Magazyn piłkarski NewsyEintracht Frankfurt podejmie Atalantę w kluczowym meczu Ligi Mistrzów.

Eintracht Frankfurt podejmie Atalantę w kluczowym meczu Ligi Mistrzów.

Jarosław Kowalski

Po zaledwie jednym punkcie zdobytym w trzech ostatnich spotkaniach, Eintracht Frankfurt staje przed szansą na odwrócenie losów swojej kampanii Ligi Mistrzów, gdy na własnym stadionie zmierzy się z Atalantą BC w środowy wieczór. Obie drużyny desperacko walczą o miejsce premiujące awansem do fazy pucharowej, a zwycięstwo na Deutsche Bank Park wyrównałoby stan posiadania punktów z włoskim zespołem, który niedawno przeszedł zmianę na ławce trenerskiej – czy to początek odrodzenia dla Orłów?

Eintracht Frankfurt podejmie Atalantę w kluczowym meczu Ligi Mistrzów.

Chemia ofensywy kontra europejska twierdza: Przegląd starcia tytanów

Eintracht Frankfurt wydaje się powoli otrząsać po bolesnych, bo zakończonych wynikiem 5:1 porażkach w Lidze Mistrzów, które groziły całkowitym pogrążeniem ich europejskich aspiracji. Pamiętamy, jak znakomicie rozpoczęli rozgrywki, rozbijając Galatasaray identycznym wynikiem w pierwszym meczu, by zaraz potem nadejść stłuczenie od Atletico Madryt i osłabionego Liverpoolu. Ostatni remis z Napoli na Stadio Maradona, choć wywalczony z wielkim trudem, dał Dino Toppmöllerowi cenny punt, utrzymujący ich minimalnie w strefie pierwszej dwójki.

Fakt, że defensywa Eintrachtu, która wcześniej puściła 23 bramki w ośmiu meczach, zanotowała dwa czyste konta z rzędu, uspokaja nastroje. Choć powrót na ligowe fronty szałowym, siedmiobramkowym widowiskiem zakończył się triumfem 4:3 nad Kolonią, to potwierdził, że ich maszyna ofensywna działa. Jonathan Burkardt, król strzelców drużyny, dołożył podwójne trafienie w drugiej połowie. Bilans jest imponujący: Die Adler są niepokonani od pięciu meczów w Bundeslidze i regularnie zdobywają bramki – aż dziewięciokrotnie w tym sezonie strzelali co najmniej dwukrotnie.

Z kolei Atalanta, choć ma za sobą turbulencje na froncie krajowym, może spojrzeć na swoje ostatnie europejskie wyczyny z większym optymizmem. Pokonali ostatnio faworyzowaną Marsylię na Stade Velodrome. Bramka Lazar Sandardžicia w końcówce dała La Dei siedem punktów po połowie zmagań grupowych, co stawia ich w doskonałej sytuacji przed awansem.
Co ciekawe, mimo krajowych problemów, Atalanta przegrała zaledwie dwa z ostatnich osiemnastu meczów fazy grupowej UEFA. Co więcej, tylko Inter, Arsenal i Paris Saint-Germain zachowali więcej czystych kont w Lidze Mistrzów od początku zeszłego sezonu niż klub z Bergamo. Jednak seria ligowych remisów była na tyle frustrująca, że Ivan Jurić musiał ustąpić ze stanowiska, a pałeczkę przejął Raffaele Palladino. Ten nowy sternik, który rok temu doprowadził Fiorentinę do półfinału Ligi Konferencji, ma za zadanie wyciągnąć drużynę z 13. miejsca w Serie A, co po weekendowej porażce 3:1 z Napoli wydaje się trudniejsze niż walka na europejskiej arenie.

Czas na decyzje: Kto zagra w decydującym starciu?

W zespole Eintrachtu nie zabraknie absencji, co trener Toppmöller musi wziąć pod uwagę. Can Uzun, trapiony kontuzją mięśnia dwugłowego, opuścił trzy ostatnie spotkania, a do niego dochodzą Hugo Larsson i Oscar Hojlund. Na szczęście dla gospodarzy, poza tymi problemami, kadra wydaje się być kompletna. Weteran Mario Götze najprawdopodobniej zastąpi Uzuna za plecami jedynego napastnika. Choć Elye Wahi i Jean-Matteo Bahoya są opcjami, Burkardt jest faworytem do poprowadzenia ataku.

W obozie Atalanty, napastnik Gianluca Scamacca, który w sobotę zdobył bramkę jako rezerwowy, może być opcją na wyjściowy skład. Warto odnotować, że ten reprezentant Włoch ma imponujący bilans: osiem goli w dwunastu europejskich startach, z czego sześć zdobył dla La Dei. Uwagę zwraca również Lazar Samardžić, który strzelił dwa z trzech dotychczasowych goli Atalanty w Lidze Mistrzów – oba jako rezerwowy. Będzie musiał konkurować o miejsce z takimi asami jak Mario Pašalić, Charles De Ketelaere czy Ademola Lookman. Giorgio Scalvini jest blisko powrotu po urazie przywodziciela, ale Mitchel Bakker pozostanie jedynym nieobecnym holenderskim obrońcą.

Prawdopodobne ustawienia na boisku: Kto ma rezerwę?

Dla Eintrachtu, po tym jak udowodnili, że potrafią się bronić i strzelać, kluczowe będzie utrzymanie równowagi. Przewidywany skład to formacja, która ma zapewnić stabilność w środku pola, gdzie Dahoud i Chaibi będą musieli zneutralizować kreatywność gości.

Eintracht Frankfurt możliwy skład wyjściowy:
Zetterer; Collins, Koch, Theate, Brown; Dahoud, Chaibi; Doan, Götze, Knauff; Burkardt

Atalanta z nowym trenerem prawdopodobnie postawi na sprawdzonych ludzi, z Scamacca na czele, który jest w stanie sprawić kłopoty każdemu defensorowi. Solidna linia obrony złożona z Djimsitiego, Hiena i Kossounou będzie próbowała utrzymać dyscyplinę.

Atalanta BC możliwy skład wyjściowy:
Carnesecchi; Djimsiti, Hien, Kossounou; Bellanova, De Roon, Ederson, Zappacosta; De Ketelaere, Lookman; Scamacca

Werdykt: Frankfurt zbyt groźny u siebie na toczące się problemy gości

Choć Eintracht ma za sobą niestabilny okres, ich ostatnie wyniki ligowe świadczą o stabilizacji, zwłaszcza w ataku. Atalanta nadal cierpi na syndrom nowego trenera, a ich forma we Włoszech pozostawia wiele do życzenia, nawet jeśli europejskie mecze to osobna historia. Potencjalne luki w obronie La Dei, które Eintracht z Burkardtem i Götze z pewnością będzie chciał wykorzystać, mogą przechylić szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy. Przewidujemy, że po zaciętym starciu, gospodarze wywalczą trzy punkty, które pozwolą im realnie włączyć się do walki o awans.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment