Magazyn piłkarski NewsyNiepokojące kontuzje Szoboszlaia i Gomeza przed meczem z Tottenhamem.

Niepokojące kontuzje Szoboszlaia i Gomeza przed meczem z Tottenhamem.

Jarosław Kowalski

W Liverpoolu po zwycięstwie nad Brighton smak triumfu miesza się z gorzkimi obawami o stan zdrowia kluczowych graczy. Arne Slot, nowy sternik The Reds, może mieć spore kłopoty, zanim jeszcze na dobre rozkręci się jego era. Kontuzje Dominika Szoboszlaia i Joe Gomeza rzucają cień na udany finisz sezonu i przyszłe plany taktyczne.

Niepokojące kontuzje Szoboszlaia i Gomeza przed meczem z Tottenhamem.

Dublet Ekitike’a na Anfield i narastająca lista zmartwień

Liverpool zdołał zgarnąć trzy punkty w Premier League, pokonując Brighton & Hove Albion 2:0, a bohaterem spotkania został Hugo Ekitike, autor obu bramek. To z pewnością ucieszyło entrapiowanego Arne Slota, którego posada, jakkolwiek świeżo objęta, zawsze będzie pod mikroskopem. Niestety, ten sukces okupiony został podwójnym ciosem w kwestii personalnej. Joe Gomez zszedł z boiska już w 26. minucie, ustępując miejsca gwiazdorowi ofensywy, Mohamedowi Salahowi, a pod koniec meczu urazu doznał również Węgier, Dominik Szoboszlai. Te zmiany wymuszone nie są tym, czego menedżer potrzebuje tuż przed starciem z groźnym Tottenhamem.

Po spotkaniu Slot udzielił lakonicznych, lecz niepokojących informacji na temat stanu zdrowia obu zawodników. Odnośnie Gomeza sprawa wydaje się być jasna: > „Jeśli mam zawodnika, który schodzi z powodu urazu mięśniowego, jak Joe, to zazwyczaj nie jest to pozytywna wiadomość.” Menedżer nie ukrywał pesymizmu, dodając: > „Nie spodziewałbym się go w składzie w przyszłym tygodniu [przeciwko Tottenhamowi Hotspur], ale czasami zdarzają się pozytywne niespodzianki.”

Sytuacja Szoboszlaia jest bardziej niejasna, ale równie alarmująca. Kontuzja dotyczy stawu skokowego Węgra, a Slot przyznał, że widok schodzącego pomocnika nie napawał optymizmem: > „Miał kontuzję stawu skokowego. Nie wyglądało to dobrze, kiedy go widziałem, ale on ma niesamowitą mentalność, więc miejmy nadzieję, że to nie jest nic poważnego.” Biorąc pod uwagę, że Szoboszlai, przez wielu uważany za absolutnie kluczowego gracza, musiał opuścić murawę, kibice The Reds mają powody do niepokoju.

Ile meczów może opuścić Dominik Szoboszlai? Analiza scenariuszy

W tym momencie fani Liverpoolu wstrzymują oddech, licząc na to, że uraz skręcenia kostki u Szoboszlaia nie okaże się katastrofalny. Prognozy urazów stawu skokowego w angielskiej piłce nożnej są zazwyczaj twardo dyktowane przez stopień uszkodzenia więzadeł. Jeśli mamy do czynienia z lekkim skręceniem Grade 1, Węgier może leczyć się zaledwie tydzień lub dwa, a istnieje nawet cień szansy, że zdąży na mecz z Tottenhamem – co byłoby gigantycznym plusem dla Slota.

Prawdziwe problemy zaczną się jednak, jeśli diagnoza wykaże uszkodzenie Grade 2. Oznacza to częściowe zerwanie więzadła, co standardowo wymaga od trzech do sześciu tygodni odpoczynku, rehabilitacji i powrotu do pełnej sprawności. Musimy być szczerzy – jeśli Szoboszlai, który był absolutnym motorem napędowym tej drużyny w tym sezonie, wypadnie na miesiąc, będzie to cios, który może znacząco wpłynąć na końcowe rozliczenie sezonu. A co, jeśli mamy najgorszy scenariusz – uraz Grade 3? Całkowite zerwanie więzadła to perspektywa dwóch, a nawet trzech miesięcy pauzowania, a w skrajnych przypadkach, z komplikacjami, ta przerwa może się wydłużyć. Dla Liverpoolu, który aspiruje do walki o najwyższe cele, strata takiego zawodnika na tak długo byłaby ogromnym strategicznym problemem.

Jak Liverpool będzie wyglądał w starciu z Tottenhamem? Puzzle Slota

Brak Joe Gomeza ustawia Arne Slota przed natychmiastowym dylematem na prawej obronie na mecz z Kogutami. Na szczęście, The Reds mają w kadrze Conora Bradleya, który powrócił po problemach zdrowotnych. Młody obrońca na pewno wskoczy na prawą flankę defensywy, zastępując Gomeza. Należy jednak pamiętać, że Bradley w tym sezonie miewał momenty, gdzie jego gra w obronie była daleka od ideału, zmagając się z trudnościami na swojej stronie. Slot ma opcje, ale niekoniecznie te, które chciałby stosować w meczu przeciwko takiemu przeciwnikowi jak Tottenham.

Czy Slot zdecyduje się na przesunięcie Curtisa Jonesa do linii obronnej? Raczej nie, biorąc pod uwagę, jak świetnie Jones spisuje się w środku pola. W środku to właśnie Jones, wraz z Ryanem Gravenberchem i dynamicznym Alexisem Mac Allisterem, powinien stanowić trzon drużyny. Jest potencjalna opcja w postaci Floriana Wirtza, który mógłby wzmocnić pomoc lub zaatakować, choć to bardziej spekulacje taktyczne. Jeśli Szoboszlai faktycznie nie zagra, Slot może potrzebować innowacji w ofensywie. Z przodu, po ustabilizowaniu nieco sytuacji z napastnikami, można spodziewać się duetu opartego na Alexanderze Isaku i Hugo Ekitike, który ostatnio pokazał się z doskonałej strony.

Najważniejsza linia, czyli defensywa centralna, choć teoretycznie zabezpieczona, wydaje się być krucha. Virgil van Dijk i Ibrahima Konate to jedyni dostępni seniorzy na tej pozycji. To jest czerwona flaga. Każde potknięcie lub drobna kontuzja któregokolwiek z nich w tygodniu poprzedzającym mecz z Tottenhamem może zmusić Slota do sięgnięcia po absolwentów akademii, być może nawet takich jak Wellity Lucky. Ta sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji i, miejmy nadzieję, dobrych wieści z gabinetów lekarskich.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment