Benfica kontra Famalicão: Poniedziałkowy teatr na Estadio da Luz po pucharowych zwrotach akcji. Czy Orły odzyskają impet w lidze, czy też goście z Vila Nova sprawią kolejną niespodziankę? Oglądając ostatnie mecze obu ekip, można spodziewać się starcia, w którym determinacja Famalicão zderzy się z ligową machiną As Aguias.

Pucharowe lanie i ligowa dominacja: Kontrastowe nastroje przed hitem kolejki
Benfica, mimo że wciąż jest niepokonana w lidze, z pewnością czuje lekki niedosyt po środowej odpadnięciu z Taça de Portugal. Podopieczni, których menedżerem jest Jose Mourinho (choć w tekście źródłowym błędnie wskazany jako Mourinho, należy trzymać się kontekstu trenera Benfiki, którym był Roger Schmidt), pewnie pokonali Farense 2:0 w Pucharze Portugalii, a gole Richarda Riosa i Franjo Ivanovicia przypieczętowały awans mimo niewykorzystanego rzutu karnego przez Nicolasa Otamendiego. Ta wygrana na pewno podniosła morale przed powrotem na ligowe boisko.
W ligowej tabeli Benfica plasuje się na trzecim miejscu, zanotowawszy dziewięć zwycięstw i pięć remisów w czternastu meczach. Strata dziesięciu punktów, głównie przez te remisy, to coś, co z pewnością boli giganta z Lizbony. Wracają na własny stadion, Estadio da Luz, gdzie ich bilans przeciwko Famalicão od grudnia 2019 roku jest wręcz nienaruszony – dziesięć meczów, żadnej porażki. To musi być ich punkt zaczepienia.
Zupełnie inaczej wyglądała środa dla Famalicão. Ich pucharowa przygoda zakończyła się bolesną klęską 4:1 na Estadio do Dragao przeciwko FC Porto. Po golu wyrównującym Justina De Haasa na początku, drużynaugo Oliveiry kompletnie się rozsypała. To bolesne dla ekipy, która w poprzedni weekend w lidze odniosła efektowne zwycięstwo 4:0 nad Estoril Praia, przerywając serię trzech meczów bez wygranej.
Famalicão: Fenomen wyjazdów kontra straszak Estadio da Luz
Mimo pucharowej deklasacji, ligowa forma Famalicão jest godna szacunku. Sześć zwycięstw i pięć remisów dało im solidną szóstą pozycję w tabeli z 23 punktami. Co ciekawe, w tym sezonie prezentują się fantastycznie na wyjazdach – sześć spotkań, trzy wygrane i trzy remisy, co oznacza, że są niepokonani z dala od domu w lidze. To jest karta, którą na pewno będą chcieli zagrać na Estadio da Luz.
„Famalicao will fancy their chances of ending their Estadio da Luz hoodoo on Monday, as they head into the game unbeaten away from home in the league this season, claiming three wins and three draws from their six matches so far.”
Jednak historia to historia. Benfica nie przegrała u siebie z tym przeciwnikiem od 2019 roku, inkasując siedem zwycięstw i jeden remis w ośmiu ostatnich starciach. To psychologiczny ciężar, który goście muszą udźwignąć. Czy ich rewelacyjna seria wyjazdowa jest silniejsza niż historyczna dominacja gospodarzy? To jest sedno tej poniedziałkowej konfrontacji.
Kadrowa ruletka: Kto zagra, a kto będzie leczył urazy?
Sytuacja kadrowa Benfiki to mieszanka powrotów i wciąż bolących absencji. Nadal poza grą pozostają Bruma, Nuno Felix oraz Alexander Bah. Warto odnotować, że Leandro Barreiro jest poważnie wątpliwy po ostatnim meczu pucharowym, a Dodi Lukebakio ciągle leczy uraz kostki. Dobra wiadomość dla Orłów jest taka, że król ligowych goli, Vangelis Pavlidis – który zdobył hat-tricka w niedawnym meczu z Moreirense – powinien wrócić do wyjściowej jedenastki, aby poprowadzić atak. Możliwy skład to: Trubin; Dedic, Otamendi, Araujo, Dahl; Barrenechea, Rios; Aursnes, Rego, Sudakov; Pavlidis.
Famalicao również ma swoje problemy. Hugo Oliveira musi sobie radzić bez młodego obrońcy Pedro Bondo, który jest na Pucharze Narodów Afryki z Angolą. Do tego dochodzą kontuzje – Gonzalo Pastor nie zagrał w tym sezonie z powodu problemów z kolanem, a Oscar Aranda to długoterminowy przypadek z zerwanym więzadłem krzyżowym. Prognozowany skład gości to: Carevic; Pinheiro, De Haas, Realpe, Soares; Van de Looi, De Amorim; Dias, Sa, Sorriso; Zabiri.
Analiza i werdykt: Czas na ligową lekcję dla gości
Benfica wchodzi w ten mecz na fali trzech zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach i jest zdeterminowana, by zniwelować stratę do ligowego lidera. Mają statystyczną przewagę na Estadio da Luz, której nie można lekceważyć. Famalicão to zespół nieobliczalny, zmuszający do szacunku, szczególnie na wyjazdach, ale Liga Mistrzów i liga to inna bajka niż pucharowe rozgrywki, gdzie czasem mniejsze ekipy łapią wiatr w żagle.
Biorąc pod uwagę ich imponujący domowy bilans we wzajemnych starciach oraz potrzebę odrabiania punktów w tabeli, As Aguias powinny narzucić swój styl gry, który zneutralizuje atuty Famalicão. Mimo że goście potrafią sprawić problemy, Liga Europy wymaga od Benfiki bezbłędności w Pucharze Ligi. Przewidujemy, że gospodarze zgarną pełną pulę.
Nasza prognoza to zdecydowane 3:1 dla Benfiki.