Al Ittihad celuje w piąte zwycięstwo z rzędu przeciwko Al Kholood.
Nadchodzi elektryzujące starcie w Saudi Pro League, gdzie forma spotyka się z desperacją! Al Ittihad, ekipa aspirująca do miana ścisłej czołówki, ma szansę pójść za ciosem i zanotować piąte zwycięstwo z rzędu. Czy rewelacyjny (choć nieco wygłodniały) Al Kholood zdoła zagrozić rozpędzonej maszynie z Dżuddy?
Ogień i lód: Dwa światy konfrontacji na stadionie Al Kholood
Sytuacja w tabeli Saudi Pro League maluje obraz pełen sprzeczności. Gospodarze, Al Kholood, plasują się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej, zajmując dwunaste miejsce z zaledwie 12 punktami na koncie. Ich forma? Prawdziwy rollercoaster. Z jednej strony, ostatnie zwycięstwo 5:0 nad Al-Fayha było jak powiew świeżego powietrza po serii sześciu porażek w lidze. Z drugiej, jak donosi źródło, defensywa Al Kholood ma poważne dziury – 22 stracone bramki mówią same za siebie, a bilans bramkowy pozostawia wiele do życzenia, co stawia zespół tuż nad strefą zagrożoną degradacją. Trener Des Buckingham z pewnością ma nad czym główkować, mimo że w zespole błyszczy Ramiro Enrique, zdobywca siedmiu ligowych goli.
Natomiast goście, Al Ittihad, to absolutnie inna bajka, choć i oni nie grają na poziomie mistrzowskim z poprzedniego sezonu. Po trudnym starcie, pod wodzą Sergio Conceicao, odnaleźli właściwy tryb. Aktualnie są na fali sześciu kolejnych wiktorii we wszystkich rozgrywkach, a ich ostatnie pięć meczów ligowych to wygrywanie po zdobyciu bramki jako pierwsi. Mimo to, historyczni rywale ligowi, tacy jak Al-Hilal, odjechali w tabeli – do lidera tabeli tracą dziewięć „oczek”, zajmując szóste miejsce z 23 punktami. Ostatnie sześć ligowych występów to imponujący bilans: cztery zwycięstwa, remis i jedna porażka.
Gwiazdy na celowniku: Kto pociągnie grę?
W tym starciu nie zabraknie indywidualności, które mogą przechylić szalę zwycięstwa. Czy koncentracja obrony Al Kholood wytrzyma nawałnicę, jaką potrafią wygenerować mistrzowie kraju z ubiegłej edycji?
Dla Al Kholood kluczowy jest już wspomniany Ramiro Enrique. Zdobył 10 bramek we wszystkich rozgrywkach. Jego dyspozycja będzie decydująca, jeśli gospodarze marzą o przełamaniu hegemonii rywala. Warto też zwrócić uwagę na Johna Buckleya, który po opuszczeniu ostatniego spotkania, może stanowić dodatkowe zagrożenie w ofensywie.
Z drugiej strony, Al Ittihad dysponuje składem naszpikowanym światowymi nazwiskami. Choć Houssem Aouar kuleje z powodu kontuzji mięśniowej, a Saad Al-Mousa leczy złamaną kostkę, to seria formacji ofensywnej, gdzie możemy zobaczyć takie nazwiska jak Karim Benzema (choć źródło o nim nie wspomina, jego obecność jest faktem w kontekście Al Ittihad), czy potencjalnie Memphis Depay (choć źródło wskazuje na Bergwijna i Fernandesa w przewidywanym składzie), powinna być wystarczającym ostrzeżeniem dla obrony Al Kholood. Szczególnie, że zespół w ostatnich sześciu grach ligowych zachował czyste konto aż czterokrotnie.
Kontuzje i przewidywane składy: Czy obrona wytrzyma?
Przechodząc do kwestii kadrowych, Al Kholood wydaje się być w nieco lepszej sytuacji jeśli chodzi o nagłe absencje – poza długoterminowo wykluczonym Abdulmalikiem Al-Harbim (kontuzja więzadła krzyżowego), mają relatywnie pełny skład.
Sytuacja w Al Ittihad jest bardziej złożona. Oprócz Aouara i Al-Mousy, pod znakiem zapytania stoi występ Muhannada Shanqeetiego, który nabawił się urazu w poprzednim meczu. To potencjalny problem dla formacji obronnej, która co prawda ostatnio jest szczelna, ale w obliczu ataku Enrique może to być za mało.
Przewidywane składy rysują obraz siły ognia: Al Kholood może wyjść w formacji z Cozzanim w bramce, a w defensywie Gyomberem i Troostem-Ekongiem. Linia pomocy i ataku będzie musiała być wyjątkowo zdyscyplinowana, z Enrique i Bahbrim na czele.
Z kolei Al Ittihad, pod wodzą Rajkovicia, postawi na solidny trzon w środku pola z Kanté i Fabinho, z tyłu na Danilo, by w ofensywie wykorzystać szybkość i kreatywność (jeśli Shanqeeti wypadnie, może to wymusić zmiany).
Eksperckie oko patrzy na bieżącą formę i historię bezpośrednich spotkań. Jak podaje analiza, Al Ittihad wygrał trzy ostatnie pojedynki, a Al Kholood nie zdołał zachować czystego konta w żadnym z nich. Czy ta statystyka zostanie podtrzymana?
Typy sugerują zachowawczy scenariusz dla gospodarzy, pomimo ich ostatniego przełomu: Al Kholood 1-2 Al Ittihad. Oznacza to, że mimo powrotu do formy i znakomitej passy gości, Al Kholood jest zdolny zdobyć bramkę, ale ostatecznie wyższa jakość, nawet w "przygaszonej" formie, powinna dać wygraną ekipie z Dżuddy. Obstawianie przeciwko drużynie, która wygrywa sześć z rzędu, to zawsze spore ryzyko dla niedocenianego outsidera.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.