Magazyn piłkarski NewsyByły napastnik sugeruje, że nieobecność Salaha może pomóc Liverpoolowi w walce o tytuł.

Były napastnik sugeruje, że nieobecność Salaha może pomóc Liverpoolowi w walce o tytuł.

Jarosław Kowalski

Absolutny szok w Anfield! Wyobraźcie sobie, że nieobecność superstara może być… błogosławieństwem? Tak przynajmniej sugeruje pewna legenda The Reds przed nadchodzącym Pucharem Narodów Afryki. Podczas gdy Liverpool walczy o dogonienie czołówki, odejście Egipcjanina stawia Arne Slota przed gigantycznym, ale być może i rozwojowym wyzwaniem.

Były napastnik sugeruje, że nieobecność Salaha może pomóc Liverpoolowi w walce o tytuł.

Czy odejście Salaha na PNA to cichy prezent dla Liverpoolu i Slota?

Sezon Premier League jest nierówny, a walka o tytuł to rollercoaster, który wcale nie musi się skończyć tak, jak przewidują bukmacherzy. Liderzy, Manchester City i Arsenal, mają solidną przewagę, ale historia uczy pokory – pamiętacie przecież Arsenal z 1997/98, który nadrobił blisko dwunastopunktową stratę! Mimo to, Dean Saunders, król strzelców Liverpoolu z sezonu 1991/92 (w kontekście Pucharu Anglii, rzecz jasna), tonuje nastroje, ale znajduje zaskakujący argument na korzyść The Reds.

„Uważam, że w tym sezonie to most za daleko” – ocenił Saunders, odnosząc się do szans na mistrzostwo. Uważa, że strata do czołówki jest zbyt duża, ale jednocześnie rzucił intrygującą tezę na temat nieobecności Mohameda Salaha, który niebawem wyruszy z Egiptem na turniej AFCON.

„Oni mogą wpaść w serię dobrych wyników, Salah wyjeżdża na PNA, więc może to im pomoże pójść w dobrą stronę, ale jest bardzo mało prawdopodobne, że to odrobią.”

To, co dla większości jest katastrofą – utrata bramkostrzelnego skrzydłowego w kluczowym momencie – dla byłego napastnika może okazać się katalizatorem. Czy to oznacza, że Klopp (choć formalnie już nie jest trenerem, ale tożsamość klubu jest silnie z nim związana) lub obecny szkoleniowiec Arne Slot, stracą kluczowego gracza, który i tak bywa krytykowany za „kwestie personalne” po głośnym wywiadzie sprzed tygodnia? Liverpool nie może pozwolić sobie na spowolnienie, szczególnie że Salah dopiero co ustanowił rekord ligowy pod względem asyst i goli dla jednego klubu, kiedy wchodził z ławki w meczu z Brighton!

Jak Slots zastąpi Afrykańskiego Króla? Od rezerwowego bohatera do rekonwalescentów

Ostatnie mecze pokazały, jak elastyczny potrafi być Slot. W starciach, gdzie Salah pauzował lub rozpoczynał na ławce, fantastycznie na prawym skrzydle spisywał się Dominik Szoboszlai. Węgier był kluczowy w ofensywie, strzelając zwycięskiego gola w Lidze Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan i napędzając serię pięciu meczów bez porażki.

Niestety, jak to bywa w futbolu, pech nie wybiera. Po ostatnim meczu z Brighton, Slot potwierdził niepokojące wieści. O Szoboszlaiu szkoleniowiec powiedział:

„Slot potwierdził, że Szoboszlai uszkodził kostkę i 'nie wyglądał dobrze’ po meczu.”

Jeśli Szoboszlai odpada, nagle otwierają się drzwi dla graczy, którzy dotychczas siedzieli głęboko na ławce. Czy to szansa dla Federico Chiesy na regularną grę w jedenastce Liverpoolu? Włoski skrzydłowy może wreszcie dostać szansę na udowodnienie swojej wartości w podstawowym składzie.

Ale to nie koniec potencjalnych kandydatów na „zastępcę” Salaha. Możemy być świadkami debiutu lub eksperymentu z młodzieżą – 17-letni Rio Ngumoha jest opcją na prawej flance, a Jeremie Frimpong, po powrocie z kontuzji ścięgna podkolanowego, mógłby zostać przesunięty tam, co już robił, choćby w starciu Ligi Mistrzów przeciwko Galatasaray.

Kalendarz PNA: Ile kluczowych bitew może ominąć Egipcjanina?

Nie zapominajmy o skali wyzwania czasowego. Puchar Narodów Afryki odbywa się od 21 grudnia do 18 stycznia. To oznacza, że jeśli Egipt dojdzie do finału, Mo Salah może opuścić nawet osiem spotkań Liverpoolu! Dla drużyny, która ma ambitne plany w FA Cup, Carabao Cup i walczy o ligowe punkty, to niemalże cała druga połowa Premier League w krótkim okresie.

Liverpool ma 18 miesięcy kontraktu z 33-letnim Egipcjaninem, więc obawy o jego definitywne odejście są na razie plotkami rozpowszechnianymi w styczniowym okienku transferowym, zwłaszcza po tym, jak Salah został po ostatnim meczu na Anfield, dziękując kibicom – gest, który niektórzy zinterpretowali jako pożegnanie. Niemniej jednak, klub wydaje się spokojny. Pytanie brzmi, czy spokój zachowa Arne Slot, gdy jego opcje ofensywne znikną w drodze do Afryki.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment