Santos w desperackiej walce o awans z Deportivo Cuenca bez kluczowych graczy.

Nadchodzi decydująca konfrontacja w Copa Sudamericana, a Santos, ekipa uwikłana w koszmar ligi brazylijskiej, musi zmierzyć się z Deportivo Cuenca w ostatnim meczu grupowym.

Brazylijska Spirala Napięcia: Santos na Krawędzi Zagłady

Nikt w obozie Santosu, a zwłaszcza trener Cuca, nie wyobrażał sobie, że wejdą w przerwę na Mistrzostwa Świata w strefie spadkowej Brasileirão. Przypomnijmy, że rana po ostatnim spadku wciąż krwawi w sercach kibiców, a obecna kampania ligowa już teraz wzbudza panikę. Chociaż ligowe zmagania pozostają priorytetem, teraz trzeba skupić się na Copa Sudamericana, gdzie "Peixe" plasuje się na ostatnim miejscu w Grupie D. Jak sam fakt notuje SportsMole, Santos jest jedyną brazylijską drużyną, która nie odniosła zwycięstwa w rozgrywkach CONMEBOL w tym roku, zgarniając zaledwie cztery punkty na piętnaście możliwych – to po prostu zapomniana kampania.

Ostatni ligowy występ, porażka 3:2 z Gremio, mimo dubletu Gabriela Barbosy, pokazała, jak krucha jest obrona. Rezultat ten umieścił Santos w strefie spadkowej, z zaledwie 18 punktami po 17 kolejkach. W obliczu tych problemów krajowych, presja na wywalczenie maksimum punktów przeciwko Deportivo Cuenca jest gigantyczna, bo tylko to daje cień szansy na fazę pucharową.

Ekwadorska Twierdza: Cuenca w Komfortowej Pozycji

Dla Deportivo Cuenca sytuacja jest diametralnie inna. Ekwadorski zespół pod wodzą Jorge Celico wjeżdża do Brazylii na fali siedmiomeczowej serii bez porażki we wszystkich rozgrywkach, choć ostatnie dwa spotkania zakończyły się remisami. W krajowej LigaPro, ich ostatni mecz z LDU zakończył się wynikiem 1:1, co utrzymuje ich komfortowo w czołowej czwórce ligi.

W Copa Sudamericana, Cuenca zanotowała serię trzech kolejnych remisów, w tym 2:2 z Recoletą w przedostatniej kolejce, co pogrzebało ich szanse na bezpośredni awans do 1/8 finału. Obecnie zajmują drugie miejsce w Grupie D z sześcioma punktami, o jeden wyprzedzając Recoletę. To oznacza, że nawet remis na Estadio Urbano Caldeira może wystarczyć do zajęcia miejsca w barażach o fazę pucharową, pod warunkiem sprzyjającego rezultatu w drugim meczu grupowym. Jak zauważono, Cuenca „pokazała, że jest drużyną wyjazdową zdolną do wykorzystywania błędów przeciwników”.

Absencje Uderzające w Potęgę Brazylii

Skład Santosu na tę kluczową potyczkę wygląda jakby dopiero co wyszedł z apteki. Największym ciosem jest oczywiście brak Neymara, którego kontuzja mięśnia łydki wykluczy go z gry aż do zgrupowania reprezentacji. Trener Cuca nie może też liczyć na kapitana Lucasa Verissimo, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Dodatkowy cios to lista kontuzjowanych zawodników: Rollheiser, Thaciano, Joao Schmitdt i Gabriel Menino wciąż wracają do zdrowia.

Na całe szczęście dla ekipy brazylijskiej, Cuenca wydaje się być zespołem kompletnym pod względem zdrowotnym. Trener Celico nie zgłasza żadnych definitywnych braków kadrowych, a dodatkowym wzmocnieniem jest powrót obrońcy Patricio Boolsen, który odbył swoją karę zawieszenia. Eksperci przewidują, że główna walka o miejsce w ataku rozegra się między Ordonezem a 31-letnim Nicolasem Leguizamónem, co sugeruje, że Ekwadorczycy nie zamierzają spoczywać na laurach.

Możliwe Ustawienie Sił na Murawie

Biorąc pod uwagę dysproporcje kadrowe i presję, obie drużyny będą musiały zagrać na 100 procent swoich możliwości. Dla Santosu, który nawet w słabszej formie bywa groźny, każdy błąd będzie kosztował utratę szansy na kontynuację zmagań w pucharach.

Przewidywany skład Santosu: Brazao; Vinicius, Frias, Peres, Escobar; Arao, Henriques, Miguelito; Bontempo, Barreal Barbosa.

Przewidywany skład Deportivo Cuenca: Ferrero; Mosquera, Boolsen, Postel, Arboleda; Maccari, Chacon, Garcia, Vega, Gonzalez; Ordonez.

Remisowa Kapitulacja w Baixada Santista?

Obecność wszystkich czterech drużyn w walce o awans gwarantuje, że powinniśmy być świadkami emocjonującego widowiska w Baixada Santista. Santos desperacko potrzebuje trzema punktami, ale problemy kadrowe drastycznie utrudniają zadanie. Z drugiej strony, remis dla Deportivo Cuenca jest wynikiem akceptowalnym, co pozwala im podejść do spotkania w bardziej komfortowej psychicznie pozycji. Mimo że Cuenca nie imponuje może siłą ataku w Copa Sudamericana, udowodnili, że potrafią się utrzymać w trudnych warunkach. Biorąc pod uwagę, że Cuenca ma tendencję do gry ostrożnej na wyjeździe, a Santos jest rozbity personalnie, prognozujemy podział punktów.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.