Arsenalu bez czołowych graczy przed finałem z Crystal Palace.

Nadciąga finał Premier League, a kibice Arsenalu, mistrzów Anglii z przytupem, mają mieszane uczucia co do kadry na starcie z Crystal Palace. Podczas gdy świętowanie tytułu z pewnością trwa, Mikel Arteta musi mierzyć się z nagłymi absencjami kluczowych graczy na treningu.

Niespodziewane absencje w treningowym młynie Kanonierów

Czwartek na London Colney przyniósł pewne zmartwienia dla sztabu szkoleniowego Arsenalu. Kwarta kluczowych postaci, w tym między innymi Bukayo Saka i William Saliba, nie pojawiła się na otwartej dla mediów części sesji treningowej. Obok nich zabrakło także bramkarza Davida Raya oraz młodego Maxa Dowmana. Czy to oznacza kłopoty przed ostatnim meczem ligowym, czy raczej zarządzanie obciążeniem przed ważniejszymi wyzwaniami?

Wielkie święto w Arsenalu jest już faktem. Niezdobyty tytuł Premier League, przypieczętowany po tym, jak Bournemouth zremisowało z Manchesterem City 1:1, daje Kanonierom poczucie triumfu. Zaskakująca seria wyników zapewniła im niedoścignioną przewagę czterech punktów na kolejkę przed końcem. Zwycięstwo nad Orłami da im zasłużone 85 punktów na koniec kampanii.

Niemniej jednak, motywacja na Selhurst Park może być niska dla obu stron. Arsenal przygotowuje się do starcia finałowego Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, a Crystal Palace ma w głowie swój własny finał Pucharu Konferencji przeciwko Rayo Vallecano w przyszłą środę. Główny trener Orłów, Oliver Glasner, zapowiedział co prawda wystawienie silnego składu, deklarując, że >glasner has vowed to put out a strong team< dla wizyty mistrzów. Jednak Arteta, mając już zapewniony tytuł, może dojść do wniosku, że czas dać szansę zmiennikom.

Czy Raya, Saka i Saliba odpoczywają, czy mają problemy?

Kontrowersje narosły wokół absencji Raya, Saki i Saliby. Po zwycięstwie 1:0 nad Burnley, David Raya sygnalizował pewne dyskomforty. Sam bramkarz przyznał niedawno, że >Raya admitted that he was struggling with pain< w plecach, barku i pośladku, choć szybko starał się bagatelizować te dolegliwości.

Co do Saki i Saliby – obaj panowie zostali zauważeni podczas celebrowania mistrzowskiego szaleństwa z kolegami z drużyny. Według doniesień dziennikarza Simona Collingsa, ich nieobecność na boisku treningowym nie jest spowodowana kontuzjami, lecz pracą indywidualną pod dachem. Cytując źródło: >the pair are simply undertaking individual programmes indoors alongside Raya<. Zatem, jeśli wierzyć tym doniesieniom, nie ma poważnych obaw o ich zdrowie przed niedzielą. Wszyscy trzej mają być gotowi na wyjazd na Selhurst Park.

Jedynym, który może faktycznie być nieobecny z powodów niezależnych od urazów, jest szesnastolatek Max Dowman. Wydaje się, że jego priorytety leżą obecnie gdzie indziej, gdyż opuścił czwartkowy trening z powodu egzaminów szkolnych. Czy nauka wygra z prestiżem ostatniego meczu ligowego? To pytanie, na które odpowiedzi udzieli sam zawodnik.

Timber wciąż poza grą, ale jest jeden pozytywny sygnał

Nie tylko Dowman nie ćwiczył w czwartek. Obrońca Jurrien Timber, który pauzuje od czasu przerwy reprezentacyjnej w marcu z powodu urazu pachwiny, również nie trenował z resztą zespołu. Sytuacja Holendra martwi selekcjonera Ronalda Koemana, który stwierdził ostatnio, że szanse Timbera na grę w finale Ligi Mistrzów i mistrzostwach świata >did not look rosy< (nie wyglądają różowo). Dlatego nikt nie spodziewa się jego udziału w starciu z Crystal Palace.

Jednak szara codzienność treningowa została rozjaśniona przez powrót Mikela Merino. Środkowy pomocnik, który przechodzi rekonwalescencję po operacji stopy, został zauważony, jak >Mikel Merino heading out to join up with the rest of the group< w czwartkowe popołudnie. To potężny impuls dla Arsenalu. Ostatni raz Merino zagrał dla Kanonierów 25 stycznia w porażce 3:2 z Manchesterem United, strzelając wówczas swojego szóstego gola w sezonie we wszystkich rozgrywkach. Jego zbliżający się powrót do pełnej dyspozycji to doskonała wiadomość dla Artety, nawet jeśli finał ligowy nie jest już stawką.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.