Hamburg walczy o Fabio Vieirę, ale Arsenal żąda wyższej ceny.

Arsenal zakończył sezon 2025/2026 z historycznym powrotem na szczyt Premier League, ale gorzki smak porażki w finale Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain wyraźnie zmotywował Mikel Artetę do gruntownych porządków w składzie.

Czy hamburgerSV zagra na nosie Kanonierom i zyska pomocnika za grosze?

Po sezonie pełnym wzlotów i bolesnych upadków, uwaga na Emirates Stadium przeniosła się na okno transferowe, gdzie kluczowe jest oczyszczenie składu. Choć klub liczy na uzyskanie satysfakcjonujących kwot za zawodników, którzy nie mieszczą się w planach szkoleniowca, sytuacja Fábio Vieiry jawi się jako prawdziwy test cierpliwości i negocjacyjnych umiejętności Arsenalu. 26-letni reprezentant Portugalii spędził miniony sezon na wypożyczeniu w Hamburger SV, gdzie, mimo pewnej dyspozycji, nie zapewnił sobie definitywnego transferu wykupu.

Niemiecki klub miał opcję wykupu pomocnika za ustaloną kwotę około 17 milionów funtów. Jak donosi football.london, HSV postanowiło tej opcji nie aktywować, co jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że zarówno drużyna, jak i sam zawodnik rzekomo chcieliby kontynuować współpracę. To jednak dopiero przygrywka do potencjalnego przeciągania liny. Dyrektor sportowy Claus Costa oraz trener Merlin Polzin, podobno prowadzą "intensywne rozmowy" z Vieirą, mające na celu przekonanie go do pozostania w Hamburgu, ale na zupełnie innych warunkach finansowych.

Wojna na wyceny: Arsenal żąda fortuny, Hamburg chce zbić cenę

Tutaj zaczyna się prawdziwa batalia. Hamburger SV, świadome braku formalnego przymusu ze strony Arsenalu (ponieważ Vieira ma kontrakt ważny do 2027 roku), próbuje wymusić drastyczną obniżkę ceny. Zamiast aktywować klauzulę za 17 milionów funtów, Niemcy liczą na to, że uda im się wypracować transakcję opiewającą na kwotę poniżej 8,7 miliona funtów. To klasyczny ruch targowania się, wykorzystujący fakt, że zawodnik jest poza głównym składem londyńskiego klubu.

Arsenal, z drugiej strony, nie zamierza rozdawać swoich aktywów za bezcen. Kanonierzy trzymają się stanowiska i oczekują kwoty bliższej 13 milionom funtów. To spore rozczarowanie dla HSV, gdyż nawet ta suma, choć niższa od klauzuli, mogłaby pobić ich rekord transferowy ustanowiony jeszcze w 2016 roku po transferze Filipa Ksticia (12,18 miliona funtów). Jak widać, dyferencjał między oczekiwaniami a propozycją jest na tyle duży, że negocjacje mogą się ciągnąć tygodniami.

Produktywność Vieiry – argument za większym budżetem

Warto przypomnieć, że mimo początkowych problemów – w tym dwóch czerwonych kartek w pierwszych pięciu meczach – Vieira miał solidny sezon w 2. Bundeslidze. Portugalczyk zanotował imponujące siedem goli i pięć asyst w 29 występach, co pokazuje, że bramka i asysta co drugie spotkanie to solidny dorobek dla ofensywnego pomocnika. Te liczby nie są argumentem, który przemawia za obniżeniem ceny, a wręcz przeciwnie – powinny utwierdzać Arsenal w przekonaniu, że gracz ma wartość rynkową. Mimo to, jeśli HSV twardo obstaje przy swoim, Vieira może zmuszony być czekać na finalne rozstrzygnięcie transferowe aż do sierpnia, co dla zawodnika celującego w regularną grę na najwyższym poziomie, jest perspektywą co najmniej frustrującą.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.