Dziesięciu największych pomocników w historii futbolu.
W świecie futbolu uwaga często skupia się na strzelcach, a ci, którzy operują w ostatnim tercji boiska, wykonują prawdopodobnie najtrudniejsze zadanie – umieszczenie piłki w siatce.
Czy pomoc to najtrudniejsza pozycja? Najważniejsi dyrygenci gry
W piłce nożnej panuje wieczna debata o tym, która pozycja jest kluczowa. Bramkarze bronią, napastnicy zdobywają gole, ale to pomocnicy decydują o tempie, rytmie i strukturze gry. Jak zauważa Sports Mole, to właśnie oni wykonują "niezwykle ważne zadania, napędzając drużynę do przodu i pełniąc role zarówno ofensywne, jak i defensywne – to ostateczna pozycja". Z tego powodu wybór najlepszej dziesiątki musiał być nie lada wyzwaniem, zmuszającym do pominięcia legendarnych nazwisk. Poniżej prezentujemy listę, która z pewnością wywoła gorące dyskusje wśród kibiców.
Klasa świata: Od eleganckiego dryblingu po żelazną konsekwencję
Zaczynamy naszą odyseję historyczną od graczy, których nazwiska są synonimami futbolowej maestrii.
Na dziesiątym miejscu uplasował się Bobby Charlton. Prawdopodobnie najwybitniejszy piłkarz, jaki kiedykolwiek pochodził z Wysp Brytyjskich, Charlton był kluczowym elementem sukcesu Anglii na Mistrzostwach Świata w 1966 roku. Drobny, ale zabójczo skuteczny, w tym samym roku otrzymał prestiżową Złotą Piłkę. W barwach Manchesteru United wywalczył Puchar Europy, dołączając do elitarnego grona dziewięciu graczy z historycznym "potrójnym" osiągnięciem. Przetrwanie katastrofy lotniczej w Monachium w 1958 roku tylko podnosi jego legendarny status dżentelmena futbolu.
Numer dziewiąty to Toni Kroos. Trudno znaleźć pomocnika z bogatszą listą trofeów. Niemiec był centralną postacią w każdej drużynie, w której grał, dominując środki pola dzięki swojej precyzji i opanowaniu. Zaczynając w Bayernie Monachium, zgarnął dwa tytuły mistrza Niemiec i Ligę Mistrzów. Następnie przeniósł się do Realu Madryt, gdzie jego kolekcja powiększyła się o pięć kolejnych pucharów Ligi Mistrzów i cztery korony La Liga. Kulminacją jego kariery było Mistrzostwo Świata z Niemcami w 2014 roku, gdzie rozegrał pełne 120 minut w finale przeciwko Argentynie.
Na ósmej pozycji widnieje Lothar Matthäus. Niemiecki maestro, który potrafił zrobić absolutnie wszystko na boisku. Uważany za być może najwybitniejszego Niemca w historii futbolu ze względu nawszechstronność, dalekie podania, instynkt strzelecki i bezkompromisowy styl "box-to-box". Zasłynął prowadzeniem RFN do triumfu na Mundialu w 1990 roku jako kapitan, co zaowocowało Złotą Piłką. W karierze klubowej odnosił sukcesy z Bayernem Monachium (sześć tytułów) oraz z Interem Mediolan, zdobywając Scudetto i Puchar UEFA w niezwykle konkurencyjnej erze włoskiego calcio.
Królowie elegancji i wizji: Podania, wolne i dominacja w Europie
Ranking pomocników to także lista graczy, którzy potrafili hipnotyzować rywali czystą techniką.
Miejsce siódme należy do Michela Platini. Francuska ikona była niekwestionowanym numerem jeden na świecie w połowie lat 80., zdobywając trzy Złote Piłki z rzędu (1983-1985). Jego najbardziej spektakularnym osiągnięciem było wygranie Euro 84 we własnym kraju, gdzie został królem strzelców i graczem turnieju. Mimo gry w środku pola, Platini miał fenomenalny instynkt strzelecki, notując dziewięć goli w zaledwie pięciu meczach na Euro 84. Z Juventusem zdobył dwukrotnie mistrzostwo Włoch i Puchar Europy w 1985 roku. Ten, którego przezwali „Królem”
zdominował epokę.
