Magazyn piłkarski NewsyFreiburg podejmie Red Bull Salzburg z nadzieją na umocnienie pozycji w Lidze Europy.

Freiburg podejmie Red Bull Salzburg z nadzieją na umocnienie pozycji w Lidze Europy.

Jarosław Kowalski

Wracamy na europejskie salony! Freiburg, niepokonany w Lidze Europy, podejmuje wyzwanie w postaci Red Bull Salzburg. Czy niemiecki zespół utrzyma swój nieskazitelny bilans, czy może austriacki gigant zdoła odczarować europejskie niepowodzenia? Czwartkowy wieczór na Europa-Park Stadion zapowiada się elektryzująco, szczególnie biorąc pod uwagę diametralnie różne nastroje obu ekip.

Freiburg podejmie Red Bull Salzburg z nadzieją na umocnienie pozycji w Lidze Europy.

Niemiecka twierdza kontra europejski kryzys: Co czeka nas w meczu na Europa-Park Stadion?

Freiburg przeżywa swój złoty okres w europejskich pucharach. Choć na krajowym podwórku zdarzają im się potknięcia – jak ostatnia porażka z Heidenheimem – w Lidze Europy prezentują się fabelowo. Zespół Juliana Schustera melduje się w tym starciu jako jedna z zaledwie czterech drużyn, które pozostają niepokonane w tych rozgrywkach. Z 11 punktami po pięciu meczach, są na doskonałej drodze, by zapewnić sobie automatyczny awans do 1/8 finału, co gwarantuje miejsce w ścisłej czołówce grupy. To jest ten moment, kiedy Freiburg musi zamienić obietnicę w rzeczywistość.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w obozie Red Bull Salzburg. Austriacy szukają drugiego zwycięstwa w obecnej kampanii europejskiej, co przy czterech porażkach na pięć dotychczasowych spotkań, stawia ich na krawędzi eliminacji. Thomas Letsch i jego piłkarze muszą wyciągnąć wnioski z fatalnej postawy w Europie i spróbować odwrócić losy tej rozgrywki. Ostatnie ligowe zwycięstwo 2:0 nad BW Linz z pewnością dało im zastrzyk endorfin, ale czy wystarczy to na rozpędzony Freiburg? Warto pamiętać, że ostatnia wizyta Salzburga w Niemczech, w ramach Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie, zakończyła się upokarzającą porażką 0:5 z Bayerem Leverkusen. To nie buduje morale.

Kontuzje i składy: Kto będzie osłabiony przed decydującą fazą?

Obie drużyny borykają się z problemami kadrowymi, co zawsze komplikuje przygotowania do ważnego starcia międzynarodowego. W Freiburgu największym zmartwieniem wydaje się stan zdrowia młodego obrońcy, Maxa Rosenfeldra, który musiał opuścić boisko z powodu kontuzji w ostatnim meczu Bundesligi. Do tego dochodzą długoterminowe absencje Jordy’ego Makengo (uraz mięśniowy) oraz Erena Dinkciego. Menadżer Schuster będzie musiał pokombinować z rotacją i głębią składu.

Red Bull Salzburg również ma swoje dramaty w gabinetach fizjoterapeutów. Z urazami kolan zmagają się Takumu Kawamura, a Maurits Kjaergaard leczy problem z łydką. Dodatkowo, obrona nie może liczyć na Johna Mellberga, który leczy uraz kolana od niemal całego sezonu. Młody Szwed raczej nie zanotuje powrotu w Niemczech, co dodatkowo uszczupla opcje Letscha.

Patrząc na przewidywane składy, w Freiburgu zobaczymy prawdopodobnie formację, która opiera się na doświadczeniu i solidności defensywnej: Atubolu; Gunter, Lienhart, Ginter, Kubler; Manzambi, Eggestein; Grifo, Suzuki, Beste; Holer. Dla Salzburga, przy tych absencjach, szanse będą wyglądać następująco: Schlager; Kratzig, Schuster, Gadou, Lainer; Bidstrup, Diabate; Bischoff, Vertessen, Baidoo; Ratkov.

Płynność gry kontra desperacja: Dlaczego Niemcy mogą to dowieźć?

Freiburg w europejskich pucharach gra z większą swobodą i pewnością siebie niż w lidze. Ich dotychczasowa forma w grupie (W D W W D) świadczy o dużej regularności. Nawet jeśli ich ostatni mecz ligowy był „W L D W W L”, to europejska maszyna działa na oleju. Oczekujemy, że gospodarze zdominują środek pola i będą szukać przełamania defensywy Salzburga, która w Europie bywa dziurawa jak szwajcarski ser.

Red Bull Salzburg, pomimo ligowego przebudzenia, wciąż gra pod ogromną presją. Taka presja często prowadzi albo do heroicznego zrywu, albo do załamania. W starciach z silniejszymi rywalami w Niemczech, ta druga opcja wydaje się bardziej prawdopodobna, zwłaszcza biorąc pod uwagę haniebne 0:5 z Leverkusen z ubiegłego roku.

Nasz typ? Choć Salzburg z pewnością powalczy, by uniknąć szybkiej eliminacji, klasa i stabilność Freiburga, poparta statusem niepokonanego, powinna przeważyć szalę. Nie spodziewamy się kanonady niczym w Leverkusen, ale gospodarze wywalczą minimalne zwycięstwo.

My przewidujemy: Freiburg 2-1 Red Bull Salzburg.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment