Rafael Leao gotowy na transfer do Premier League, Tottenham faworytem.
Drama w Mediolanie wisi w powietrzu! Jeden z najbardziej błyskotliwych skrzydłowych Serie A, Rafael Leao, ma ponoć pakować walizki, a wszystkie drogi wydają się prowadzić do Premier League. Czy zaledwie 27 milionów euro wystarczy, by przekonać Rossonerich do oddania swojej gwiazdy?
Gotów na podbój Anglii? Leao chce opuścić San Siro
Rafael Leao, kolos, który od 2019 roku regularnie dostarczał magii w barwach AC Milan (80 goli w 291 występach we wszystkich rozgrywkach), spogląda ponoć poza Półwysep Apeniński. Choć transfer do Milanu był dla niego krokiem milowym, jego przyszłość zdaje się coraz bardziej oddalać od legendarnego San Siro. A kto może go sprowadzić? W grze są giganci: Tottenham Hotspur, Manchester United, a nawet Barcelona, która z pewnością ma na niego oko, zwłaszcza po ostatnim rozczarowaniu Portugalii na EURO, kiedy to odpadli w 1/8 finału z Hiszpanią.
Włoski żurnalista, Daniele Longo, rzuca więcej światła na sytuację, sugerując, że sam zawodnik ma już wybranego faworyta. Zdaniem Longo, Leao chce dołączyć do Tottenhamu tego lata, a Milan wycenia swojego asa na około 51,2 miliona funtów. Czyżby klub z północnego Londynu stał się dla niego "mile widzianym celem"? Longo na swoim kanale YouTube (informację tę podaje Teamtalk) twierdzi, że Leao jest gotów na przeprowadzkę do Północnego Londynu.
Co więcej, nowy trener Milanu, Ruben Amorim, miał rzekomo dać zielone światło na odejście Portugalczyka. Zawodnik również wydaje się być otwarty na propozycje od Spurs. Tottenham, jak donoszą media, przygotowuje się do "bombowego ruchu" po napastnika Milanu. To niezwykle interesująca perspektywa, biorąc pod uwagę, że Milan zabezpieczył się już transferem Goncalo Ramosa, co sprawia, że odejście Leao staje się bardzo realnym scenariuszem tej zimy.
Man Utd traci grunt pod nogami? Rywale przyspieszają
Manchester United od dłuższego czasu obserwuje Leao, ale jak dotąd Czerwone Diabły nie wykazały wystarczająco determinacji, by złożyć konkretną ofertę. Obecnie menedżer, Michael Carrick, wydaje się koncentrować na wzmocnieniu środka pola. Mówi się, że United są gotowi zapłacić premię za "elitarne talenty, takie jak Aurelien Tchouameni". Zamiast wojny transferowej o gwiazdę Milanu, skupiają się na innej przebudowie.
To może być dla nich bolesny cios, zwłaszcza że United chcą wzmocnić boczne sektory ataku. Ciężko bowiem ignorować spekulacje, które łączą ich z transferem Crysencio Summerville'a. W obliczu tych doniesień, Manchester United może po prostu przegapić okazję na pozyskanie Leao.
A co z Barceloną? Katalończycy już dokonali dużego wydatku, sprowadzając Anthony'ego Gordona z Newcastle United. Jest mało prawdopodobne, by mieli w tym okienku finansować kolejny gigantyczny transfer na pozycję skrzydłowego. To stawia Tottenham w komfortowej sytuacji – biorąc pod uwagę, że rywale strategicznie odpuszczają, Spurs stają się faworytem do zakontraktowania Leao. Jeśli doniesienia prasowe są wiarygodne, Leao może niebawem tańczyć w Premier League, a nie w Serie A.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.