Ostatnia szansa dla rozbitych Estrela i Arouca w lidze.

Niedzielne starcie w ramach trzynastej kolejki portugalskiej Primeira Liga zapowiada się jako pojedynek o podniesienie morale, a niekoniecznie o szczyt tabeli. Zarówno Estrela Amadora, jak i Arouca, mierzą się z koniecznością natychmiastowej rehabilitacji po zeszłotygodniowych klęskach.

Kto przełamie złą passę? Ostatnie wyboje obu ekip

Po ciężkich porażkach, jakie miały miejsce w poprzednich kolejkach, zarówno Estrela Amadora, jak i Arouca stają naprzeciwko siebie na Estadio Jose Gomes z wyraźnym zamiarem zrehabilitowania się. „Tricolores” zostali dosłownie zmiażdżeni 4:0 na wyjeździe przez Sporting Lizbona, natomiast ich niedzielni rywale, „Lwy”, zanotowali identyczny wynik, ale na własnym boisku przeciwko Bradze. To nie jest spotkanie gigantów, to raczej pojedynek drużyn desperacko szukających tlenu w dolnych rejonach tabeli.

Estrela Amadora, jak dotąd, ma problem z utrzymaniem jakiejkolwiek pozytywnej serii. To już trzeci raz w tym sezonie, kiedy po okresie dwóch spotkań bez porażki, klub notuje spektakularny spadek formy. Ostatnio cieszyli się z cennej wygranej na wyjeździe z Casa Pia i zdołali wywalczyć remis z Nacionalem, a nawet poprawili nastroje po zwycięstwie w sparingu z Realem Valladolid. Niestety, ta passa została brutalnie przerwana. Już po pierwszych 25 minutach starcia ze Sportingiem przegrywali 0:3, a decydujący cios zadał im Luis Suarez. Obecnie Estrela ma na koncie pięć ligowych porażek w dwunastu meczach, co stawia ich w dość niewygodnej sytuacji. Dwa zwycięstwa i dwa remisy plasują ich tylko dwa punkty nad strefą spadkową, tuż przed Aroucą. Zatem presja na zdobycie pełnej puli w niedzielę jest ogromna.

Jednakże, własny stadion w tym sezonie nie jest dla „Tricolores” twierdzą – z sześciu gier u siebie wygrali tylko raz, notując dwa remisy i trzy porażki. Optymizmu może dodawać fakt, że ostatnie spotkanie tych drużyn na tym obiekcie zakończyło się triumfem Estreli 2:1.

Arouca: Gdzie są fundamenty? Fatalna defensywa i seria porażek

Jeśli Estrela ma problemy, to forma Arouca po prostu budzi grozę. Ich ostatnia seria to pięć kolejnych porażek we wszystkich rozgrywkach. Ostatni mecz z Bradze ponownie obnażył katastrofalne luki w obronie. Sytuację pogorszyło wczesne czerwona kartka dla Jose Fontana, co poskutkowało tym, że do przerwy mieli już na tablicy trzy stracone bramki, wliczając trafienie Ricardo Horta i kuriozalne gole samobójcze Nico Mantla i Alexa Pinto. Gustaf Lagerbjelke tylko dopełnił dzieła w drugiej połowie.

Statystyki defensywne Arouca są druzgocące. Jak donoszą źródła, stracili oni 34 gole – najwięcej w całej lidze. Jednocześnie ich ofensywa potrafi ustrzelić zaledwie 13 bramek. Trener Vasco Seabra z pewnością ma ból głowy, próbując znaleźć remedium na problemy po obu stronach boiska. 42-letni szkoleniowiec ma za zadanie przerwać passę sześciu meczów bez zwycięstwa w lidze (bilans 1 remis, 5 porażek). Co więcej, na wyjazdach spisują się równie słabo – tylko jedno zwycięstwo w pięciu meczach ligowych na obcym terenie – co sugeruje, że ta niemoc może się przedłużyć.

Konfrontacja personalna i składy przewidywane w obliczu absencji

Obie drużyny borykają się z problemami kadrowymi, co może mocno wpłynąć na kształt niedzielnego spotkania.

W zespole Estreli, Jefferson Encada, który opuścił boisko z powodu kontuzji w meczu z Nacionalem 9 listopada, przechodzi ostateczne testy sprawności i jego udział stoi pod znakiem zapytania. Do tego dochodzi niepewny występ pomocnika Robinho, a Gabriel Rodrigues nadal leczy uraz.

Arouca ma znacznie większy ból głowy, zwłaszcza w defensywie. Mateo Flores wciąż jest poza grą z powodu kontuzji łąkotki, a Matias Rocha, który nie zagrał w siedmiu ostatnich spotkaniach, nadal jest niewiadomą. Największym problemem jest jednak dyscyplina i kartki. Fontan pauzuje za czerwoną kartkę, a Alex Pinto nie zagra z powodu nadmiaru żółtych kartoników. Podobnie jest z Tiago Esgaio, który zebrał piątą żółtą kartkę w ostatnim meczu. Trener Seabra będzie musiał łatać dziury.

Przewidywane składy, bazując na dostępnych informacjach, wyglądają następująco:

Estrela Amadora możliwy skład wyjściowy: Ribeiro; Chernev, Patrick, Schappo; Montoia, Moreira, Ngom, S Cabral; J Cabral, Kikas, Marcus.

Arouca możliwy skład wyjściowy: Mantl; Sola, Popovic, Fayed, Dante; Fukui, Simao; Djouahra, Lee, Trezza; Nandin.

Ostateczny werdykt: Kto wyjdzie z tej walki o życie?

Choć obie ekipy schodzą na murawę po kompromitujących porażkach, minimalna przewaga wydaje się leżeć po stronie gospodarzy. Estrela Amadora, mimo wszystko, miała pewien pozytywny impuls przed starciem ze Sportingiem, a ich ostatnia klęska była poniesiona na terenie mistrza kraju. W przeciwieństwie do nich, Arouca trawi fatalna passa, a do tego dochodzi spore osłabienie kadrowe spowodowane zawieszeniami. To sprzyja gospodarzom, powinni oni wykorzystać te okoliczności. Prognozujemy, że Estrela Amadora zdoła zdobyć pełną pulę.

Ostateczny typ: Estrela Amadora 2-1 Arouca.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.