Na szóstej pozycji znajduje się Zico. Zanim Platini przejął prymat, to Brazylijczyk był uznawany za najlepszego gracza globu, będąc centralną postacią legendarnej reprezentacji Brazylii z 1982 roku, która często jest uznawana za najlepszą drużynę, która nigdy nie wygrała Mistrzostw Świata. Zico nie mógł walczyć o Złotą Piłkę ze względu na wówczas obowiązujące zasady dla graczy spoza Europy, ale trzykrotnie wygrywał tytuł Piłkarza Roku Ameryki Południowej. W plebiscycie FIFA na Piłkarza Stulecia zajął siódme miejsce dzięki swojej niesamowitej zdolności do zdobywania goli ze środka pola i technice, która do dziś wywołuje porównania do Pelégo.
Piątka najlepszych otwiera się z Xavim. Powszechnie uważany za najlepszego podającego w historii gry. Hiszpan i legenda Barcelony był kluczowym architektem dominacji klubu i reprezentacji Hiszpanii na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku. Rozegrał ponad 1000 meczów, a jego kariera w Barcelonie to osiem tytułów La Liga i cztery Korony Ligi Mistrzów. Z La Roja zdobył dwa mistrzostwa Europy i historyczny Puchar Świata w 2010 roku. Gdyby nie talenty Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo, z pewnością wygrałby Złotą Piłkę w którymś momencie swojej kariery.
Zaraz za nim, na czwartej pozycji, ląduje Andrea Pirlo. Włoski maestro symbolizuje beznamiętną efektywność połączoną z ogromną klasą i jest uznawany za najlepszego rozgrywającego, jakiego kiedykolwiek wydała Italia. Choć czasem umykał uwadze za bardziej efektownymi graczami, każdy, kto z nim pracował, podkreślał jego kluczową rolę. Lista jego trofeów jest imponująca: sześć tytułów Serie A i dwa puchary Ligi Mistrzów z Milanem i Juventusem. Jego największym osiągnięciem pozostaje rola w triumfie Włoch na Mistrzostwach Świata 2006, w tym genialne asystowanie Fabio Grosso przy zwycięskim golu przeciwko gospodarzom w półfinale.
Elita wszech czasów: Mistrzostwa Świata i Złote Piłki
Finałowa trójka to gracze, którzy swoimi dokonaniami zdefiniowali całe epoki.
Miejsce trzecie zajmuje Luka Modrić. Chorwacki geniusz, który niemal poprowadził swoją skromną reprezentację do chwały na Mundialu 2018. Trafił do Realu Madryt bez wielkiego szumu, ale stał się jednym z najlepszych graczy w historii Los Blancos, zdobywając sześć tytułów Ligi Mistrzów i cztery ligowe mistrzostwa. Zwycięstwo w Złotej Piłce w erze Messiego i Ronaldo pokazuje, jak wyjątkowym talentem jest Modrić. Jego długowieczność jest godna podziwu – wciąż utrzymuje się na szczycie europejskiego futbolu.
Na drugiej pozycji umieściliśmy Andresa Iniestę. Być może najlepszy zawodnik w historii, który nigdy nie zdobył Złotej Piłki (spośród tych, którzy mieli na to realne szanse). Iniesta był esencją idealnego hiszpańskiego stylu z lat 2008-2012. Strzelec zwycięskiego gola w finale Mistrzostw Świata 2010, a następnie wybrany najlepszym zawodnikiem finału Euro 2012. W Barcelonie zgromadził dziewięć tytułów La Liga i cztery Champions League. Podczas gdy Lionel Messi był kluczowy w większości tych sukcesów, to właśnie Argentyńczyk uniemożliwił hiszpańskiemu wirtuozowi zdobycie najbardziej indywidualnej nagrody.
Absolutnie niekwestionowany Król Pomocników: Złota Piłka, Bohater Mundialu, Wolej Wieków
Na samym szczycie listy, na pozycji pierwszej, znajduje się Zinedine Zidane. Po prostu – najbardziej elegancki i technicznie uzdolniony pomocnik wszech czasów. Zdolność do przyjęcia piłki, kontrola w ciasnych przestrzeniach, wizja podań i podejmowanie decyzji, a także umiejętność zdobywania decydujących bramek na największych imprezach – Zidane był światowej klasy we wszystkim. Prowadził Juventus i Real Madryt do wielkich sukcesów, ale jego najlepszy okres to lata 1998-2000, kiedy stał się Mistrzem Świata i Europy z Francją, strzelając dwa gole w finale Mistrzostw Świata przeciwko Brazylii, co naturalnie przyniosło mu Złotą Piłkę. Jego zdobycz bramkowa w finale Ligi Mistrzów w 2002 roku pozostaje jednym z najpiękniejszych goli w historii tych rozgrywek i idealnie ilustruje techniczną klasę, jaką dysponował ten wirtuoz środka pola.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.