Magazyn piłkarski NewsyDundee United podejmie przebudzone Motherwell w ligowym starciu Szkocji.

Dundee United podejmie przebudzone Motherwell w ligowym starciu Szkocji.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi starcie tytanów, choć statystyki malują obraz totalnej dominacji gości. Dundee United, ekipa, która jeszcze niedawno zachwycała powrotem do elity, staje przed zadaniem przełamania fatalnej serii sześciu meczów bez zwycięstwa. Czy „Pomarańczowi” odnajdą iskrę na Tannadice Park, czy może rozpędzona machina Motherwell dołoży im kolejny gwóźdź do trumny? Ten weekend w Scottish Premiership zapowiada się elektryzująco.

Dundee United podejmie przebudzone Motherwell w ligowym starciu Szkocji.

Pomarańczowi w kryzysie: Powtórka z zeszłego sezonu to fikcja

Dundee United w minionym sezonie, po zwycięstwie w Scottish Championship, zaimponowało światu, finiszując na fantastycznym czwartym miejscu w Premiership. To był powrót jak z podręcznika. Niestety, obecna kampania to obraz nędzy i rozpaczy. Zespół Jima Goodwina, bo o nim mowa, utknął na ósmym miejscu, z zaledwie 16 punktami wywalczonymi w 15 spotkaniach. Gdzie ta energia i pewność siebie z ubiegłego roku?

Początek sezonu dawał złudne nadzieje, włączając w to wygraną 2:0 nad UNA Strassen w eliminacjach Ligi Konferencji i remis w otwarciu ligi z Falkirk. Ale potem nastąpił drastyczny zwrot akcji: eliminacja z europejskich pucharów po karnych z Rapidem Wiedeń, odpadnięcie z Pucharu Ligi Szkockiej, a w lidze porażka z Hearts. Choć derby z Dundee dały chwilę oddechu, ogólna statystyka jest brutalna: tylko jedno zwycięstwo w ostatnich dziesięciu meczach ligowych, pięć remisów i cztery porażki. To oznacza, że „Tangerines” tracą dystans do czołówki, będąc pięć punktów za najlepszą szóstką. Goodwin, jak donoszą, desperacko potrzebuje tych trzech punktów, by uniknąć dalszego spadku prestiżu.

Stalowi Mężczyźni: Maszyna Askou nie zwalnia tempa

Jeśli Dundee United to obraz zawirowań, to Motherwell to uosobienie stabilności i konsekwencji. Przybycie duńskiego trenera Jensa Berthela Askou latem okazało się strzałem w dziesiątkę. Jego bilans to imponujące 12 zwycięstw, 8 remisów i zaledwie 3 porażki pod wodzą obecnego menedżera. Należy zaznaczyć, że „Steelmen” mieli wolny start w lidze, remisując pięć pierwszych meczów, by potem zaliczyć bolesne porażki z Celtikiem i Falkirk. Ale od tamtej pory? Spektakl.

W lidze są niepokonani od ośmiu spotkań, notując pięć zwycięstw i trzy remisy. Choć odpadnięcie z Pucharu Ligi po laniu 4:1 z St Mirren było bolesne, to w Premiership Motherwell zajmuje rewelacyjne trzecie miejsce. Ich największą siłą jest defensywa – to jest mur. Zaledwie 15 straconych goli w 16 meczach ligowych, a co bardziej zdumiewające, tylko jedna bramka wpuścili w ostatnich pięciu spotkaniach, notując serię czterech czystych kont! Jak stwierdzono w analizie, Motherwell „będą dążyć do zdobycia szóstego zwycięstwa w ostatnich siedmiu starciach z Tangerines”. Czyż to nie zwiastuje kolejnego dominującego występu?

Kadrowe zagadki: Kto wyjdzie na murawę w obliczu słabości?

Sytuacja kadrowa obu drużyn również maluje różny obraz. U gospodarzy Jim Goodwin musi sobie radzić bez Isaaca Pappoe i Yevhenii Kucherenko, choć obaj mają wrócić w najbliższych tygodniach. Po ostatniej frustrującej porażce 2:0 z St Mirren, menedżer może pokusić się o solidne roszady, dając szansę graczom takim jak Ivan Dolcek czy Kristijan Trapanovski. Przewidywany skład to: Richards; Iovu, Graham, Keresztes; Stephenson, Sevelj, Trapanovski, Sibbald, Ferry; Moller, Dolcek.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja u przyjezdnych. Jens Berthel Askou ma problem z kontuzjami: Aston Oxborough, Eseosa Sule, Filip Stuparevic, Jordan McGhee, Sam Nicholson i Zach Robinson są niedostępni. Jednak przy tak doskonałej dyspozycji zespołu, Askou może utrzymać niezmieniony skład po ostatnim efektownym zwycięstwie 3:0 nad Livingston. Motherwell prawdopodobnie wybiegnie w zestawieniu: Ward; O’Donnell, Gordon, McGinn, Koutroumbis; Fadinger, Watt; Maswanhise, Just, Charles-Cook; Stamatelopoulos.

W przewidywaniach ekspertów dominuje chłodna kalkulacja: „Dundee United 0-2 Motherwell”. Kiedy jedna drużyna jest w marszu, a druga utknęła w błocie beznadziejnych wyników, rzadko kiedy dochodzi do piłkarskiej sensacji. Czyżby Tannadice Park miał stać się kolejnym polem triumfu dla rozpędzonych „Stalowych Mężczyzn”?

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment