Fundacja STS przekazała już 615 085 zł dla potrzebujących!
Przez ostatnie cztery miesiące, polscy kibice mieli okazję poznać akcję „Dorzuć misie”, której pomysłodawcą i organizatorem była Fundacja Sport Twoją Szansą (STS). Polegała ona na przyniesieniu przez kibiców maskotek, które po gwizdku kończącym pierwszą połowę lądowały na murawie stadionu.
Fundacja STS, związana z największym prywatnym sponsorem polskiego sportu, czyli firmą bukmacherską STS, stworzyła akcję „Dorzuć misie”
. Jest to nieco zmodyfikowane popularne na całym świecie wydarzenie, znane jako Teddy Bear Toss. Różnica jest taka, że każda rzucona na murawę maskotka stanowi równowartość przekazanych przez Fundację STS 5 zł na wybrany przez klub cel.
Obecny mistrz Polski, Raków Częstochowa, który również brał udział w akcji, zebrał w trakcie spotkania z ŁKS-em Łódź 1637 maskotek. Stanowiło to ⅓ frekwencji osób obecnych na stadionie. Równowartość pieniężna pluszaków, przełożyła się na kwotę 8 185 zł, które zostały przekazana na zakup nowego sprzętu sportowego dla wychowanków Fundacji Oczami Brata.
– STS od zawsze jest zaangażowanym sponsorem, który regularnie wykracza poza ramy kontraktów. Wielokrotnie udowodniliśmy, że w obszarze aktywacji skierowanych do kibiców wyznaczamy w Polsce trendy. Staramy się także, by nasze akcje o profilu charytatywnym nie tylko niosły pomoc ich beneficjentom, ale także, by były zauważalne i wyraziste – mówi Paweł Rabantek, Chief Marketing Officer STS.
Pierwsza edycja akcji „Dorzuć misie”
przeprowadzona w pięciu miastach Lubinie, Kielcach, Częstochowie, Białymstoku i Bielsku-Białej okazała się wielkim sukcesem. Niedoścignionym liderem została Jagiellonia Białystok wraz ze swoimi kibicami, którzy w trakcie meczu z Legią Warszawa rzucili na murawę 109 470 pluszaków. Wszyscy kibice, którzy otworzyli swoje serca i dorzucili misie w trakcie wydarzenia, oddali łącznie 123 017 maskotek. Stanowi to równowartość 615 085 zł, które Fundacja STS przekazała na pomoc potrzebującym.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.