Tottenham jest w grze o utalentowanego 17-latka z Saint-Etienne.

Tottenham Hotspur, w obliczu przebudowy obrony pod wodzą Roberto De Zerbiego, wydaje się skupiać nie tylko na wzmocnieniach z tyłu boiska. Koguty, mające w zanadrzu już transfery Andy'ego Robertsona i finalizację przenosin Marcose'a Senesiego, najwyraźniej nie zapomniały o futrynie przeciwnika.

Czy Spurs polują na następcę Richarlisona? Nowy "klejnot" na radarze

Transferowe lato w Tottenhamie zapowiada się na intensywne, zwłaszcza że przyszłość Richarlisona, delikatnie mówiąc, wisi na włosku, a Dominika Solanke po nieprzekonujących występach wydaje się nie być rozwiązaniem długoterminowym. Wobec tych niepewności, logicznym posunięciem jest "future-proofing", czyli zabezpieczenie ataku na lata naprzód. I tu na scenę wkracza Djylian N'Guessan, 17-letni napastnik Saint-Etienne, urodzony w 2008 roku – statystycznie, nie był świadkiem ostatniego triumfu Kogutów w EFL Cup! Według doniesień fussballdaten, Spurs aktywnie monitoruje sytuację tego młodego Francuza.

Kim jest Djylian N'Guessan, cel na miarę XXI wieku?

N'Guessan to produkt akademii "Les Verts". Awans do pierwszej drużyny w 2025 roku był dla niego nagrodą za znakomitą postawę w drużynie U-19 – osiem goli w zaledwie 13 meczach musiało zrobić wrażenie. Debiut w seniorskiej ekipie ma już za sobą, w tym bramka w Pucharze Francji przeciwko Quetigny. Co ciekawe, był kluczowy w barażach o awans, trafiając z rzutu karnego w meczu z Rodez AF, choć ostatecznie Saint-Etienne nie zdołało pokonać Nice. Jest opisywany jako "prawdziwy klejnot" i "bardzo dynamiczny zawodnik". Choć jego naturalną pozycją jest środek ataku, potrafi z powodzeniem operować na obu skrzydłach. Dodatkowym atutem jest doświadczenie międzynarodowe – siedem występów w reprezentacji Francji U-20, z którą dotarł do półfinału Mistrzostw Świata.

Ostrzeżenie o "astronomicznej" kwocie i wyścig z Frankfurtem

Sytuacja kontraktowa N'Guessana jest interesująca. Kontrakt wygasa mu w 2027 roku, co oznacza, że Saint-Etienne nie będzie w stanie dyktować astronomicznych cen, jakie znamy z Premier League. Jednakże, jak donosi źródło, odejście nastolatka w najbliższych tygodniach będzie wymagało oferty wręcz "astronomicznej", aby skłonić klub do rozstania się ze swoim wychowankiem. Ryzyko utraty go za darmo za dwa lata jest realne, ale przekonanie go do zmiany otoczenia teraz nie będzie łatwe. Tottenham utrzymuje bliski kontakt z otoczeniem zawodnika, ale trzeba przyznać – nie są sami. Eintracht Frankfurt rzekomo prowadzi najbardziej "agresywny" pościg po podpis utalentowanego Francuza. Czy De Zerbi i Lange zdołają wyprzedzić niemiecką machinę transferową w walce o tego młodego, ale perspektywicznego napastnika?

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.