Magazyn piłkarski NewsyBenfica zmierza po puchar, Farense na drodze do niespodzianki?

Benfica zmierza po puchar, Farense na drodze do niespodzianki?

Jarosław Kowalski

Puchar Portugalii znów stawia przed Benficą wyzwanie w Estadio de Sao Luis! Orły wracają na zeszłoroczne deski, by zmierzyć się z SC Farense w 1/8 finału Taca de Portugal. Czy podopieczni Jose Mourinho zdołają przełamać klątwę pucharu, czy też Farense zafunduje im kolejną niespodziankę w zaciętym boju o awans do ćwierćfinału?

Benfica zmierza po puchar, Farense na drodze do niespodzianki?

Klątwa Pucharu: Benfica desperacko szuka trofeum

Starcie z beniaminkiem z Lizbony, Sportingiem, w finale ubiegłej edycji pucharu, to dla kibiców Benfiki bolesna rana, która wciąż się nie zabliźniła. Zaledwie kilka minut dzieliło Orły od upragnionego triumfu, by w doliczonym czasie gry wszystko się rozsypało – utrata prowadzenia, a następnie dwie bramki w dogrywce i gorzki finał 3:1 dla derbowego rywala. To symboliczny moment, który idealnie ilustruje obecną sytuację: Benfica przeżywa najdłuższy okres posuchy w jakichkolwiek rozgrywkach krajowych, nie podnosząc pucharu od finału w sezonie 2016/2017.

Dlatego Taca de Portugal jawi się w tej kampanii jako jeden z najbardziej realistycznych, jeśli nie najbardziej realistycznych, celów na trofea dla Mourinho w jego powrocie na ławkę trenerską. Jak dotąd, droga przez puchar była gładka; dwa wyjazdowe zwycięstwa 2:0 nad niżej notowanymi przeciwnikami – Chaves i Atletico Clube de Portugal – zaprowadziły ich do obecnej fazy. Co więcej, forma wyjazdowa jest imponująca – pięć kolejnych triumfów we wszystkich rozgrywkach, w tym pogrom 4:0 na Moreirense w weekend. Mimo to, w lidze sytuacja jest napięta – strata punktów do Porto (mającego mecz zaległy) oznacza, że Puchar staje się absolutnym priorytetem.

Lwy z Faro: Domowy bastion kontra gigant

Dla SC Farense, walczącego o powrót do elity (Liga 2), ostatnie wyniki stanowią mieszankę frustracji i obiecujących sygnałów. Ostatnia porażka 3:0 z Academico de Viseu zepchnęła Lwy z Faro na siódme miejsce w stawce, tracąc siedem punktów do czołowej trójki. Choć ogólna forma jest nierówna – naprzemienne zwycięstwa i porażki w ostatnich czterech meczach – to na własnym stadionie, Estadio de Sao Luís, sytuacja wygląda znacznie lepiej.

Farense nie przegrało u siebie od czterech spotkań, a trzy ostatnie zakończyły się zwycięstwem. W pucharze domowa twierdza okazała się nie do zdobycia, czego dowodem jest harmonijne wyeliminowanie niższych ligowców, w tym rozbicie Silves 5:1, Vidago 2:0 i AD Marco 3:0. Jednak historia z Benficą jest druzgocąca. W 15 dotychczasowych starciach konkurencyjnych, Farense poległo aż 11 razy, a jedyne zwycięstwo miało miejsce w lidze, w odległym 1998 roku. Osiągnięcie ćwierćfinału po raz pierwszy w historii wymagałoby, cytując klasykę, „niezwykłego wyczynu”, a może nawet cudu.

Wirus kontuzji i taktyczne wybory Mourinho

Skoro mowa o sile militarnych, to zarówno gospodarze, jak i goście, zmagają się z problemami kadrowymi, choć te na papierze wydają się bardziej dotkliwe dla faworyzowanych Orłów.

W obozie Farense, trener Silas niemal na pewno wystawi najsilniejszy możliwy skład, licząc na rezonans własnego boiska. Balla Sangare prawdopodobnie poprowadzi atak, podczas gdy status Marco Matiasa i Rivaldo pozostaje niepewny. Ponadto, na liście nieobecnych są obrońca Alysson oraz potencjalnie Derick Poloni.

U Benfiki lista absencji jest długa i dotyczy kluczowych graczy: Bruma, Alexander Bah, Dodi Lukebakio oraz Henrique Araujo są poza grą z powodu kontuzji. To generuje presję rotacji. Leandro Barreiro, który opuścił boisko ostatnio w meczu z Moreirense, jest pod znakiem zapytania. Z drugiej strony, pozytywną wiadomością jest powrót Gianluki Prestianniego po zawieszeniu. Mówi się, że Manu Silva, po krótkich występach po kontuzji, może doczekać się wreszcie szansy w pierwszym składzie, a Samuel Soares z pewnością wróci między słupki, zgodnie z tradycją pucharową. Nie można zapomnieć o Vangelisie Pawlidisie, który jest w gazie po niedawnym hat-tricku, choć Mourinho ma opcję w postaci alternatywy w ataku we Franjo Ivanoviciu.

SC Farense możliwy skład (na podstawie analizy): Araujo; D Agrella, Herrero, Fernandes, Romero, Delgado; Candeias, Falcao, Semedo, Almeida; Sangare.

Benfica możliwy skład (na podstawie analizy): Soares; Dedic, A Silva, T Araujo, Dahl; Barrenechea, M Silva; Rego, Sudakov, Aursnes; Pavlidis.

Prognoza: Czy Benfica zagra na pół gwizdka?

Patrząc na różnicę klas, a także na kapitalną formę Benfiki na wyjazdach, nawet potencjalna rotacja składu nie powinna stanowić większego problemu. Przewidujemy, że pomimo solidnej, choć wybiórczej, postawy Farense u siebie, duma i ambicja Orłów, napędzane nieustanną żądzą przerwania pucharowej posuchy, zaprowadzą ich do zwycięstwa bez większych problemów.

Nasza prognoza: SC Farense 0-3 Benfica.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment