostatnie wydarzenia.
Ostatnie derby regionu, które odbyły się w kwietniu, zakończyły się triumfem Sligo 2:0. Co więcej, goście są niepokonani przeciwko Waterford od lutego 2025 roku, co stanowi serię pięciu meczów bez porażki dla Sligo. W futbolu, jak wiadomo, psychika jest kluczowa, a ta statystyka działa zdecydowanie na korzyść ekipy Johna Russella.
Kryzys formy Sligo: Czy to dobry moment dla outsidera?
Sligo Rovers, choć wyżej w tabeli, również nie może zaliczyć sezonu do udanych. Po ostatniej porażce u siebie 1:3 z Bohemians, zajmują dziewiątą lokatę z 19 punktami, dwa oczka przed Droghedą. Jeśli chodzi o grę na wyjazdach, zdobyli osiem punktów w dziewięciu meczach. Największym problemem "The Bit O'Red" jest fatalna skuteczność na obcym terenie – zaledwie sześć zdobytych bramek to najgorszy wynik w lidze. To potencjalnie może być szansa dla słabej defensywy Waterford.
Ostatnie sześć spotkań Sligo przyniosło zaledwie jedno zwycięstwo – 2:1 nad Shamrock Rovers w ostatnim wyjeździe 22 maja, co może stanowić punkt zwrotny. John Russell musi znaleźć sposób, by jego ofensywa zaczęła funkcjonować poza domem, ale patrząc na formę obu drużyn – LDDLWL u gości kontra DLDWLD u gospodarzy – czeka nas defensywny szarpanina, a nie festiwal goli.
Kto, kogo, jak i kiedy? Analiza składów i absencje
W obozie gospodarzy, mimo powroturoductivego Luke'a Heeneya po zawieszeniu, nadal brakuje Finlaya Armstronga i Evana McLaughlina z powodu urazów. Gwiazdą ataku pozostaje Tommy Lonergan, który z osiem goli w 17 występach jest najlepszym strzelcem zespołu. Obok niego z pewnością zagra doświadczony, 38-letni Padraig Amond, który ma na koncie trzy trafienia.
W ekipie Sligo kontuzje zmuszają trenera Russella do kombinowania. Jad Hakiki, Seb Quirk i Conor Reynolds pozostają poza składem. Do tego Archie Meekison jest wątpliwy. Ważny jest powrót Jamesa McManusa, który nie mógł zagrać przeciwko swojemu macierzystemu klubowi Bohemians. Liderem strzelców, choć z zaledwie czterema golami na koncie, jest Will Fitzgerald. Oczekuje się, że Lonergan i Amond skonfrontują się w ataku z obroną Sligo, podczas gdy Fitzgerald będzie operował na skrzydle, wspierając Ciana Kavanagha w centrum.
Przewidywane składy rysują obraz zaciętego boju, gdzie taktyka będzie ważniejsza niż finezja:
Waterford United możliwy skład: McMullan; Johnson, Cann, Mahon, Long, Couto; Heeney, McMenamy, Noonan; Lonergan, Amond.
Sligo Rovers możliwy skład: Sargeant; Denham, McElroy, Blaney; Esua, McHugh, McHale, Fitzgerald; Patton, O'Kane; Kavanagh.
W świetle domowej niemocy Waterford w zdobywaniu punktów (choć nie przegrywają często) oraz notorycznej niemocy strzeleckiej Sligo na wyjazdach, można spodziewać się remisu. Mimo wszystko, gospodarze są trudni do pokonania na Regional Sports Centre. Przewidujemy, że gospodarze wywalczą przynajmniej punkt przeciwko Sligo w piątkowy wieczór.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.