Magazyn piłkarski NewsyValencia podejmie Elche: starcie drużyn po porażkach w La Lidze.

Valencia podejmie Elche: starcie drużyn po porażkach w La Lidze.

Jarosław Kowalski

Wielkie starcie na Mestalla zapowiada się jako pojedynek dwóch drużyn szukających ratunku po bolesnych porażkach na starcie nowego roku 2026 w La Liga. Valencia, uwikłana w strefę spadkową, podejmie rewelacyjne Elche, które mimo świetnego sezonu, ostatnio zaliczyło wpadkę. Czy Nietoperze odczarują swój domowy stadion, czy Zielono-Pasiści potwierdzą swoją dobrą formę, ignorując trudności na wyjazdach?

Valencia podejmie Elche: starcie drużyn po porażkach w La Lidze.

Kto kogo dogoni? Sytuacja w tabeli La Liga jest alarmująca

Piłka nożna bywa okrutna, a obecny sezon 2025/2026 doskonale to ilustruje, zwłaszcza na przykładzie Valencii. Los Che zamykają czołówkę, okupując nieszczęsne 18. miejsce w tabeli La Liga, mając na koncie zaledwie 16 punktów po 18 kolejkach. To wynik, który powinien budzić niepokój w klubie tej rangi! Ostatnia porażka 4:1 z Celtą Vigo przypieczętowała nie najlepszy początek roku, a strata do bezpiecznej strefy to zaledwie dwa punkty. Trener Carlos Corberan musiał chyba mocno przeanalizować ostatnie wyniki, bo po tym, co zobaczyliśmy w poprzednim sezonie (12. miejsce), apetyty były chyba większe niż to, co prezentuje zespół.

Paradoksalnie, mimo ogólnej słabości, Valencia ma pewien atut. Jak głosi informacja, „Valencia ma zaledwie dwie porażki u siebie w La Liga w tym sezonie, zdobywając 13 punktów w dziewięciu meczach”. To sygnał, że Mestalla, mimo problemów, pozostaje twierdzą. Utrzymanie w elicie najprawdopodobniej rozstrzygnie się na własnym boisku, a punkty z Elche będą zatem na wagę złota.

Czy Elche potrafi wygrywać poza domem? Odwieczny dylemat beniaminka

Zupełnie inną atmosferę można poczuć w obozie Elche. Zielono-Pasiści, którzy wrócili do elity z drugiego miejsca w Segunda Division, radzą sobie znakomicie, zgromadziwszy 22 punkty i zajmując solidną dziewiątą pozycję. Trenera Edera Sarabii można chwalić za poukładanie zespołu, który ma zaledwie sześć porażek na koncie i realne aspiracje do walki o europejskie puchary – strata do szóstego miejsca to raptem sześć „oczek”.

Jednakże, jak to często bywa w przypadku beniaminków, bilans wyjazdowy jest ich piętą achillesową. To jest kluczowa kwestia: „Elche jest jeszcze bez zwycięstwa na wyjeździe w La Lidze w tym sezonie, notując trzy remisy i pięć porażek w ośmiu meczach”. Ta statystyka jest dość wymowna. Ostatnia ligowa potyczka, porażka 3:1 z Villarreal, tylko potwierdziła, że po świetnej końcówce 2025 roku, rok 2026 rozpoczął się z lekkim dyskomfortem.

Co ciekawe, historycznie konfrontacje z Valencią nie układają się dla Elche pomyślnie. Ostatnie zwycięstwo datuje się na październik 2020 roku, a w poprzednim starciu (choć to było 2:2 na Mestalla) generalnie „Los Che mają bilans 27 zwycięstw, 17 porażek i 12 remisów w 56 meczach przeciwko Elche we wszystkich rozgrywkach”. Czy uda im się przełamać tę fatalną serię na stadionie rywala?

Kadrowe zawirowania: Osłabienia mogą zadecydować o losach meczu

Oba zespoły wchodzą w ten mecz z pewnymi ubytkami personalnymi, które mogą istotnie wpłynąć na taktykę obu trenerów. Po stronie Valencii mamy do czynienia z poważnym problemem w ataku. Poza boiskiem z powodu kontuzji pozostają Mouctar Diakhaby i Julen Agirrezabala, a Thierry Correia jest pod znakiem zapytania. Największą stratą jest jednak zawieszenie Hugo Duro, który „uzbierał swój limit żółtych kartek w ostatniej porażce z Celtą”. To zmusza Corberana do przesunięcia Lucasa Beltrana na szpicy, z udziałem Andre Almeidy w ofensywie.

Ekipa gości, Elche, również musi sobie radzić bez kilku ważnych graczy. Na urazie barku wciąż przebywa wypożyczony z Barcelony obrońca Hector Fort, a Rafa Mir, ze względu na problem mięśniowy, ma pauzować przez resztę miesiąca. Dobra wiadomość jest taka, że Federico Redondo wraca po zawieszeniu, a Andre Silva jest gotów do gry po drobnych urazach. W szeregach Elche spodziewamy się raczej stabilnego składu, z Alvaro Rodriguezem operującym w tercie ataku.

Możliwe składy dają obraz tego, na kim postawią trenerzy:
Valencia (możliwa jedenastka): Dimitrievski; Foulquier, Tarrega, Copete, Gaya; Pepelu, Urginic; Rioja, Almeida, Lopez; Beltran.
Elche (możliwa jedenastka): Pena; Chust, Affengruber, Bigas; Nunez, Neto, Febas, Aguado, Valera; Rodriguez, Silva.

Trudno przewidzieć fajerwerki, biorąc pod uwagę braki i tendencję Elche do remisowania na wyjazdach. Oczekujemy zaciekłej walki, gdzie każdy błąd może być kosztowny. Stawiamy na remisy, ale z nutką ostrożności dla gości.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment