Leeds United gotowe na transfer obrońcy Chelsea Axela Disasiego
Gorące lato na Elland Road coraz bliżej, a Leeds United, zdeterminowane, by uniknąć kolejnych pomyłek na rynku transferowym, ma już na celowniku solidne wzmocnienie linii obrony.
Czy czeka nas rewolucja w obronie Leeds i dlaczego Disasi jest celem numer jeden?
Sytuacja Axela Disasiego w Chelsea jest zaskakująco niepewna. Choć 28-letni obrońca po nieudanym pierwszym półroczu sezonu 2025/26 u Enzo Mareski, przeniósł się na wypożyczenie do West Ham United, tamtejszy epizod może okazać się tylko przystankiem. Mimo indywidualnych popisów w koszulce Młotów, gdzie w 13 meczach zaprezentował się solidnie i pomógł w walce o utrzymanie, przyszłość francuskiego defensora stoi pod znakiem zapytania.
Zgodnie z doniesieniami medialnymi, w tym Football Insider, odejście Disasiego z West Hamu jest „nieuniknione”, jeśli londyńczycy spadną do Championship. A po bolesnej porażce 3:1 z Newcastle United, gdzie taktyka Nuno Espirito Santo drastycznie zawiodła, widmo drugiej ligi staje się coraz bardziej realne. Co najważniejsze, West Ham nie posiada opcji wykupu stopera, co oznacza, że po sezonie wraca on oficjalnie do Chelsea.
Niestety dla Disasiego, wygląda na to, że powrót do „The Blues” to tylko formalność. „Nie ma mowy o powrocie do planów pierwszej drużyny The Blues” – sugerują źródła. Oznacza to, że Axel Disasi aktywnie szukać będzie stałego transferu lata 2026, a na horyzoncie pojawia się Leeds United.
Dlaczego Leeds desperacko potrzebuje stopera z Premier League?
Dla Leeds United, perspektywa sprowadzenia Disasiego jest podyktowana czystą koniecznością, a nie fanaberią. Po taktycznej zmianie na formację z trzema środkowymi obrońcami (5-3-2), Daniel Farke musi mieć pewność, że jego zaplecze defensywne jest wystarczająco głębokie i jakościowe. A wydaje się, że rezerwy te topnieją w zastraszającym tempie.
Obecny stan obrony klubu z Elland Road budzi poważne obawy. Belgijski defensywny pomocnik Sebastiaan Bornauw jest spodziewany, że odejdzie, szukając regularnej gry. Tymczasem kluczowy obrońca, Pascal Struijk, przyciągnął zainteresowanie takich firm jak Tottenham Hotspur i Aston Villa. Jeśli obaj odejdą, formacja z trzema środkowymi obrońcami stanie się nierealna do utrzymania na wymaganym poziomie.
Dlatego sprowadzenie Disasiego – zawodnika, który już teraz udowodnił swoją wartość na poziomie Premier League – staje się „imperatywem” dla Leeds. Mówi się, że „Pawie” już w styczniu tego roku próbowały pozyskać Francuza, ale przegrały walkę o jego wypożyczenie z West Hamem. Teraz, gdy jego cena może być bardziej przystępna w kontekście niepowodzenia Chelsea w utrzymaniu go w kadrze, Leeds ma szansę nadrobić straty.
Czy Disasi to gwarancja stabilizacji defensywnej?
Axel Disasi, były zawodnik AS Monaco, wniósł do West Hamu element fizyczności i doświadczenia, którego Młotom ewidentnie brakowało. Mimo iż jego drużyna walczyła o byt, jego „występy zrobiły wrażenie”. W kontekście planów Leeds, które celują w powrót do Premier League i zamierzają tam zagościć na stałe, jakość sprawdzona w najtwardszej lidze świata jest na wagę złota.
Wymagania taktyczne Farke stawiają przed obrońcami duże wyzwania – muszą być mobilni, pewni siebie przy wyprowadzeniu piłki i zdolni do zarządzania przestrzenią w systemie z pięcioma defensorami. Disasi, mimo pewnych potknięć w Chelsea, prezentuje ten pakiet umiejętności. Jest to zatem transfer, który mógłby natychmiastowo załatać „sejsmiczne znaczenie” luk w defensywie Leeds i zapewnić klubowi stabilność, której tak bardzo brakowało pod koniec fatalnego dla West Hamu sezonu. Pytanie, czy Leeds będzie na tyle przekonujące, by wyprzedzić innych zainteresowanych ligowych rywali, którzy również dostrzegli potencjał Francuza.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.