Derby północnego Londynu: Arsenal Women mierzy się z Tottenham Hotspur Women.

Derby Północnego Londynu wkraczają na scenę, a napięcie w Women's Super League (WSL) osiąga punkt kulminacyjny. Arsenal Women, rozpędzony serią zwycięstw, podejmie lokalnego rywala – Tottenham Hotspur Women – na Emirates Stadium.

Zwycięska Maszyna Arsenalu kontra Dziury w Obronie Kogutów

Arsenal Women pod wodzą menedżerki Renee Slegers to obecnie maszyna, która nie zna porażki od stycznia. Mówimy tu o imponującej dziesięciomeczowej passie triumfów we wszystkich rozgrywkach. Ta forma nie jest przypadkowa; to wynik ciężkiej pracy, która zaowocowała dwoma zwycięstwami w FIFA Women's Champions Cup oraz, co ważniejsze, solidną zaliczką 3:1 nad Chelsea w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, gdzie błyszczały Stina Blackstenius, Chloe Kelly i Alessia Russo. Jak zauważono w analizie: "Arsenal Women have the upper hand in that tie after claiming a 3-1 victory in Tuesday's first leg". Zanim jednak skupią się na rewanżu na Stamford Bridge, muszą uporać się z ligowymi obowiązkami i umocnić swoją pozycję w walce o europejskie puchary.

Obecnie Arsenal okupuje czwartą lokatę w tabeli WSL. Ma co prawda dwa mecze zaległe więcej niż Chelsea i Manchester United, ale ich forma jest nie do podważenia – 10 wygranych, 5 remisów i tylko jedna porażka w 16 ligowych spotkaniach. Co więcej, na własnym stadionie Kanonierki pozostają niepokonane w tym sezonie WSL (5 zwycięstw, 3 remisy). To stawia ich w fantastycznej pozycji przed sobotnim starciem.

Tymczasem, Tottenham Hotspur Women przeżywa wyraźny spadek formy. Nadzieje na zajęcie miejsca w "Wielkiej Trójce" ligi rozwiały się po czterech porażkach w ostatnich pięciu meczach ligowych. Ostatnie dwa spotkania to bolesne klęski – najpierw, po powrocie z przerwy reprezentacyjnej, minimalna porażka 2:1 z Evertonem, a następnie deklasacja 5:2 z liderkami, Manchesterem City, mimo bramek Olivii Holdt i Bethany England. Martin Ho musi sprawić, by jego zespół otrząsnął się z tych niepowodzeń, choć strata do czołówki jest już znacząca.

Czy Koguty stać na historyczne przełamanie?

Mimo trudności, Spurs mają powody do dumy w skali całego sezonu, notując już 29 punktów, czyli o dziewięć więcej niż na koniec poprzednich rozgrywek. To pokazuje wyraźny postęp. Jednak lokalne derby rządzą się swoimi prawami, a motywacja, by pokrzyżować plany odwiecznym rywalom, zawsze jest podwójna. Warto pamiętać, że listopadowe starcie tych drużyn zakończyło się bezbramkowym remisem, co pokazuje, że Spurs potrafią frustrować faworyta.

Jednak historia podróży do Arsenalu w lidze nie napawa optymizmem gości. Tottenham nigdy nie wygrał na wyjeździe z Arsenalem w ramach WSL – ich jedyny triumf nad Kanonierkami miał miejsce w grudniu 2023 roku, ale na własnym Tottenham Hotspur Stadium. Na wyjazdach w tym sezonie zdobyli zaledwie jedno zwycięstwo w jedenastu próbach (D5, L5). Statystyki zdają się przemawiać za gospodyniami.

Kadrowe Zawirowania i Przewidywane Ustawienia

Przed tym derbowym starciem obie ekipy borykają się z mniejszymi lub większymi problemami kadrowymi. Arsenal nadal nie może liczyć na długoterminowe nieobecne, czyli Manuelę Zinsberger i Katie Reid. Dodatkowo, Leah Williamson jest oznaczona jako "doubt" z powodu urazu ścięgna podkolanowego. Na szczęście dla Slegers, australijska trójka – Caitlin Foord, Kyra Cooney-Cross i Steph Catley – jest już dostępna po powrocie z turnieju azjatyckiego.

Goście z Tottenhamu mają bardziej odczuwalne braki. Martin Ho nie może skorzystać z Luany Buhler, Amy James-Turner, Elli Morris, Maite Oroz i Jessiki Naz. Największym ciosem jest kontuzja kolana Ambrose, która wymagała operacji po Pucharze Azji. Pocieszeniem może być fakt, że Maika Hamano, która strzeliła zwycięską bramkę dla Japonii w finale, będzie gotowa do gry, podobnie jak jej rodaczka Toko Koga.

Możliwe wyjściowe jedenastki zwiastują starcie jakości. Arsenal prawdopodobnie postawi na sprawdzony skład z potencjalnie Catley na lewej obronie, a w ataku na trio Kelly, Foord, Russo napędzane przez Maanum i Little w środku pola. Z kolei Spurs będą musieli polegać na formie Hamano i Holdt w ofensywie, z Koga w defensywie.

Jeżeli mielibyśmy wskazać zwycięzcę, pomimo zmęczenia po Lidze Mistrzyń, to jakość Arsenalu powinna przeważyć. Przewidujemy, że Kanonierki zbiorą trzy punkty, kontynuując swoją ligową passę bez porażki. Mimo wszystko, derbowe napięcie i chęć rehabilitacji po ostatniej klęsce w Manchesterze, mogą sprawić, że Koguty postawią twarde warunki.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.