Real Madryt celuje w Pochettino jako następcę Arbeloi.

W świecie futbolu znów wrze, a na Santiago Bernabéu panuje niepewność co do przyszłości ławki trenerskiej. Po tym, jak Xabi Alonso opuścił klub, a Alvaro Arbeloa zajął tymczasowe stanowisko, Real Madryt wydaje się szukać kogoś z prawdziwym imperatywem na dłuższą metę.

Czy „Poch” znów zawita do Madrytu? Mauricio Pochettino na celowniku Królewskich

Doniesienia medialne, a konkretnie informacje płynące od ESPN, sugerują, że Mauricio Pochettino znalazł się na liście poważnych kandydatów do objęcia sterów Los Blancos po zakończeniu bieżącego sezonu. To nazwisko, które z pewnością budzi emocje i kontrowersje, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego ostatnie eskapady trenerskie. Arbeloa, który objął zespół 12 stycznia po odejściu Alonso, najprawdopodobniej ustąpi miejsca na stałe, choć dla niego szykowana jest rola w strukturach młodzieżowych klubu. Pytanie brzmi: czy Argentyńczyk, znany z intensywnego pressingu i rozwijania talentów, ma mentalność potrzebną do prowadzenia Galácticos?

Pochettino to postać o bogatym doświadczeniu, choć jego ostatnie lata to sinusoida sukcesów i nagłych zwolnień. Warto przypomnieć, że wcale nie jest nowicjuszem w hiszpańskiej piłce. W latach 2009–2012 prowadził Espanyol, gdzie zapracował na wizytówkę, notując 53 zwycięstwa, 38 remisów i 70 porażek w 161 meczach. Tamten okres otworzył mu drzwi do Premier League – najpierw w Southampton, a później w Tottenhamie Hotspur, gdzie spędził ponad pięć lat, budując zespół zdolny do walki na najwyższym poziomie.

Koniec ery w USA i potencjalny powrót do menedżerki klubowej

Ostatnim, zaskakującym przystankiem w karierze 54-letniego trenera była reprezentacja Stanów Zjednoczonych, którą objął we wrześniu 2024 roku. Jest on jednak zobowiązany do poprowadzenia kadry na Mundialu 2026, po czym jego kontrakt ma wygasnąć. Według doniesień, Pochettino „jest gotów do powrotu do zarządzania klubem od kampanii 2026/2027”. Z ekipą USA zanotował bilans 13 zwycięstw, 2 remisów i 7 porażek w 22 spotkaniach.

Okres w Chelsea, choć z początku obiecujący, zakończył się rozczarowaniem i pożegnaniem w maju 2024 roku, rzekomo z powodu tarć z kluczowymi osobami w strukturach klubu. Niemniej jednak, Real Madryt wydaje się być nieprzejednany w poszukiwaniach.

Jak wygląda sytuacja Realu Madryt w tym momencie?

Królewscy nie mają czasu na długie rozmyślania. Obecna kampania 2025/2026 wciąż jest w fazie decydującej. W La Liga zajmują drugie miejsce w tabeli La Liga, tracąc cztery punkty do liderującego Barcelony. To wymaga stabilności i maksymalnej koncentracji. Co istotne, w Lidze Mistrzów czeka ich dwumecz z Manchesterem City na etapie 1/8 finału – zadanie, które wymaga od tymczasowego trenera Arbeloi, a docelowo nowego menedżera, absolutnego geniuszu taktycznego.

Ciekawostką jest również fakt, że inne kluby patrzą na trenera z argentyńskim paszportem. Tottenham Hotspur również jest rzekomo zainteresowany nawiązaniem ponownych rozmów z Pochettino. Tyle że w północnym Londynie atmosfera jest gęsta – istnieje realne zagrożenie degradacją z Premier League, co z pewnością nie będzie magnesem dla szkoleniowca celującego w Real Madryt. Decyzja Los Blancos musi być szybka, ale przede wszystkim przemyślana, jeśli chcą uniknąć kolejnej trenerskiej zawieruchy.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.