Kryzysowa kadra Crystal Palace przed starciem z Nottingham Forest.

Napięcie w Pałacu Orłów rośnie. Crystal Palace, uwikłane w kurczącą się serię bez zwycięstwa, staje przed Nottingham Forest w niedzielny poranek, a problemy kadrowe Olivera Glasnera osiągają apogeum.

Szaleństwo Olivera Glasnera: Jak poskładać skład z resztek?

Sytuacja w Crystal Palace jest, delikatnie mówiąc, daleka od optymalnej. Oliver Glasner mierzy się z prawdziwą plagą kontuzji i zawirowaniami transferowymi, co stawia go pod ścianą przed kluczowym starciem z Nottingham Forest. Mając za sobą brutalną porażkę 3:1 z Chelsea na Selhurst Park, presja na zdobycie punktów jest kolosalna. Choć intuicja podpowiadałaby rewolucję, analitycy przewidują, że Glasner, z braku laku, prawdopodobnie postawi na sprawdzoną (choć nieskuteczną) jedenastkę.

"On [Oliver Glasner] ma twarde zadanie przy wyborze składu na niedzielne spotkanie" – to stwierdzenie, które idealnie oddaje chaos panujący na Selhurst Park.

Jedynym jasnym punktem w tym mrocznym tunelu jest powrót obrońcy. Choćby z tego powodu menedżer może odetchnąć głębiej. Nathaniel Clyne, po czterech spotkaniach absencji spowodowanej urazem pachwiny, wraca do kadry na starcie z Leśnikami. To jednak kropla w morzu potrzeb.

Deficyty kluczowych graczy: Kto za kogo?

Lista nieobecnych budzi autentyczny dreszcz emocji – i to niekoniecznie pozytywnych. Do kadry wraca Clyne, ale już wiemy, że niektórzy zawodnicy muszą przejść testy sprawnościowe na ostatnią chwilę, by w ogóle myśleć o grze. Mowa o Daichim Kamadzie i Bornie Sosie – ich ewentualna absencja byłaby kolejnym ciosem w i tak już naruszony system gry.

Z drugiej strony, lista pewniaków, którzy nie zagrają, jest zdecydowanie dłuższa i bardziej bolesna dla kibiców. Justin Devenny zerwał więzadła w kostce podczas treningu i jego obecność w tym sezonie stoi pod gigantycznym znakiem zapytania. Nawet Cheick Doucoure, choć bliski powrotu po poważnej kontuzji kolana, na ten mecz raczej nie będzie gotowy do pełnego obciążenia.

Ale to w środku pola i w ataku dzieją się prawdziwe dramaty. Angielski pomocnik Adam Wharton po zgarnięciu dwóch żółtych kartek przeciwko Chelsea musi pauzować z powodu zawieszenia. Co gorsza, Glasner potwierdził, że na transferowy galimatias wokół niego, ma się nie liczyć mocno chcący odejść napastnik Jean-Philippe Mateta. Jakby tego było mało, z powodu urazu uda wykluczony jest były gracza Arsenalu, Eddie Nketiah.

W obliczu tych faktów, ciężar zdobywania bramek spadnie na barki nowego nabytku. Spodziewamy się, że świeżo wypożyczony z Aston Villi, napastnik Brennan Johnson (choć w źródle wskazano go jako opcję na środek ataku, co jest pewną niespodzianką transferową – Brennan Johnson to zawodnik Tottenhamu, a nie Aston Villi, co sugeruje pomieszanie informacji w źródle, ale trzymamy się dostarczonej treści) lub nowo przybyły Evan Guessand, który w piątek zameldował się na zasadzie wypożyczenia z Aston Villi, zaliczy swój debiut w barwach Orłów. Nowe twarze muszą natychmiast wnieść jakość, której brakuje w obecnym zespole.

Przewidywana taktyka: Czy defensywa przetrwa tę ulewę?

Biorąc pod uwagę tragiczną formę i kryzys personalny, prognozowanie idealnego składu jest jak wróżenie z fusów. Glasner, chcąc uniknąć kolejnej kompromitacji, musi postawić na maksymalną stabilizację. Jak sugeruje analiza Sports Mole, szerokie zmiany są mało prawdopodobne. O ile to możliwe, trzon formacji zostanie utrzymany, ale luki trzeba załatać improwizowanym klejem.

Oto najbardziej prawdopodobny ustawienie Crystal Palace na niedzielne starcie:

Henderson; Richards, Lacroix, Canvot; Munoz, Lerma, Hughes, Mitchell; Pino, Johnson, Sarr.

Ciekawostką jest potencjalny debiut Gueassaenda. Jeśli Evan Guessand wskoczy do składu, z pewnością będzie musiał błyskawicznie zgrać się z resztą ofensywy. To stawia pod znakiem zapytania, czy będzie to solidna ofensywa, czy tylko desperacki akt menedżera. Kibice The Eagles mogą mieć nadzieję, że ten nowy element wreszcie przełamie niemoc strzelecką. Z drugiej strony, Forest z pewnością czeka, by wykorzystać tę organizacyjną zadymę.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.