Starcia beniaminków w La Liga: Real Sociedad podejmie rozpędzoną Celtę Vigo.

Niedziela zapowiada się elektryzująco na hiszpańskich boiskach, gdzie dwie drużyny będące w znakomitej formie staną naprzeciw siebie w ligowym starciu. Real Sociedad podejmie u siebie Celta Vigo, a stawką jest nie tylko prestiż, ale i realny krok w ligowej tabeli.

Baskijski renesans pod wodzą Giraldeza: Kto przerwie marsz ku Europie?

Real Sociedad, mimo iż zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli La Liga, przechodzi fascynujący okres. Baskijska ekipa notuje serię sześciu meczów bez porażki, z czego cztery zakończyły się zwycięstwem. Trzeba podkreślić, że forma ta jest szczególnie imponująca biorąc pod uwagę ostatnie rozczarowania, które zmuszały ich do gonienia czołówki. Szczytem tej passy była sensacyjna wygrana 2:1 nad Barceloną, liderem tabeli! To pokazuje, że pod wodzą Pellegrino Matarazzo, który od swojego przybycia odcisnął pozytywne piętno, San Sebastián potrafi grać futbol najwyższej próby.

Niestety dla podopiecznych Matarazzo, ten imponujący bieg ukształtował ich na tyle, by znaleźć się osiem punktów za szóstym Realem Betis. Oznacza to, że aby włączyć się do walki o europejskie puchary, muszą nie tylko utrzymywać obecną dyspozycję, ale i liczyć na potknięcia rywali. Ich bilans domowy, cztery zwycięstwa, dwa remisy i cztery porażki w dziesięciu spotkaniach, nie jest może stuprocentowo dominujący, ale w tym momencie liczy się mentalność.

Z drugiej strony mamy Celtę. „Sky Blues” musieli poczekać na rozkręcenie się w tym sezonie, ale teraz są maszyną. Tak jak Real Sociedad, oni także złapali wiatr w żagle. W ostatnich sześciu meczach ligowych wygrali pięć, pozostając przy tym niepokonani! To jest forma godna rywala z czołówki. W tym szalonym marszu po punkty pokonali gigantów takich jak Real Madryt, Athletic Bilbao i Sevilla. Trener Claudio Giraldez, zaledwie 48-letni, wydaje się mieć w tej drużynie klucz do optymalnej dyspozycji zawodników. Ich wyjazdowy bilans jest wręcz fenomenalny – 18 punktów w dziewięciu meczach, co czyni ich trzecią najlepszą ekipą w lidze na obcych boiskach.

Obie drużyny mają wyrównany dorobek punktowy – 32 punkty po 20 meczach, co plasuje Celtę na siódmej pozycji, ex aequo z szóstym Betisem! Różnica dwóch punktów do piątego Espanyolu sprawia, że nadchodzący mecz to walka o realne marzenia.

Statystyki i historyczne starcia: Czy historia sprzyja faworyzowanemu gościowi?

Patrząc wstecz, konfrontacje między tymi zespołami nie zawsze były jednostronne. W rewanżowym spotkaniu w tym sezonie padł remis 1:1. Jednak kiedy ostatnio grali na Anoeta, to Celta wywiozła cenne zwycięstwo 1:0.

Co ciekawe, historia ostatnich starć przechyla szalę na korzyść gości – Real Sociedad przegrał dwa z ostatnich trzech spotkań z Celtą, wygrywając tylko dwa z ostatnich siedmiu meczów między tymi drużynami. To stawia gospodarzy pod presją, by przełamać tę niekorzystną statystykę w momencie, gdy ich forma jest na szczycie.

Z kolei w Europie, Celta zaliczyła ostatnio udany występ, pokonując Lille 2:1 w Lidze Europy, co zapewniło im przewagę przed rewanżem i, co ważniejsze, zbudowało pozytywny impet przed niedzielnym wyjazdem. To zgrane i pewne siebie wojsko.

Absencje: Kto musi odpocząć, a kto dostanie niespodziewaną szansę?

Skład Realu Sociedad wymaga pewnej restrukturyzacji przed tym kluczowym starciem. Wśród kontuzjowanych są Iñaki Ruperez i Takefusa Kubo, którego kreatywność na skrzydle będzie mocno odczuwalna. Dodatkowo, Yangel Herrera i Arsen Zakharyan są zmaganiami z kontuzjami, co stawia trenera w trudnej sytuacji. Największym problemem jest jednak zawieszenie Carlosa Solera, który wyleciał z boiska podczas euforii związanej ze zwycięstwem nad Barceloną.

"Carlos Soler będzie musiał pauzować, co jest olbrzymim ciosem po jego kartce w spotkaniu z Dumą Katalonii. Oczekuje się, że Jon Gorrotxategi wypełni lukę w środku pola, a Mikel Oyarzabal raz jeszcze będzie ostrym grotem w ataku."

W zespole gości, sytuacja kadrowa wygląda znacznie lepiej. Coach Giraldez może liczyć na niemal pełną kadrę. Najważniejszy powrót to Ilaix Moriba, który pauzował za kartki w Lidze Europy, ale w lidze jest kluczowym elementem środka pola i natychmiast wróci do "jedenastki". Bryan Zaragoza, który wszedł z ławki przeciwko Lille, może również liczyć na miejsce w podstawowym składzie, ale Borja Iglesias pozostanie niezachwiany jako centralna postać ataku Celty.

Przewidywane składy:

  • Real Sociedad: Remiro; Aramburu, Caleta-Car, Zubeldia, Gomez; Gorrotxategi, Turrientes; Barrenetxea, Mendez, Guedes; Oyarzabal.
  • Celta Vigo: Radu; Alonso, Starfelt, Fernandez; Carreira, Sotelo, Moriba, Mingueza; Swedberg, Iglesias, Zaragoza.

Werdykt: Remisowa szermierka na Anoeta

To spotkanie to prawdziwy test dla obu drużyn. Mamy tu starcie Basków w gazie, ale osłabionych kadrowo, z Celtą, która w ostatnim czasie wygląda jak europejska czołówka. Obie ekipy mają argumenty za zwycięstwem, co sprawia, że wytypowanie triumfatora jest zadaniem karkołomnym. Real Sociedad ma przewagę własnego boiska i świeżości po rewelacyjnym zwycięstwie, ale Celta dysponuje fenomenalną serią wyjazdową i, co ważniejsze, brakiem większych absencji.

Można się spodziewać, że obie drużyny będą grać ostrożnie, szanując aktualną dyspozycję rywala. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, biorąc pod uwagę zaciętość i wyrównany poziom formy, wydaje się być podział punktów. Piękna, ale i twarda walka zakończona remisem 1:1 będzie odzwierciedleniem tej wzajemnej respektującej się szermierki na boisku.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.